| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Obrót gospodarczy > Działalność gospodarcza > Pomocy de minimis w formie gwarancji spłaty kredytów

Pomocy de minimis w formie gwarancji spłaty kredytów

Bank Gospodarstwa Krajowego będzie udzielał gwarancji na kredyty oferowane przez banki komercyjne małym i średnim przedsiębiorstwom. W ten sposób weźmie na siebie część ryzyka ponoszonego przez banki przy kredytowaniu firm. Dotychczas BGK mógł udzielać przedsiębiorcom poręczeń i gwarancji jedynie na zasadach rynkowych lub ewentualnie w formie indywidualnej pomocy publicznej.

Zmiany w tym zakresie wprowadza rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 18 lutego 2013 r. w sprawie udzielania przez Bank Gospodarstwa Krajowego pomocy de minimis w formie gwarancji spłaty kredytów, które weszło w życie 27 lutego 2013 r.

Pomoc w ramach tego programu będzie udzielana mikroprzedsiębiorcom oraz małym lub średnim przedsiębiorcom w formie udzielanych przez BGK gwarancji spłaty kredytów. Gwarancja obejmuje nie więcej niż 60 proc. kwoty kredytu. Będzie ona udzielana na wniosek przedsiębiorcy. Zabezpieczenie udzielonej gwarancji stanowić ma weksel własny in blanco wystawiony przez przedsiębiorcę na rzecz BGK.

- Na dziś wiemy tyle, że pomoc będzie udzielana dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Jest to dobry pomysł, a całe wsparcie może wynieść 40, 50 miliardów złotych. To olbrzymia kwota i ma być realizowana poprzez banki - mówi Jerzy Bartnik, prezes Związku Rzemiosła Polskiego.

Jerzy Bartnik ostrożnie ocenia jednak zalety nowych przepisów.

- Obserwowałem już działalność niejednego funduszu, który wspierał działanie firm poprzez banki. I zazwyczaj było tak, że było zagwarantowane bezpieczeństwo bankom, a znacznie mniejszą pomoc miały mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa. Skoro obecnie 3-4 procent ludzi prowadzących działalność korzysta z kredytów bankowych, to budzi moje wątpliwości to, czy nowy mechanizm będzie skuteczny - uważa Jerzy Bartnik.

Jak dodaje, rozwiązania idą w bardzo dobrym kierunku, bo dziś firmy bardzo liczą na wsparcie finansowe, które pozwoli im się szybciej rozwijać. Jego zdaniem, wiele będzie zależało od postępowania banków i regulatora programu, czyli BGK.

Od 1 marca wzrastają stawki diet za podróże służbowe

Zapraszamy do odwiedzenia forum Prawo gospodarcze

- Polsko-Amerykański Fundusz Przedsiębiorczości, który został oddany do dyspozycji banków, mających dystrybuować pomoc wśród przedsiębiorców na rozwój okazał się w praktyce bardzo mało skutecznym narzędziem, dlatego że operatorem były banki. I dlatego sytuacja może się powtórzyć teraz, aczkolwiek nie musi - podkreśla Jerzy Bartnik.

Według prezesa ZRP jedną z barier może być sposób wyliczania zdolności kredytowej firm przez banki.

- Żeby wiedzieć, jaką zdolność kredytową ma przedsiębiorstwo, trzeba wykonać cały szereg ekonomicznych przedsięwzięć. To robią banki. I to według pewnego schematu, który jest przez banki wypracowany. I to jest pierwsza bariera, na którą mogą natrafić przedsiębiorcy ubiegający się o takie zasilenie. Myślę, że to już wskazuje na mniejszą skuteczność. Jak będzie - pokaże jednak praktyka - mówi prezes Związku Rzemiosła Polskiego.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Krzysztof Kłosowski

Prawnik, doradca podatkowy w Instytucie Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »