Forum
~Ola
wtorek, 31 stycznia, 2012, 13:19
Zwolnienia w szkołach
Chciałabym się dowiedzieć czy robią redukcje etatów administracji i obsługi w waszych szkołach?
~Adam :)
wtorek, 31 stycznia, 2012, 13:38
Odp: Zwolnienia w szkołach
A w twojej?
~Anka
wtorek, 31 stycznia, 2012, 13:56
Odp: Zwolnienia w szkołach
w naszej na razie cisza ale nie wiem czy nie przed burzą bo wiemy, ze urząd szuka oszczędności
~Adam :)
wtorek, 31 stycznia, 2012, 13:57
Odp: Zwolnienia w szkołach
Nic sie nie dzieje :)
~ula
środa, 1 lutego, 2012, 08:29
Odp: Zwolnienia w szkołach
W naszej szkole też szukają oszczędnośći i twierdzą że główna księgowa za dużo zarabia
~krycha
środa, 1 lutego, 2012, 14:19
Odp: Zwolnienia w szkołach
u nas w żadnej szkole gł. księgowa nie ma całego etatu , tylko niepełne,ale za to intendenta ma cały , rozbój w biały dzień, mówię Wam a z żalami to tylko do p.Boga
~Stary
środa, 1 lutego, 2012, 16:00
Odp: Zwolnienia w szkołach
Oj,oj juz się lituję gł.ksiegowym szkół!!!
A powołac jeden zespół administrujacy wszystkimi szkolnymi zakupami,zrobić jedną księgowość w kuratorium albo przy starostwie i zaraz będą oszczędności!!!!
A powołac jeden zespół administrujacy wszystkimi szkolnymi zakupami,zrobić jedną księgowość w kuratorium albo przy starostwie i zaraz będą oszczędności!!!!
~ola
środa, 1 lutego, 2012, 19:57
Odp: Zwolnienia w szkołach
W mojej szkole jest cały etat głównej ksiegowej i pół etatu księgowej,informatyk od sio
~........
piątek, 3 lutego, 2012, 10:11
Odp: Zwolnienia w szkołach
Jedna główna+księgowa- prowadzenie księgowości 6 jednostek oświatowych to na jedną jednostkę przypada 0,33 etatu i nie płaczemy, oby tak dalej
~Zofia
piątek, 3 lutego, 2012, 18:02
Odp: Zwolnienia w szkołach
W naszej szkole są zatrudnione trzy księgowe i sie nudzą
~Wika
niedziela, 5 lutego, 2012, 19:39
Odp: Zwolnienia w szkołach
Jak zostać główną księgową w szkole
~mama
poniedziałek, 6 lutego, 2012, 08:18
Odp: Zwolnienia w szkołach
Właśnie...JAK?????
Przecież taka wypoczeta po 8 godzinach siedzenia z palcem w d u p i e popracuję sobie na druga zmianę w biurze rachunkowym i dorobie drugie tyle.!!!!
Polikwidować etety głównych księgowych w szkołach,zatrudnić jedną ksiegową żeby prowadziła ksiegowość a zbiorczo dla szkół kilku czy kilkunastu niech prowadzi jedna GŁÓWNA w starostwie czy gdzie tam jest organ nadzoru!!!!
Zaraz powstaną znaczące oszczędności w budżetach i nie będzie trzeba szkół likwidować i dzieciom oraz rodzicom życie urudniać
Przecież taka wypoczeta po 8 godzinach siedzenia z palcem w d u p i e popracuję sobie na druga zmianę w biurze rachunkowym i dorobie drugie tyle.!!!!
Polikwidować etety głównych księgowych w szkołach,zatrudnić jedną ksiegową żeby prowadziła ksiegowość a zbiorczo dla szkół kilku czy kilkunastu niech prowadzi jedna GŁÓWNA w starostwie czy gdzie tam jest organ nadzoru!!!!
Zaraz powstaną znaczące oszczędności w budżetach i nie będzie trzeba szkół likwidować i dzieciom oraz rodzicom życie urudniać
~monia
poniedziałek, 6 lutego, 2012, 12:58
Odp: Zwolnienia w szkołach
Oszczędności to trzeba szukać w urzędach
~mama
poniedziałek, 6 lutego, 2012, 13:01
Odp: Zwolnienia w szkołach
A szkoła w części administracyjnej jest własnie URZĘDEM!!!!!
~monia
poniedziałek, 6 lutego, 2012, 14:23
Odp: Zwolnienia w szkołach
Sprawozadania robimy w dwóch egzemplarzach i trzeci wysyłamy do urzędu żeby panie miały co robić
~Urząd
poniedziałek, 6 lutego, 2012, 15:07
Odp: Zwolnienia w szkołach
~monia głupiaś w urzędzie robią panie zbiorówkę ze wszystkich szkół rozumiesz ,pewnie NIE.........żal
~krycha
wtorek, 7 lutego, 2012, 07:44
Odp: Zwolnienia w szkołach
przecież księgowe w szkołach pracują na części etatów, często w dwóch, trzech szkołach, żeby uzbierać na cały etat, więc żadnych oszczędności już nie będzie
a w urzędach to jak przyjmują pracownika to oczywiście na cały etat i potem zbieraja różne tabele od ksiegowych szkół, żeby ten urzędnik miał co robić i czym się wykazać, tylko, że często on się wykazuje pracą księgowych ze szkół
a w urzędach to jak przyjmują pracownika to oczywiście na cały etat i potem zbieraja różne tabele od ksiegowych szkół, żeby ten urzędnik miał co robić i czym się wykazać, tylko, że często on się wykazuje pracą księgowych ze szkół
~Urząd
wtorek, 7 lutego, 2012, 08:23
Odp: Zwolnienia w szkołach
Ten urzędnik musi zrobić zbiorcze sprawozdanie + analizy i opisówkę do tego takie same sprawozdanie z własnego urzędu więc krycha przestań chrzanić głupoty że wykazuje się pracą ksiegowych ze szkół,a niby skąd miałby wiedzieć jakie tam są wydatki żeby móc samemu to zrobić?!!!!
A w szkołach pracuja księgowe na CAŁY etat a nie na cząstkę,w niewielu szkołach jest tak jedynie że księgowa to 1/2 etatu!!!!
A w szkołach pracuja księgowe na CAŁY etat a nie na cząstkę,w niewielu szkołach jest tak jedynie że księgowa to 1/2 etatu!!!!
~jola
wtorek, 7 lutego, 2012, 10:00
Odp: Zwolnienia w szkołach
Sprawozdania ,analizy i opisówki sprządza się w szkołach a w urzędzie tylko zbiorówki.W urzędzie zatrudnione są osoby co nie znają excelu i dlatego tak im trudno, ale na zakupy w godzinach pracy mają czas.
~Urząd
wtorek, 7 lutego, 2012, 11:26
Odp: Zwolnienia w szkołach
~jola nie widzę problemu :) zatrudnij się w urzędzie i będzie ci tak samo dobrze :)
Tylko nie zapominaj że tam musisz mieć odpowiednie wykształcenie - więc? trzeba było się uczyć :)
Tylko nie zapominaj że tam musisz mieć odpowiednie wykształcenie - więc? trzeba było się uczyć :)
~gosia
wtorek, 7 lutego, 2012, 11:36
Odp: Zwolnienia w szkołach
jak czytam wypowiedzi niektórych z was to nie dziwię się, że zwalniają księgowe w szkołach. Ja bym was zwolniła za to, jaki poziom reprezentujecie. Krycha: "przecież księgowe w szkołach pracują na części etatów, często w dwóch, trzech szkołach, żeby uzbierać na cały etat" - znasz wszystkie szkoły? Skąd wiesz jak jest w innych? Są szkoły gdziejest pół etatu księgowej w szkole i sąteższkoły większe. Ja pracuje w takiej gdie jesteśmy we dwie i wcale się nie nudzimy.
Krycha: "a w urzędach to jak przyjmują pracownika to oczywiście na cały etat i potem zbieraja różne tabele od ksiegowych szkół, żeby ten urzędnik miał co robić i czym się wykazać, tylko, że często on się wykazuje pracą księgowych ze szkół" Pewnie żal ci tyłek ścisnął, że nie chcą cię w urzędzie i bzdury wypisujesz. W każdym zawodzie zdarzają się obiboki ale nie wolno tego odnosić do wszystkich.
mama: "Przecież taka wypoczeta po 8 godzinach siedzenia z palcem w d u p i e popracuję sobie na druga zmianę w biurze rachunkowym i dorobie drugie tyle.!!!!
Polikwidować etety głównych księgowych w szkołach,zatrudnić jedną ksiegową żeby prowadziła ksiegowość a zbiorczo dla szkół kilku czy kilkunastu niech prowadzi jedna GŁÓWNA w starostwie czy gdzie tam jest organ nadzoru!!!! " - bez komentarza...
Krycha: "a w urzędach to jak przyjmują pracownika to oczywiście na cały etat i potem zbieraja różne tabele od ksiegowych szkół, żeby ten urzędnik miał co robić i czym się wykazać, tylko, że często on się wykazuje pracą księgowych ze szkół" Pewnie żal ci tyłek ścisnął, że nie chcą cię w urzędzie i bzdury wypisujesz. W każdym zawodzie zdarzają się obiboki ale nie wolno tego odnosić do wszystkich.
mama: "Przecież taka wypoczeta po 8 godzinach siedzenia z palcem w d u p i e popracuję sobie na druga zmianę w biurze rachunkowym i dorobie drugie tyle.!!!!
Polikwidować etety głównych księgowych w szkołach,zatrudnić jedną ksiegową żeby prowadziła ksiegowość a zbiorczo dla szkół kilku czy kilkunastu niech prowadzi jedna GŁÓWNA w starostwie czy gdzie tam jest organ nadzoru!!!! " - bez komentarza...
~jola
wtorek, 7 lutego, 2012, 11:37
Odp: Zwolnienia w szkołach
A jakie masz wykształcenie (doktorat) bo wyższe to ja mam
~Wiktor
wtorek, 7 lutego, 2012, 11:54
Odp: Zwolnienia w szkołach
~gosia a ty kim jesteś ze czujesz się uprawniona do krytykowania innych?
Dobrze, że nie wszystko chcesz komentować, bo poziom twojego komentarza zapewne nie odbiegał by od tych, które sama krtykujesz.
~jola czytam twoje odpowiedzi i zimny pot mnie oblewa na samą myśl: komu dają teraz dyplomy ukończenia wyżych uczelni!!!!!?
Warcholstwo, chamstwo, pospólstwo, poprostu GMIN, który wrodzonej kultury nie ma za grosz, a jak ta wyuczona kultura się nie przyjęła to co stoi przed nami? PROSTAK
Dobrze, że nie wszystko chcesz komentować, bo poziom twojego komentarza zapewne nie odbiegał by od tych, które sama krtykujesz.
~jola czytam twoje odpowiedzi i zimny pot mnie oblewa na samą myśl: komu dają teraz dyplomy ukończenia wyżych uczelni!!!!!?
Warcholstwo, chamstwo, pospólstwo, poprostu GMIN, który wrodzonej kultury nie ma za grosz, a jak ta wyuczona kultura się nie przyjęła to co stoi przed nami? PROSTAK
~gosia
wtorek, 7 lutego, 2012, 12:06
Odp: Zwolnienia w szkołach
Nie chciałam nikogo krytykować tylko zwrócić uwagę na poziom niektórych wypowiedzi.
"bo poziom twojego komentarza zapewne nie odbiegał by od tych, które sama krtykujesz" a skąd to niby wiesz? Jasnowidz? Po to nie pisałam komentarza, by nie zniżać się do poziomu tej osoby.
Czytając to forum odnoszę wrażenie, że część "księgowych" to zwykłe cwaniaki co to ani wiedzą ani mądrością nie grzeszą. Swoimi komentarzami robią krzywdę pozostałym, bo potem pisze się o nas źle. Zastanówcie się więc czasem co i po co piszecie.
Jolu - więcej pokory i zwykłej kultury
"bo poziom twojego komentarza zapewne nie odbiegał by od tych, które sama krtykujesz" a skąd to niby wiesz? Jasnowidz? Po to nie pisałam komentarza, by nie zniżać się do poziomu tej osoby.
Czytając to forum odnoszę wrażenie, że część "księgowych" to zwykłe cwaniaki co to ani wiedzą ani mądrością nie grzeszą. Swoimi komentarzami robią krzywdę pozostałym, bo potem pisze się o nas źle. Zastanówcie się więc czasem co i po co piszecie.
Jolu - więcej pokory i zwykłej kultury
~krycha
środa, 8 lutego, 2012, 07:42
Odp: Zwolnienia w szkołach
wiem co piszę, urzędniczki w gminie dzwoną do księgowych szkół i się o wszystko pytają, bo same nie wiedzą a udają takie MĄDRE . Przykład ? proszę bardzo - jedna niedawno zadzwoniła , aby się dowiedzieć jak się liczy tą wyższą składkę rentową od brutto czy od netto a była to pani związana z finansami gminy :(
do gosi: ciekawe tylko dlaczego zwalniają księgowe szkół a nie zwalniają pracowników w urzędzie przecież byłyby większe oszczędności, ksiegowe szkół mało , że mają niepełne etaty a robią wszystko , bo są często same w administracji szkoły to zarabiają psie pieniądze, ale niestety nie mogę zrezygnować z tej pracy , ponieważ nie znajdę innej , nie mam wyboru - mimo to i tak lubię tą pracę :)
do gosi: ciekawe tylko dlaczego zwalniają księgowe szkół a nie zwalniają pracowników w urzędzie przecież byłyby większe oszczędności, ksiegowe szkół mało , że mają niepełne etaty a robią wszystko , bo są często same w administracji szkoły to zarabiają psie pieniądze, ale niestety nie mogę zrezygnować z tej pracy , ponieważ nie znajdę innej , nie mam wyboru - mimo to i tak lubię tą pracę :)
~do krysi
środa, 8 lutego, 2012, 08:18
Odp: Zwolnienia w szkołach
a dlaczego na podstawie swojego organu nadrzędnego oceniasz inne? To że u ciebie w urzędzie księgowe to pierdzistołki co nic nie wiedzą nie oznacza, że tak jest wszędzie. Pracuję w UM i nie uważam, że źle pracuję, księgowe w podlełych nam szkołach pracują na całe etaty i też z ich wiedzą bywa różnie. Zdarza się że zadają banalne pytania ale kto pyta nie błądzi.
~księgowa-zołza
środa, 8 lutego, 2012, 08:19
Odp: Zwolnienia w szkołach
Jaka gmina takie księgowe w szkołach.......
Ogólnie smutne jest to ze wy wszyscy szkoła,gmina,starostwo,powiatowe urzędy pracy,i inne urzędy wszystkie na stopniu jednostek samorządu terytorialnego reprezentujecie tak niski poziom merytoryczny,że poprostu wstyd i żenada.....czasami zdarzy się jakaś "perełka" z wiekszą wiedzą i ambicjami,ale to naprawdę ewenement.
Wiem coś na ten temat,pracuję w ministerstwie,przeprowadzam rozmowy kwalifikacyjne(odpytuję) i czasami zdarza się taka "ambitna" z samorządu która tutaj startuje na stanowisko w ksiegowości,chociażby to najnizsze,czyli podreferendarz......i co z tego,że spełnia wymagania z oferty,kiedy jej poziom wiedzy jest "0" aż wstyd,bo nawet klasyfikacji nie znają (nawet prawidłowych paragrafów wydatków).A pytania naprawdę zadaję podstawowe.
Spuszczam wtedy nisko głowę i nie zadaję więcej pytań,nie chcę jej bardziej upakarzać (taka mała solidarność:)
A to wszystko podczas takich "odpytanek" wychodzi.
Nie odbierajcie proszę tego osobiście,nie chcę pouczać i mędrkować,ale po wielu latach pracy (30) taka własnie naszła mnie refleksja.....
Nie znaczy to,że nie macie próbować swoich sił,nie,nie skądże znowu :)))
Zapraszam do pracy :)
Ogólnie smutne jest to ze wy wszyscy szkoła,gmina,starostwo,powiatowe urzędy pracy,i inne urzędy wszystkie na stopniu jednostek samorządu terytorialnego reprezentujecie tak niski poziom merytoryczny,że poprostu wstyd i żenada.....czasami zdarzy się jakaś "perełka" z wiekszą wiedzą i ambicjami,ale to naprawdę ewenement.
Wiem coś na ten temat,pracuję w ministerstwie,przeprowadzam rozmowy kwalifikacyjne(odpytuję) i czasami zdarza się taka "ambitna" z samorządu która tutaj startuje na stanowisko w ksiegowości,chociażby to najnizsze,czyli podreferendarz......i co z tego,że spełnia wymagania z oferty,kiedy jej poziom wiedzy jest "0" aż wstyd,bo nawet klasyfikacji nie znają (nawet prawidłowych paragrafów wydatków).A pytania naprawdę zadaję podstawowe.
Spuszczam wtedy nisko głowę i nie zadaję więcej pytań,nie chcę jej bardziej upakarzać (taka mała solidarność:)
A to wszystko podczas takich "odpytanek" wychodzi.
Nie odbierajcie proszę tego osobiście,nie chcę pouczać i mędrkować,ale po wielu latach pracy (30) taka własnie naszła mnie refleksja.....
Nie znaczy to,że nie macie próbować swoich sił,nie,nie skądże znowu :)))
Zapraszam do pracy :)
~Kasia
środa, 8 lutego, 2012, 09:08
Odp: Zwolnienia w szkołach
Zgadzam się z wypowiadzią "księgowej - zołzy".Zwykle po prywatnych studiach nie mają rzetelnego przygotowania .
~ewa
sobota, 11 lutego, 2012, 20:48
Odp: Zwolnienia w szkołach
Ja też się zgadzam z ksiegową zołzą.
~Agnieszka
poniedziałek, 13 lutego, 2012, 08:38
Odp: Zwolnienia w szkołach
Ja też się zgadzam, tym bardziej że podobnie jak ~księgowa-zołza mam takie "przypadki" w sojej pracy.......
Nie chcę nikomu ujmować czegokolwiek, ale taka jest prawda, że zatrudniając w jednostkach samorządowych stawia się małe wymagania, więc i wiedza kandydatów jest....właśnie taka
Nie chcę nikomu ujmować czegokolwiek, ale taka jest prawda, że zatrudniając w jednostkach samorządowych stawia się małe wymagania, więc i wiedza kandydatów jest....właśnie taka
~kasia
poniedziałek, 13 lutego, 2012, 13:08
Odp: Zwolnienia w szkołach
u nas w gminie też cos myslą o zespole finansowym , ktory ma podlegac pod gmine
bo teraz mam 1/2 etetu w szkole i 1/2 etatu w gimnazjum i jesteśmy jako 2 płatniki odrebne plany i sprawozdania i nie powiedziałabym ze mam mało pracy mam jeszcze panią do plac ale mamy jeszcze część z działu kadr oraz mamy stołowkę zerowke i swietlicę kotłownie ,wsztstko trzeba ksiegować na osobne działy dwa bilanse itp.plany itp.chyba chca zeby jedna osoba to robiła ale ja na pewno sie nie zgodze
bo teraz mam 1/2 etetu w szkole i 1/2 etatu w gimnazjum i jesteśmy jako 2 płatniki odrebne plany i sprawozdania i nie powiedziałabym ze mam mało pracy mam jeszcze panią do plac ale mamy jeszcze część z działu kadr oraz mamy stołowkę zerowke i swietlicę kotłownie ,wsztstko trzeba ksiegować na osobne działy dwa bilanse itp.plany itp.chyba chca zeby jedna osoba to robiła ale ja na pewno sie nie zgodze
~monia
poniedziałek, 13 lutego, 2012, 13:09
Odp: Zwolnienia w szkołach
Albo zatrudnia się swoich
~księgowa
poniedziałek, 13 lutego, 2012, 13:16
Odp: Zwolnienia w szkołach
~kasia jaki to problem księgowanie w 2 działach? ja mam ich 6.
To kwestia ustawienia automatów księgowych w programie,nie przesadzaj że bilans to taka WIELKA sprawa!
Jeśli cały rok sprządzasz sprawozdania z wydatków,a jednoczesnie uzgadniasz sobie koszty z wydatkami to bilans wychodzi sam bez żadnego nakładu pracy!!!!
Hawymieniałas tyle jak by to były wielkie zadania,atymczasem co takiego wielkiego masz z kotłowni??? albo z kadr???
Więcej gadania niz pracy!
To kwestia ustawienia automatów księgowych w programie,nie przesadzaj że bilans to taka WIELKA sprawa!
Jeśli cały rok sprządzasz sprawozdania z wydatków,a jednoczesnie uzgadniasz sobie koszty z wydatkami to bilans wychodzi sam bez żadnego nakładu pracy!!!!
Hawymieniałas tyle jak by to były wielkie zadania,atymczasem co takiego wielkiego masz z kotłowni??? albo z kadr???
Więcej gadania niz pracy!
~małgorzata
poniedziałek, 13 lutego, 2012, 13:19
Odp: Zwolnienia w szkołach
9 rozdziałów, 50 nauczycieli, zespół szkół - SP, gimn.,zerówka - naprawdę można to ogarnąć :)
~księgowa
poniedziałek, 13 lutego, 2012, 13:39
Odp: Zwolnienia w szkołach
Pomyliłam się :) Oczywiście że ROZDZIAŁÓW!!!! Pewnie ze mozna ogarnąć :)
~ula
środa, 15 lutego, 2012, 11:52
Odp: Zwolnienia w szkołach
Ja też mam 7 rodziałów i płace dla 50 osób (jeden etat)
~księgowa
środa, 15 lutego, 2012, 11:56
Odp: Zwolnienia w szkołach
Księgowe szkół!!! Rękawy zakasać i nie narzekać:)Nie oszukujmy się,nikt rekawów sobie nie wyrywa w tej pracy i nie ma jej tyle,żeby siedzieć po godzinach,jesli uczciwie pracuje a nie "kawkuje" czy "zakupuje"
~tylko sprzataczka
środa, 15 lutego, 2012, 12:25
Odp: Zwolnienia w szkołach
Przeczytałam wszystkie wypowiedzi i mam wrazenie ze w szkolach pracuja tylko ksiegowe. Licytujecie sie kto jest madrzejszy od drugiego i kto wiecej pracuje. Ja tylko sprzatałam. Mam wyższe wykształcenie ale po latach przerwy w pracy nawet nie marzyłam o lepszym stanowisku./no i jeszcze wiek- mam 46lat/ Byłysmy dwie na potężną szkole. W przeciwieństwie do innych nie mialysmy czasu na kawke lub pogaduszki. I jeszcze pilnowanie dzieci. A teraz nikt nie jest potrzebny do pilnowania a do sprzatania została jedna. Druga na zielona trawke a dzieci nich uciekaja ze szkoly na przerwach . Dużo ludzi zwolnili. ....
~do~tylko sprzataczka
środa, 15 lutego, 2012, 12:32
Odp: Zwolnienia w szkołach
No i? Co w związku z tym?
Widocznie ta jedna daje radę a druga była niepotrzebna :) A co to kogo interesuje ze dzieci ze szkoy uciekają? Przeciez to nie więzienie a nikt nie odpowiada za to że dziecko rezygnuje z pozostałych godzin nauki to sprawa wagarowania
Widocznie ta jedna daje radę a druga była niepotrzebna :) A co to kogo interesuje ze dzieci ze szkoy uciekają? Przeciez to nie więzienie a nikt nie odpowiada za to że dziecko rezygnuje z pozostałych godzin nauki to sprawa wagarowania
~tylko sprzataczka
środa, 15 lutego, 2012, 12:48
Odp: Zwolnienia w szkołach
Ha - jasne a druga leżała. To tez ciezka praca.Mozna dostać odleżyn A zresztą - prawda jest taka - w szkołach nikt nie pracuje - wszystkich zwolnic . Moze byc analfebetyzm .
~Zuzia
środa, 15 lutego, 2012, 13:50
Odp: Zwolnienia w szkołach
u nasz oprócz jednej księgowej są dwa etaty w sekretariacie i sio.





