| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Obrót gospodarczy > Działalność gospodarcza > Niełatwy wybór między leasingiem a kredytem

Niełatwy wybór między leasingiem a kredytem

Niższa suma łącznych obciążeń, bardziej elastyczny okres spłaty, większa oferta, łatwość podróżowania za granicę – to podstawowe korzyści z finansowania zakupu auta kredytem bankowym. Za leasingiem przemawiają z kolei korzyści podatkowe, zarówno na polu VAT, jak i podatku dochodowego, dodatkowe rabaty przy zakupie samochodu i możliwość zadłużenia się na większą kwotę – wynika z analizy Idea Expert (dawniej Powszechny Dom Kredytowy).


O wyborze jednej z form finansowania powinien decydować przede wszystkim jego łączny koszt. W przypadku osób nieprowadzących działalności gospodarczej jest nim suma obciążeń poniesionych na rzecz banku lub firmy leasingowej z uwzględnieniem zmiany wartości pieniądza w czasie. Gdyby wziąć pod uwagę tylko sumę obciążeń (prowizję, wkład własny i sumę rat przy kredycie, opłaty wstępne, czynsz inicjalny, czynsze leasingowe i wartość wykupu przy leasingu), to z reguły oferta banku okaże się tańsza. Dodatkową korzyścią z wyboru leasingu może być natomiast rabat na auto. Jego nabywcą jest bowiem firma leasingowa, które jako stały klient może mieć wynegocjowanie zniżki u producenta lub u wybranego dealera. Jeśli ten rabat jest wysoki, koszty obu form finansowania mogą być do siebie zbliżone.


Odliczenie VAT w podwójnej wysokości


Inaczej jest w przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, gdzie dodatkowo należy uwzględnić korzyści  podatkowe związane z wyborem jednej z tych form finansowania. W przypadku kredytu kosztem podatkowym są kwoty wynikające z amortyzacji oraz zapłacone bankowi odsetki. Natomiast w przypadku leasingu operacyjnego korzystająca z niego firma ma prawo zaliczyć w koszty całość rat leasingowych, czynsz inicjalny oraz opłaty manipulacyjne. Inne są też zasady odliczania podatku VAT. W przypadku pojazdów osobowych odliczenie przysługuje do wartości 60% podatku wykazanego na fakturze, jednak nie więcej, niż 6 tys. zł. Kupujący auto na kredyt, przedsiębiorcy rozliczą ten podatek jednorazowo, natomiast podpisujący umowę leasingu operacyjnego - co miesiąc, przy kolejnych fakturach za czynsz leasingowy. Co ważne, przy takiej umowie wykup samochodu jest traktowany już nie jako świadczenie usług, tylko jako odpłatna dostawa, opodatkowana VAT. To zaś oznacza, że przedsiębiorca może po raz kolejny skorzystać z odliczenia VAT (60% podatku wykazanego na fakturze zakupu, nie więcej niż 6 tys. zł). W zdecydowanej większości przypadków leasing będzie więc korzystniejszy.


Konsumenci wolą kupować


Z punktu widzenia konsumenta przewagą oferty bankowej jest jej większa dostępność. Leasing konsumencki to usługa, której nie udało się w Polsce spopularyzować. Oferty dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej ma zaledwie kilka firm, a nawet tam jest to produkt niszowy. Inaczej rzecz wygląda w bankach. Nawet te, które zrezygnowały z udzielania celowych kredytów samochodowych, pozwalają sfinansować taką inwestycję kredytem gotówkowym na dowolny cel. Zdarza się też, że jego cena jest obniżana, gdy klient ustanowi zabezpieczenie na aucie kupowanym za pożyczone pieniądze lub choćby okaże umowę kupna pojazdu. Takiego problemu nie mają przedsiębiorcy, którzy również są mile widziani w bankach, ale dodatkowo mogą przebierać w ofertach leasingowych.


Łatwo pogodzić kilka zobowiązań


Z kolei argumentem na rzecz leasingu konsumenckiego jest to, że nie jest on bezpośrednio powiązany z wyliczaną przez banki zdolnością kredytową. Wobec restrykcyjnych wymagań, jakie Komisja Nadzoru Finansowego narzuciła tym instytucjom (łączna kwota obciążeń kredytowych gospodarstwa domowego nie może przekraczać 50 proc. lub 65 proc. jego dochodów), sięgnięcie po umowę leasingową może być jedynym sposobem, by cieszyć się nowym autem jeszcze przed spłaceniem zaciągniętego wcześniej kredytu, przeznaczonego np. na wakacje lub na remont mieszkania. Gdyby taki konsument chciał sfinansować zakup auta kredytem, musiałby najpierw spłacić poprzednie zobowiązanie, by w ten sposób „uwolnić” swoją zdolność kredytową. Z podobnego powodu leasing okaże się łatwiej dostępny od kredytu dla osób osiągających nieregularne, a zwłaszcza trudne do udokumentowania dochody. Taka sytuacja w praktyce uniemożliwia zaciągnięcie wysokiego kredytu bankowego, jednak nie przeszkadza w zawarciu umowy leasingowej.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

CEKOL

Producent chemii budowlanej.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »