| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > ABC > Łacińskie paremie prawnicze - część III

Łacińskie paremie prawnicze - część III

Prezentujemy trzecią cześć cyklu artykułów, w których przybliżamy wybrane łacińskie paremie prawnicze (łacińskie sentencje prawnicze) i ich wpływ na dzisiejszy system prawny.

Polecamy: Samochód po zmianach od 1 kwietnia 2014 - multipakiet

Łacińskie paremie prawnicze - część I

Łacińskie paremie prawnicze - część II

Na wstępie warto zauważyć, że prawo rzymskie jest jednym z filarów kultury europejskiej. Nie dziwi więc, że wiele konstrukcji i zasad tego prawa funkcjonuje w prawie państw europejskich po dzień dzisiejszy, choć często w zmienionej formie i treści. Paremie łacińskie, czyli krótkie sentencje, są natomiast nadal używane przez prawników, gdyż ich skrócona forma oraz uniwersalny charakter pozwala na wyrażenie zasady prawnej w zaledwie jednym zdaniu zrozumiałym dla prawników niezależnie od języka ojczystego. 

Kolejną paremią, którą chcielibyśmy przybliżyć jest Separata esse debet possessio a prioprietate. W dosłownym tłumaczeniu paremia ta oznacza: posiadanie winno być odróżnione od własności. Jest to rozróżnienie wykształcone w prawie rzymskim, które dotychczas funkcjonuje w prawie rzeczowym. Zgodnie z obowiązującymi obecnie regulacjami prawa polskiego, własność jest bowiem prawnym władztwem nad rzeczą czyli najszerszym prawem do rzeczy (art. 140 kodeksu cywilnego). Własność polega na uprawnieniu właściciela do korzystania z rzeczy, do pobierania z niej pożytków, rozporządzania rzeczą itp. - z wyłączeniem innych osób. Natomiast posiadanie jest jedynie faktycznym władztwem nad rzeczą, wynika ono bowiem jak mówił rzymski jurysta Paulus z faktu, a nie z prawa.

Zapisz się na nasz newsletter

Różnicę między władztwem faktycznym, a władztwem prawnym już w starożytności sformułował także rzymski jurysta Ulpian, który twierdził, że „powinno się odróżnić posiadanie od własności. Może się bowiem zdarzyć, że jeden jest posiadaczem, a nie jest właścicielem, inny zaś jest właścicielem, a nie jest posiadaczem. Może być również, że posiadacz jest właścicielem”.  Z tego sformułowania wynika wniosek, że posiadanie jako władztwo faktyczne już w prawie rzymskim było niezależne od jakiegokolwiek tytułu prawnego do rzeczy. Mogło ono być połączone z tytułem w sytuacji gdy właściciel był jednocześnie posiadaczem. Ale posiadanie mogło również istnieć niezależnie od tytułu, np. posiadaczem był złodziej.

 

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Dorota Dziubałko

Specjalista w zakresie ubezpieczeń turystycznych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »