| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Obrót gospodarczy > Działalność gospodarcza > Upadłość przedsiębiorcy po 1 stycznia 2016 r.

Upadłość przedsiębiorcy po 1 stycznia 2016 r.

Obowiązująca od początku 2016 r. ustawa Prawo restrukturyzacyjne uchyliła m.in. upadłość z możliwością zawarcia układu, przepisy o postępowaniu naprawczym oraz wprowadziła nowe regulacje co do zbiegu postępowań restrukturyzacyjnych i upadłościowych.

Obecnie, jeżeli wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego zostanie złożony razem z wnioskiem o ogłoszeniu upadłości, wniosek o restrukturyzację będzie rozpatrywany jako pierwszy. Ma to ogromne znaczenie dla przedsiębiorców, którzy stali się czasowo niewypłacalni, ale rokują naprawę poprzez restrukturyzację i odzyskanie płynności finansowej. Wierzyciel składając wniosek o upadłość dłużnika będzie musiał poczekać do czasu rozpatrzenia przez sąd wniosku dłużnika o restrukturyzację.

Zmieniony został uprawniony do złożenia wniosku o upadłość. Jest nim dłużnik oraz wierzyciel, z tym, że wierzyciel uprawniony to od tej pory wierzyciel osobisty. Wierzyciel wyłącznie rzeczowy został pozbawiony prawa złożenia wniosku.

Zobacz: Ustawa z dnia 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne

Istotną przesłanką do ogłoszenia upadłości jest niewypłacalność. Nowa regulacja prawna zmieniła jednak jej definicję. Generalnie stwierdza się, że dłużnik utracił zdolność do regulowania swoich zobowiązań pieniężnych i w ciągu 30 dni powinien złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości (dotychczas było to 14 dni). Jednak ta utrata zdolności do regulowania swoich zobowiązań pieniężnych została zdefiniowana jako utrata zdolności do regulowania trwająca dłużej niż 3 miesiące (domniemanie, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich zobowiązań finansowych). Ustawa stanowi, że osoba prawna jest niewypłacalna również wtedy, gdy jej zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający 24 miesiące. Wyjątkiem stała się taka handlowa spółka osobowa, w której co najmniej jednym wspólnikiem jest osoba fizyczna odpowiadająca za zobowiązania spółki całym swym majątkiem.

Nowe przepisy zmieniły w sposób radykalny pojęcie odpowiedzialności za zaniedbanie obowiązku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. W Prawie upadłościowym i naprawczym artykuł 21 ust. 3 stanowił, że osoby zobowiązane do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości ponoszą odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wskutek niezłożenia wniosku w terminie. W nowej regulacji artykuł 21 ust. 3 mówi, że osoby te będą ponosić odpowiedzialność, chyba że nie ponoszą winy, co oznacza, że wykazanie winy będzie spoczywało na osobie zobowiązanej do złożenia wniosku o upadłość. Udowodnienie, że wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego lub zatwierdzenie układu został złożony we właściwym czasie zwalnia te osoby od odpowiedzialności. Regulacja określiła również brak odpowiedzialności za niezłożenie wniosku, jeżeli do przedsiębiorstwa wprowadzono zarząd przymusowy, który prowadzi egzekucję albo przedsiębiorstwo jest sprzedawane przez zarząd przymusowy.

Prawo restrukturyzacyjne a egzekucje komornicze

W Prawie upadłościowym i naprawczym dłużnik mógł złożyć wniosek o zmianę upadłości likwidacyjnej na układową wskutek znaczącej poprawy sytuacji i powstania perspektyw wyjścia z kryzysu i prowadzenia dalszej działalności. Nowe przepisy również przewidziały przyjęcie układu z wierzycielami w postępowaniu upadłościowym. Propozycje układowe będzie mógł złożyć upadły, wierzyciel i syndyk, którzy złożyć będą mogli równocześnie wniosek o wstrzymanie likwidacji przedsiębiorstwa do czasu zatwierdzenia układu. Nasuwa się tutaj jednak zasadnicze pytanie o interes powyższych uczestników, wnioskujących o wstrzymanie likwidacji masy upadłościowej. Co do upadłego sytuacja jest oczywista. Jest to jedyna droga do odzyskania swojej firmy. Wierzyciel, w przypadku perspektyw lepszego zabezpieczenia swoich należności, również jest żywotnie zainteresowany dalszym funkcjonowaniem przedsiębiorstwa dłużnika. Syndyk? Wątpliwości są tutaj oczywiste. Nie jest tajemnicą, że syndyk z racji swojego uposażenia nie jest zainteresowany skróceniem zarządu masą upadłościową. Podobny zresztą problem, opisany wcześniej, związany jest z osobą licencjonowanego syndyka, który pełni funkcję tymczasowego nadzorcy sądowego, i w którego osobistym interesie często nie leży zbytnia troska o dłużnika, a raczej o jego upadłość, która powoduje znaczące poprawienie warunków pracy samego syndyka. Wydaje się, że i w obecnej ustawie zbyt mało wykazano troski o zbudowanie właściwego mechanizmu kształtującego relacje przedsiębiorstwo dłużnika – syndyk.

Polecamy: Przewodnik po zmianach przepisów 2015/2016 dla firm (książka)

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Anna Mosiej

Aplikant radcowski

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »