| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > Koszty > Amortyzacja > Zarejestrowany znak towarowy – wybrane aspekty amortyzacji podatkowej

Zarejestrowany znak towarowy – wybrane aspekty amortyzacji podatkowej

W podatkach dochodowych, jeżeli podatnik wytworzył we własnym zakresie i zarejestrował znak towarowy, który jest używany w prowadzonej działalności gospodarczej np. jako logo, baner, hasło, to nie ma możliwości amortyzowania go. Choć przepisy art. 22g ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2016 r., poz. 2032 ze zm., zwana dalej „ustawą o PIT”) i art. 16g 1 pkt 2 o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U. z 2016 r., poz. 1888 ze zm., zwana dalej „ustawą o CIT”) wskazują na wartość początkową w postaci kosztu wytworzenia, to jednak w utartej praktyce organy skarbowe nie uznają amortyzacji własnego znaku towarowego po jego rejestracji. Oznacza to zatem, że aby doszło do jego amortyzacji, podatnik taki będzie musiał ten znak zbyć w jakiś sposób. Nie każdy może się okazać opłacalny czyli gospodarczo lub ekonomicznie uzasadniony.

Dlaczego fakt rejestracji znaku jest ważny?

Dopóki nie zarejestrujemy wszystkie znaki towarowe słowno-graficzne potencjalnie stanowią utwór (jeżeli spełniają kryteria do uznania za takowy). W jednolitej jednak i ugruntowanej praktyce, organy twierdzą że tracą ten przymiot, co jednak nie przekreśla jeszcze ich amortyzacji. Na podstawie art. 22b ust. 1 pkt 6 ustawy o PIT lub art. 16b ust. 1 pkt 6 ustawy o CIT amortyzacji podlegają m.in. nabyte nadające się do gospodarczego wykorzystania w dniu przyjęcia do używania: prawa określone w ustawie z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2017 r., poz. 776), czyli nie tyle sam znak towarowy (to byłoby możliwe, gdyby nie został zarejestrowany), co prawo ochronne do niego.

Dlaczego nie we własnym zakresie?

Należy zauważyć, że z powołanych wyżej przepisów obu ustaw dochodowych wynikają dość istotne ograniczenia amortyzacji znaku. Przede wszystkim musi on być nabyty, co organy skarbowe powszechnie zawężają do nabycia wtórnego, wskazując, że z chwilą rejestracji znak staje się wartością wytworzoną, a nie nabytą. Aby zatem doszło do amortyzacji znak ten musi być sprzedany albo w inny sposób zbyty.

Polecamy: Monitor Księgowego – prenumerata

Zbycie prawa ochronnego

Przy zbyciu prawa do znaku towarowego oczywiście powstanie u podatnika przychód. Teoretycznie można by było ustalić można dość korzystne koszty uzyskania przychodu w wysokości 50% uzyskanego przychodu, przy czym w roku podatkowym łączne koszty uzyskania przychodów, o których mowa w ust. 9 pkt 1-3, nie mogą przekroczyć 1/2 kwoty stanowiącej górną granicę pierwszego przedziału skali podatkowe (art. 22 ust. 9 pkt 1 i ust. 9a ustawy o PIT) – ale będzie to możliwe tylko w wypadku podatnika osoby fizycznej i wymagałoby to bowiem wykazania, że to ten podatnik jest twórcą tych znaków – co zapewne jest możliwe tylko w wypadku niektórych przedsiębiorców.

Po drugie istnieje duże ryzyko zakwestionowania takiego rozliczenia. Pamiętać bowiem trzeba, że organy uważają (Por. interpretacja indywidualna dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 26 lipca 2013 r. (sygn. IPPB1/415-623/13-2-EC) oraz interpretacja dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 22 października 2012 r. (sygn. IPPB3/423-518/12-2/PK1), że po rejestracji znaku i uzyskaniu prawa ochronnego prawa autorskie taci przymiot utworu, co niestety również akceptują sądy (Por. wyrok WSA w Poznaniu z 28 czerwca 2011 r. (sygn. akt I SA/Po 210/11), potwierdzony następnie przez NSA w wyroku z 8 października 2013 r. (sygn. akt II FSK 2812/11).

Sprzedaż zatem może się okazać dla podatnika nieopłacalna. Celem aktywizacji wartości amortyzacyjne znaków towarowych tworzone były w ostatnich latach dość skomplikowane łańcuchy transakcji związane z aportowaniem a następnie sprzedaż znaku. Moim jednak zdaniem obecnie niosą one za sobą tak znaczne ryzyko podatkowe, że należy ich unikać (Jako rozpoznane już przez organy i dodatkowo spełniające przesłanki stosowania art. 119a, c-d Ordynacji podatkowej bez większych szans na wskazanie innego ekonomicznego uzasadnienia).

Leasing?

Z uwagi na powyższe w takim przypadku rozważyć warto skorzystanie z opcji leasingu finansowego znaków towarowych podatnika na rzecz podmiotu, który docelowo będzie mógł te znaki amortyzować. Taki podmiot może znaku sam używać, bądź też oddać w licencje – bo zgodnie z przepisami o amortyzacji znak musi się nadawać do gospodarczego wykorzystania. Podmiot posiadający prawo będzie oczywiście otrzymywał przychód z tego tytułu, ale to uzasadnia z kolei amortyzację. Fakt bowiem udzielenia licencji na te znaki pokazuje, że nadają się one do gospodarczego wykorzystania, co jest jednym z warunków amortyzacji. Kolejnym kosztem dającego licencje będzie część odsetkowa raty kapitałowej - co z kolei wynika zarówno z przepisów, jak i stanowiska organów podatkowych.

Zgodnie bowiem z odpowiednio art. 23f ust. 1 i 3 ustawy o PIT i art. 17f ust. 1 i 3 ustawy o CIT do przychodów finansującego i odpowiednio do kosztów uzyskania przychodów korzystającego nie zalicza się opłat ustalonych w umowie leasingu, ponoszone przez korzystającego w podstawowym okresie umowy z tytułu używania środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych w części stanowiącej spłatę wartości początkowej środków trwałych lub wartości niematerialnych i prawnych, jeżeli są spełnione łącznie następujące warunki:

1) umowa leasingu została zawarta na czas oznaczony;

2) suma ustalonych w umowie leasingu opłat, pomniejszona o należny podatek od towarów i usług, odpowiada co najmniej wartości początkowej środków trwałych lub wartości niematerialnych i prawnych, a w przypadku zawarcia przez finansującego następnej umowy leasingu środka trwałego lub wartości niematerialnej i prawnej będących uprzednio przedmiotem takiej umowy odpowiada co najmniej jego wartości rynkowej z dnia zawarcia następnej umowy leasingu; przepis art. 19 stosuje się odpowiednio;

3) umowa zawiera postanowienie, że w podstawowym okresie umowy leasingu:

a) odpisów amortyzacyjnych dokonuje korzystający, w przypadku gdy nie jest osobą wymienioną w lit. b, albo

b) finansujący rezygnuje z dokonywania odpisów amortyzacyjnych, w przypadku gdy korzystającym jest osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej.

Do przychodów finansującego zalicza się opłaty leasingowe uzyskane z tytułu wszystkich umów leasingu zawartych przez finansującego dotyczących tego samego środka trwałego lub wartości niematerialnej i prawnej, w części przewyższającej spłatę wartości początkowej. Cześć przewyższająca spłatę wartości początkowej jest to „część odsetkowa” raty leasingowej i tylko ona stanowić będzie przychód Podatnika. Będzie ona jednocześnie kosztem uzyskania przychodu podmiotów nabywających te środki trwałe, podobnie jak dokonywane przez nich odpisy amortyzacyjne.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Bartosz Struzik

Dyrektor Zarządzający internetowego serwisu pracy MonsterPolska.pl, polskiego oddziału międzynarodowej grupy Monster.com.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od ksiegowosc.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK