| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Obrót gospodarczy > Działalność gospodarcza > Praca handlowca po zmianach w ustawie telekomunikacyjnej

Praca handlowca po zmianach w ustawie telekomunikacyjnej

Niedawno znowelizowana ustawa telekomunikacyjna powoduje konieczność zmian w dziale handlowym. Znacznie ograniczona została możliwość korzystania z telefonu czy e-mailingów do celów sprzedażowych. Działy handlowe jednak nadal mają szerokie pole do działania, jeśli chodzi o pozyskiwanie klientów. Na czym powinny się skupić?

Jednym z narzędzi do pogłębiania relacji z klientami jest Customer Relationship Management. CRM może być rozpatrywany na wielu płaszczyznach. Może być rozumiany jako jeden z aspektów strategii korporacyjnej firmy lub – w węższym, często zwyczajowym rozumieniu – jako aplikacja lub oprogramowanie, które służy do zarządzania relacjami z klientem.

„Obecnie CRM-y mają bardzo duże spektrum możliwości i przede wszystkim z tego wynika ich użyteczność dla działu sprzedaży. Handlowiec ma szybki podgląd do wszystkich aktualnie toczących się projektów, widzi listę klientów i wielkości zamówień, które oni składają. Wie zatem, na których należy skupić uwagę i gdzie dodatkowe nakłady pracy będą opłacalne. Ciekawą funkcją są też komunikaty, a nawet chaty, które pozwalają na szybką wymianę informacji między handlowcami. Dzięki temu nie ma mowy o przestojach, gdy na przykład jeden z członków zespołu przebywa na zwolnieniu” – dodaje Śleziak.

Dzięki wdrożeniu CRM w firmie, przedsiębiorcy mogą osiągnąć przede wszystkim szereg korzyści, do których zalicza się bez wątpienia uzyskanie efektu synergii ze współpracy przedsiębiorstwa z kluczowymi klientami, uniknięcie niepotrzebnych inwestycji w nierentownych klientów, zwiększenie lojalności i satysfakcji klientów, a finalnie – zwiększenie sprzedaży. CRM pozwala ponadto wycisnąć pełnię potencjału drzemiącego w aktualnych klientach i w tych, z którymi już wcześniej został nawiązany jakiś kontakt, natomiast nie doprowadziło to do sprzedaży czy podpisania kontraktu.

Podsumowując, można stwierdzić, że handlowcy powinni się skupić na dwóch obszarach: po pierwsze będą to obecni klienci i ci, z którymi kiedyś zostały podjęte rozmowy, ale nie doprowadziły one do sprzedaży. Po drugie, będzie to dotarcie do nowych klientów, ale rzadziej za pomocą telefonu i e-maila, a częściej za pomocą różnego rodzaju wydarzeń, komunikacji offline i zachęcania do pozostawiania danych kontaktowych z pomocą content marketingu.

Komentarz:

Przede wszystkim wskazać należy, że zapisany w ustawie zakaz dotyczy wyłącznie marketingu bezpośredniego, a nie każdy kontakt z odbiorcą (nawet w celu przekazania informacji handlowej) jest marketingiem bezpośrednim, czyli zmierzającym najczęściej do zawarcia umowy. Nie są więc prawdą kategoryczne twierdzenia, że od 25 grudnia 2014 r. mamy w Polsce bezwzględny zakaz telefonicznego czy mailowego kontaktu z konsumentem bez jego zgody. Niestety faktem jest jednak, że brak jest jednej legalnej definicji określającej, czym jest marketing bezpośredni. Z tego względu rekomenduję przedsiębiorcom budowanie legalnych baz danych, które będą zawierały zgodę w trybie art. 172 Prawa telekomunikacyjnego (odrębna zgoda od tej na przekazywanie informacji handlowych w rozumieniu ustawy o świadczeniu usług drogę elektroniczną).

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Krzysztof Krysiński

Ekspert Betafence – systemy ogrodzeniowe, bramy, gabiony.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »