| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Obrót gospodarczy > Działalność gospodarcza > Dziedziczenie przedsiębiorstw od 2018 roku

Dziedziczenie przedsiębiorstw od 2018 roku

Celem projektowanej ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej, która ma wejść w życie 1 stycznia 2018 roku, jest wprowadzenie możliwości dziedziczenia jednoosobowych działalności gospodarczych. Takie rozwiązanie jest obce polskiemu systemowi prawnemu, a brak regulacji umożliwiających dziedziczenie jednoosobowych działalności gospodarczych przysparzał spadkobiercom wiele problemów.

Wskazana ustawa to jeden z elementów pakietu 100 zmian dla firm, których wprowadzenie zapowiadał wicepremier Mateusz Morawiecki. Głównym celem projektowanej ustawy jest zniesienie przeszkody w możliwości dziedziczenia przedsiębiorstwa prowadzonego przez osobę fizyczną w oparciu o wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. W obecnym stanie prawnym (z uwagi na brak realnych ułatwień w celu szybkiego przejęcia przedsiębiorstwa nabytego w drodze spadku), spadkobiercy napotykają na wiele problemów natury organizacyjnej i prawnej.

Obecnie w wyniku śmierci przedsiębiorcy wygasają numery NIP, REGON, co niweczy możliwość rozliczania szeregu danin publicznych.

Śmierć przedsiębiorcy to również brak możliwości korzystania z jego rachunku bankowego, na który wpływają należności od kontrahentów. Inną przeszkodą jest niemożność przechodzenia na spadkobierców posiadanych przez przedsiębiorcę licencji i koncesji niezbędnych do prowadzenia działalności. Wygasają także umowy, w tym z pracownikami. 

Przeszkody w kontynuacji działalności gospodarczej w oparciu o wpis do CEIDG powodują, że realnie potrzeba od kilku do nawet kilkunastu miesięcy, aby uporać się ze wszystkimi kwestiami, blokującymi sprawne działanie przedsiębiorstwa w przypadku śmierci przedsiębiorcy. Może to spowodować odpływ kontrahentów, a także pracowników i w efekcie doprowadzić do zakończenia funkcjonowania często bardzo sprawnie działających firm.

JDG popularna wśród polskich przedsiębiorców

Działalność gospodarcza prowadzona indywidualnie przez osoby fizyczne jest najpopularniejszą formą prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce – wybiera ją ponad 80% osób rozpoczynających prowadzenia własnej działalności. Zgodnie z danymi za ubiegły rok, na dzień 31 grudnia 2016 r. w rejestrze REGON wpisanych było niemal 3 miliony osób fizycznych, które prowadzą działalność gospodarczą. Dla porównania, jak wskazano w uzasadnieniu do ustawy o zarządzie sukcesyjnym, we wskazanym okresie do rejestru było wpisanych niewiele ponad 500 tysięcy spółek prawa handlowego.

Obecnie obowiązujący stan prawny daje instrumenty, które pozwalają stworzyć przedsiębiorcy pewne plany sukcesyjne, które na wypadek jego śmierci czy zdarzeń losowych umożliwią płynne kontynuowanie działalności gospodarczej. Niewielu jednak przedsiębiorców z nich korzysta. Jak wynika  z uzasadnienia do projektu ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej, celem regulacji jest zapewnienie osobom fizycznym będącym przedsiębiorcami odpowiednich warunków do zachowania ciągłości funkcjonowania przedsiębiorstwa po ich śmierci. Innym, ale równie ważnym argumentem jest umocnienie ochrony osób trzecich związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Takimi osobami są pracownicy, kontrahenci, a także inne osoby współpracujące z przedsiębiorcą.

Projektowana ustawa ma na celu wprowadzenie do systemu instytucji tzw. zarządu sukcesyjnego oraz wprowadzenie zmian w obszarze prawa cywilnego, administracyjnego, prawa pracy oraz  podatkowego.

Sprawdź: INFORLEX SUPERPREMIUM

Zarządca sukcesyjny w jdg

Główna propozycja ustawodawcy jest oparta na wprowadzeniu instytucji zarządcy sukcesyjnego. Zadaniem podmiotu pełniącego tę funkcję będzie administrowanie firmą od momentu śmierci przedsiębiorcy do chwili zakończenia wszelkich formalności spadkowych.  W przeciwieństwie do prokury, zarząd sukcesyjny będzie obejmować swym zakresem nie tylko czynności sądowe i pozasądowe związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa, ale także związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa w spadku. Zgodnie z projektowaną ustawą, zarządca sukcesyjny będzie działał w imieniu własnym, ale na rzecz następców prawnych przedsiębiorcy lub jego małżonka, którym przysługuje udział w przedsiębiorstwie w spadku. Zarządca sukcesyjny prowadzi przedsiębiorstwo w trakcie trwania zarządu sukcesyjnego. Osoby, na rzecz których działa mają natomiast ograniczone możliwości wpływania  na jego decyzje. Ciekawym rozwiązaniem jest, że  zarządcę może powołać przedsiębiorca jeszcze za swojego życia, a jeżeli tego nie zrobi, to może go ustanowić spadkobierca bądź małżonek, który zamierza docelowo przejąć firmę. Projekt ustawy przyznaje zarządcy szereg uprawnień, z których będzie mógł korzystać w ramach zarządu przedsiębiorstwem w spadku. Będzie on mógł, m.in., dokonywać czynności związanych z zatrudnieniem w przedsiębiorstwie, a także zawierać, wykonywać i rozwiązywać umowy, w tym zawarte przed śmiercią przedsiębiorcy, o ile nie wygasły.

Zarządca będzie mógł ponadto dokonywać czynności z zakresu zwykłego zarządu przedsiębiorstwem. W przypadku spraw z zakresu przekraczającego zwykły zarząd, a więc w kwestiach kluczowych dla funkcjonowania przedsiębiorstwa, będzie potrzebna faktyczna zgoda wszystkich następców prawnych i małżonka zmarłego przedsiębiorcy.

Zarządcą sukcesyjnym będzie mogła zostać wyłącznie osoba fizyczna, która posiada pełną zdolność do czynności prawnych, niezależnie od tego, czy jest spokrewniona, czy nie ze spadkodawcą. Bez znaczenia będzie także fakt, czy dana osoba trudni się profesjonalnie zarządzaniem majątkiem.

Zgodnie z projektowaną ustawą, podstawowym sposobem powołania zarządcy sukcesyjnego będzie wykonanie tego przez przedsiębiorcę za życia oraz dokonanie w tym zakresie stosownego wpisu do CEIDG. Nie będzie to jednak jedyny sposób pozwalający na powołanie zarządcy, bowiem projekt ustawy zakłada możliwość powołania zarządcy sukcesyjnego także po śmierci przedsiębiorcy przez osoby, które będą zainteresowane dalszym prowadzeniem przedsiębiorstwa i uprawdopodobnią swój status następcy prawnego lub małżonka przedsiębiorcy. Takie rozwiązanie pozwoli kontynuować przedsiębiorstwo także w sytuacji, gdy definitywne ustalenie spadkobierców z uwagi na liczne trudności, odsuwa się w czasie (np. z uwagi na brak możliwości miejsca pobytu spadkobiercy).

Podkreślenia wymaga, że projektowana instytucja zarządu sukcesyjnego ma mieć charakter tymczasowy w kontekście funkcjonowania przedsiębiorstwa. Zarządca sukcesyjny będzie mógł bowiem prowadzić przedsiębiorstwo do momentu dokonania podziału spadku, z zastrzeżeniem, że okres ten nie będzie dłuższy niż dwa lata od dnia śmierci przedsiębiorcy.

Ciekawe zapisy w projekcie ustawy

Ciekawym rozwiązaniem jest przyjęcie, że przedsiębiorstwo w spadku jest niezależnym podmiotem praw i obowiązków, które związane były z firmą zmarłego przedsiębiorcy. Przewiduje się utrzymanie umów związanych z firmą, ale także podtrzymanie decyzji administracyjnych, co zasługuje na aprobatę, gdyż to właśnie one są kluczowe dla wielu działalności gospodarczych (np. koncesje, licencje). Zarządca sukcesyjny, prowadząc przedsiębiorstwo w spadku będzie mógł ponadto posługiwać się numerami NIP i REGON zmarłego przedsiębiorcy.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Portal Skarbiec.Biz S.A.

Portal Skarbiec.Biz S.A. - największy w Polsce niezależny serwis o prawie, finansowaniu, gospodarce i rynku kapitałowym, który zachowuje pełną niezależność od banków, firm inwestycyjnych i instytucji kredytowych.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »