| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Obrót gospodarczy > Działalność gospodarcza > Sukcesja przedsiębiorstwa osoby fizycznej - zmiany od 2018 roku

Sukcesja przedsiębiorstwa osoby fizycznej - zmiany od 2018 roku

Minister Rozwoju i Finansów przygotował projekt ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej, której wejście w życie jest planowane na pierwszy kwartał 2018 r. Zdaniem wicepremiera Mateusza Morawieckiego ustawa ta zwiększa szanse na to, że polskie firmy będą budowane przez pokolenia, powiększając swą wartość i gospodarczy potencjał. Ustawa zawiera też zwolnienie z podatku od spadków nabycia firmy przez osoby, które będą ją prowadziły, niezależnie od pokrewieństwa.

Wicepremier, minister rozwoju i finansów wskazał, że na ustawie dotyczącej sukcesji, która właśnie trafiła do konsultacji i uzgodnień, skorzystają przede wszystkim osoby, które prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą. "Sukcesja, chcąc nie chcąc, związana jest ze stratą w rodzinie. W czasie, kiedy traci się kogoś bliskiego, pojawiają się emocje i to nigdy nie będzie dobry moment, aby robić coś, na co nie ma się głowy ani czasu. My upraszczamy działanie w tym trudnym okresie, dajemy poczucie, że dorobek życia zmarłego nie przepadnie" - zwrócił uwagę.

Zaznaczył, że ustawa zwalnia też z podatku od spadków nabycie przedsiębiorstwa przez osoby, które będą je prowadziły, niezależnie od pokrewieństwa ze zmarłym przedsiębiorcą. "Ta ulga powinna zachęcać do dalszego prowadzenia przedsiębiorstwa, nawet jeśli w kręgu najbliższej rodziny – dziś zwolnionej z tego podatku – nie ma osób, które się tego podejmą" - uważa.

Jak podkreślił, ustawa rozwiązuje ważny, a do tego narastający problem. "Otwieramy przed polskimi firmami drzwi, które do tej pory były przed nimi zamknięte" - wskazał Mateusz Morawiecki.

Sprawdź: INFORLEX SUPERPREMIUM

PAP: Panie Premierze, większość rozwiązań z pakietu „100 zmian dla firm” weszła już w życie. Na projekt dotyczący sukcesji czekaliśmy ponad rok od ogłoszenia pakietu.

Mateusz Morawiecki: To kompleksowy projekt, a przez to – od strony prawnej skomplikowany. Poruszamy się w obrębie różnych przepisów. Od prawa cywilnego, przez prawo pracy aż po podatki i stosunki administracyjne. Przygotowując przepisy, kierowaliśmy się zasadą: „zastanawiać się, to nie znaczy zwlekać”. Prawo dla ok. 2 mln firm w Polsce wymaga namysłu. To nie jest ustawa typu: „prostujemy kilka niejasności”. Definitywnie rozwiązujemy ważny, a do tego narastający problem. Otwieramy przed polskimi firmami drzwi, które do tej pory były przed nimi zamknięte.

PAP: Kto najbardziej skorzysta z nowych przepisów?

M.M.: Przede wszystkim osoby, które prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą. To rdzeń polskiej przedsiębiorczości. Wśród osób rozpoczynających przygodę z biznesem w Polsce 8 na 10 wybiera właśnie tę formę. Mówimy, z pewnym uproszczeniem, o sukcesji firm rodzinnych, a tych, według różnych badań, mamy około 1 mln. Wśród nich duży odsetek to właśnie przedsiębiorstwa jednoosobowe z sektora MŚP. Do tej pory płynna zmiana pokoleniowa była dla nich problemem. Ot, przykład. Widząc, jak rozwija się u nas rynek gier komputerowych i jaka jest specyfika tego rynku, nietrudno wyobrazić sobie, że jedną z takich firm, która w krótkim czasie zbudowała markę i ugruntowała swoją pozycję na rynku, tworzą bracia. Ich biurem jest mieszkanie, razem piszą, programują, ilustrują i dystrybuują gry mobilne. Zatrudniają nawet dwóch pracowników. Formalnie, właścicielem jest jeden z braci. I ten brat zapada na zdrowiu, trafia do szpitala i – nieszczęście – umiera.

PAP: No tak, ale przepisy pozwalają przecież spadkobiercom przejąć majątek po bliskim…

M.M.: Owszem, mamy przepisy, które to umożliwiają. Ale każdy przedsiębiorca potwierdzi, że sam majątek to nie cała firma! W tym momencie prawo ogranicza możliwości używania nazwy firmy, nie pozwala na korzystanie z tego samego numeru NIP, uzyskanych zezwoleń administracyjnych, koncesji. Mało tego, najczęściej wygasają umowy o pracę i kontrakty handlowe. Gdyby nasze przepisy obowiązywały, firma, która sama w sobie jest przecież wartością, przeżyłaby śmierć właściciela. Mógłby on jeszcze za życia wskazać brata jako osobę, która pokieruje całym przedsiębiorstwem do czasu załatwienia formalności spadkowych. Przepisy ułatwiające płynną kontynuację działalności przedsiębiorstwa, mimo zawirowań losowych, to większa szansa na to, że polskie firmy będą budowane przez pokolenia, powiększając swoją wartość i gospodarczy potencjał.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Edyty Grubek EG Usługi Księgowe

Biuro księgowe

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od ksiegowosc.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK