| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Obrót gospodarczy > Finanse i inwestycje > Czy polskie smartfony podbiją świat?

Czy polskie smartfony podbiją świat?

Ponad milion trzysta tysięcy egzemplarzy sprzedanych w 24 krajach, w tym w Polsce. Telefony wyposażone w ośmiordzeniowe procesory i wyświetlacze z powłoką Gorilla Glass 3. Prezentacja na jednym z największych stoisk na targach CeBIT w Hanowerze. I zaskoczenie, bo mowa nie o gigancie, ale polskim producencie smartfonów, który właśnie zaczyna podbój świata.

Styczeń 2015 r., największe na świecie targi elektroniki oraz nowej technologii CES 2015. Przy jednym ze stoisk właśnie prezentowany jest smartfon z ośmiordzeniowym procesorem. Model ten pokryty jest dwiema taflami szkła Gorilla Glass 3 - jedną chroniącą wyświetlacz, a drugą zabezpieczającą panel tylny telefonu. Co to oznacza? Niezawodność i płynność działania gier, aplikacji oraz stron internetowych, a także ochronę ekranu przed zarysowaniami, i to na takim samym poziomie, jak w przypadku iPhone'ów czy innych topowych smartfonów, np. marki Samsung.

Mało kto wie, ale nad przygotowaniem smartfona Infinity – bo o nim mowa - przez ostatnie miesiące pracował polski zespół inżynierów i techników z wrocławskiej firmy myPhone. Zdziwieni?

Podatki a emigracja polskich firm

Polscy inżynierowie i wychodzą za granicę

Okazuje się, że polska firma potrafi zaoferować produkt na światowym poziomie i jak równy z równym prezentować się na tych samych targach pomiędzy Samsungiem a Apple.

To właśnie myPhone, polski producent urządzeń mobilnych, postanowił powiedzieć „dość” przesadzonym cenom smartfonów i udowodnić, że można proponować modele o takim samym poziomie jakościowym i technologicznym, ale w zdecydowanie niższych cenach. Jak ta strategia wychodzi w praktyce? Całkiem nieźle, sądząc po poziomie sprzedaży, która na tę chwilę osiągnęła poziom miliona trzystu tysięcy egzemplarzy i z roku na rok rośnie o kolejne kilkadziesiąt procent. Jest się czym chwalić, bo wiele wskazuje na to, że w 2015 roku myPhone znowu pobije rekord sprzedaży dynamicznie wchodząc z dystrybucją na rynki kolejnych krajów: Niemiec, Czech, Słowacji, Austrii i innych.

Jak chronić swoje finanse przed cyberatakiem?

Jakość nie wystarczy, liczy się też pochodzenie

- Nad wydajnym smartfonem w rozsądnej cenie pracowaliśmy miesiącami, dbając zarówno o moc obliczeniową zaszytą w ośmiordzeniowym procesorze, jak i szczegóły wykończenia, takie jak np. elegancki pilot w zestawie słuchawkowym. Nasi inżynierowie mieli trudne zadanie dążąc do stworzenia modelu o wysokich parametrach przy zachowaniu pułapu cenowego akceptowalnego przez przeciętnego Polaka - tłumaczy Mateusz Pośpieszny, dyrektor marketingu z myPhone. Czy to mogło się udać? Jak pokazują liczby – nie tylko mogło, ale się udało.

Co ciekawe, aż 56% klientów, którzy dokonali zakupu smartfona firmy myPhone zadeklarowało, że polskie pochodzenie produktu miało dla nich duże znaczenie przy podjęciu decyzji zakupowej. - To bardzo pozytywny wynik, po którym widać, że obok jakości i ceny coraz większą uwagę przywiązuje się także do pochodzenia produktu - dodaje Mateusz Pośpieszny.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Cafe Finance

Ogólnopolskie biuro rachunkowe

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »