| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > Podatek od sprzedaży detalicznej > MF: podatek od hipermarketów będzie naliczany od obrotów a nie od powierzchni

MF: podatek od hipermarketów będzie naliczany od obrotów a nie od powierzchni

Podatek od hipermarketów (zwany także podatkiem od sklepów wielkopowierzchniowych) będzie najprawdopodobniej obliczany od obrotu i progresywny, niezależny od powierzchni – zapowiedział 11 stycznia 2016 r. minister finansów Paweł Szałamacha. W ciągu 10 dni roboczych przedstawimy do publicznej wiadomości tekst projektu tej ustawy - obiecał minister.

„Wydaje się, że przesądziliśmy już to, że odchodzimy od kryterium powierzchni sprzedaży. Ja nie byłem jego zwolennikiem, uważałem, że nie jest to kryterium szczelne, zachęca do prób ominięcia prawa, do stawiania różnych ścianek, przepierzeń (w powierzchni sprzedażowej – PAP). Koncepcja, która się wyłoniła, której też jestem bliski, to koncepcja wprowadzająca podatek od obrotu, z kwotą wolną, tak żeby dopiero przekroczenie pewnego poziomu obrotów, wielkości firmy spowodowało wejście w obowiązek uiszczania tej daniny” – powiedział minister na konferencji prasowej w poniedziałek w Poznaniu.

Jak dodał, nowy podatek ma mieć charakter progresywny, a jego konstrukcja ma wspierać konkurencyjność wewnątrz sektora.

„Lekka progresja spowodowałaby, że jest pewna szansa na rozwój; że firmy, które wychodzą z pierwszych widełek, z kwoty wolnej, mają etap średniego rozwoju, później stają się już gigantami. Te widełki powodują też, że zupełnie inaczej układa się konkurencja w sektorze: uniemożliwia się, lub przynajmniej utrudnia, przeniesienie tego podatku na konsumentów końcowych. Jeśli giganci działaliby agresywnie, to ryzykują tym, że klienci ze swoją gotówką odpłyną do innej części sektora. Zaszywamy niejako wewnątrz tej konstrukcji podatku mechanizm napędzający konkurencję” - wskazał.

Odsetki 2016 – rewolucyjne zmiany

Szef resortu finansów powtórzył też opinię, że także w przypadku podatku bankowego, który ma wejść w życie od lutego, próby przenoszenia przez banki kosztów na klientów końcowych "nie będą miały miejsca albo będą występować w osłabionym wymiarze".

Jak podkreślił, o interes klientów zadba konkurencja na rynku. "Kiedy część branży, banków komercyjnych próbowałaby wprowadzać jakieś retorsje, czyli podwyższać swoje opłaty, próbując wywrzeć dyskretną zemstę na polskim rządzie, to wówczas banki polskie: Bank Pocztowy, BOŚ i PKO BP powinny zaprosić klientów do siebie, tak ażeby część banków komercyjnych, która próbuje takiej gry, poniosła konsekwencje swojej nierozwagi finansowej" - powiedział.

Monitor Księgowego – prenumerata

W ubiegłym tygodniu przedstawiciele rządu spotkali się z reprezentantami firm handlowych w sprawie kształtu podatku od hipermarketów.

„Wysłuchaliśmy branży sklepów wielkopowierzchniowych, zarówno tych gigantów znajdujących się w rękach kapitału zagranicznego, jak i polskiej części handlu: małej, średniej i dużej. Oni przedstawili swoje oczekiwania. W piątek zobowiązaliśmy się, że w ciągu 10 dni roboczych przedstawimy publicznie tekst (projektu – PAP), ja tego zamierzam dotrzymać” – powiedział minister.

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Monika Smulewicz

Dyrektor Działu Usług Kadrowo-Płacowych w FPA Group

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »