| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > Koszty > Reprezentacja i reklama > Poczęstunek dla kontrahenta – koszt podatkowy, czy reprezentacja?

Poczęstunek dla kontrahenta – koszt podatkowy, czy reprezentacja?

Organy podatkowe z reguły nie pozwalają podatnikom zaliczać do kosztów uzyskania przychodów wydatków na poczęstunek (posiłki) dla kontrahentów podczas spotkań biznesowych. W najbliższych miesiącach spodziewana jest uchwała NSA w tym zakresie.

Trzeba przy tym zauważyć, że część składów sędziowskich również opowiada się za takim stanowiskiem. Reprezentatywnym przykładem tego nurtu orzecznictwa jest wyrok NSA z 25 stycznia 2012 r. (sygn. II FSK 1445/10), w którym czytamy, że termin reprezentacja „w zakresie języka prawnego i prawniczego należy rozumieć jako ,<<przedstawicielstwo, reprezentowanie czyichś interesów, występowanie w czyimś imieniu>>, a nie <<wystawność, okazałość, wytworność>>".

Odczytując znaczenie kluczowego dla omawianych spraw terminu, sąd posiłkował się siatką pojęciową zaczerpniętą z ogólnego prawa gospodarczego, w tym – przede wszystkim – z prawa cywilnego.

Jednocześnie, cytowana powyżej konkluzja została uznana za wstęp do dalszego rozumowania, dowodzącego że wszelkie wydatki na usługi gastronomiczne i poczęstunki mają charakter wydatków reprezentacyjnych, o ile usługi i poczęstunki są wykorzystywane w kontaktach z kontrahentami.

Jak można sądzić, powołany powyżej wyrok był ważną inspiracją dla Dyrektora IS w Łodzi przy wydawaniu interpretacji z 9 stycznia 2013 r. Świadczy o tym fakt, że niektóre fragmenty uzasadnienia wyroku zostały przeniesione do interpretacji bez żadnych zmian, bądź też ze zmianami kosmetycznymi, nieistotnymi dla meritum sprawy.

Brak definicji legalnej

Rozbieżność interpretacyjna, o której była mowa w poprzednim śródtytule bierze się stąd, że w ustawach o PIT i CIT użyto terminu „reprezentacja”, ale nie nadano mu definicji legalnej.

W efekcie, przy odczytywaniu znaczenia terminu, interpretatorzy sięgają do innych gałęzi prawa lub do słowników języka polskiego.

Zwolennicy rozumienia szerokiego, które prowadzi do niekorzystnych skutków podatkowych, odwołują się do ogólnego prawa gospodarczego, ze szczególnym uwzględnieniem prawa cywilnego.

Posiłek w restauracji to reprezentacja – wydatki nie są kosztem uzyskania przychodu

Wydaje się, że nie jest to najlepszy pomysł. Może on prowadzić do skutków, które będą zupełnie nieoczekiwane i - w sposób oczywisty - sprzeczne z intencjami autorów ustaw podatkowych.

Trzeba bowiem podkreślić, że - niezależnie od sporu na temat szczegółów zakresu słowa reprezentacja - na gruncie podatkowym było ono zawsze kojarzone z takimi zjawiskami, jak spotkanie w restauracji czy podanie poczęstunku.

Tymczasem, jeżeli zaczniemy poszukiwać znaczeń na gruncie prawa gospodarczego i cywilnego, to trzeba będzie wyjaśnić, dlaczego do kosztów reprezentacji nie zaliczają się np. wydatki związane z wystawieniem pełnomocnictwa albo wydatki na prawnika, który reprezentuje przedsiębiorcę w sądzie.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Grzegorz Miłkowski

Specjalista w zakresie public relations

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »