| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > Podatki osobiste > PIT > Sprzedaż i wyprzedaż przez Internet – kto i kiedy musi odprowadzić podatek?

Sprzedaż i wyprzedaż przez Internet – kto i kiedy musi odprowadzić podatek?

Letnie wyprzedaże w pełni. Przed polowaniem na cenowe okazje w galeriach handlowych warto zrobić porządek w swojej szafie. Wystawiając w sieci nienoszoną odzież, biżuterię czy obuwie można zarobić na kolejne zakupy. O czym powinien wiedzieć każdy Sprzedający oraz kiedy transakcje na aukcjach czy w opcji Kup Teraz są traktowane jako działalność zarobkowa, wyjaśnia Akademia Allegro.

Internetowym sprzedawcą może być dziś każdy – codziennie tysiące Polaków wystawiają w sieci na sprzedaż zbędne ubrania, meble, książki czy biżuterię. Chętnie pozbywają się starych sprzętów, by uzbierać kapitał na nowsze. Do sieci trafiają również niechciane prezenty, które mają szansę na „drugie życie” u nowego właściciela.

Nie wszyscy jednak wiedzą, że wejście w rolę Sprzedawcy może się wiązać z koniecznością odprowadzenia podatku. – W świetle prawa osoby, które regularnie sprzedają w Internecie prowadzą działalność gospodarczą. Handlujący powinni rozliczać się z tego tytułu i odprowadzać podatek dochodowy, VAT lub podatek od czynności cywilnoprawnych – komentuje Justyna Gawrońska z Akademii Allegro prowadzącej warsztaty dla e-przedsiębiorców w całej Polsce.

Wiele osób nie jest świadomych, że taki obowiązek posiada. Kto i kiedy musi zatem odprowadzać podatek od sprzedaży internetowej?

Kiedy unikniemy podatku od sprzedaży w sieci?

Podatku nie muszą odprowadzać osoby, które sporadycznie sprzedają w sieci, a wystawiane przedmioty są używane i pochodzą z własnego majątku, np. ubrania czy obuwie, które zalegają w garderobie. Sprzedaż przedmiotów używanych zwolniona jest z podatku pod warunkiem, że zostały one nabyte co najmniej pół roku wcześniej, licząc od końca miesiąca. Jeśli na sprzedaż wystawiamy nowy przedmiot, formalnie transakcja wiąże się z odprowadzeniem podatku dochodowego od osób fizycznych – komentuje Radosław Szajerski, adwokat z poznańskiej kancelarii.

Pozbywając się zatem rzeczy z naszej garderoby lub innych, które zamiast zbierania kurzu pomogłyby nieco podreperować domowy budżet, nie musimy wykazywać transakcji w wykazie rocznym – chyba, że zarabiamy na sprzedaży przedmiotów posiadanych przez nas krócej niż pół roku lub zupełnie nowych.

W tym ostatnim przypadku jesteśmy zobligowani do rozliczenia  sprzedaży w zeznaniu rocznym PIT-36, w rubryce „Inne źródła przychodów”, jako przychód z tzw. odpłatnego zbycia.

Jak fiskus kontroluje handel internetowy?

Sprzedajesz w Internecie? Sprawdź, czy musisz płacić podatki!

Sprawdźmy, czy zarobek mieści się w kwocie wolnej od podatku

Inną kwestią jest weryfikacja okazyjnego sprzedawcy przez fiskus – temu ostatniemu trudno byłoby udowodnić, kiedy wystawiana na sprzedaż sukienka, kozaki czy książka zostały zakupione i znalazły się w posiadaniu Sprzedającego. Tego rodzaju kwestie wykryje ewentualna kontrola skarbowa. Co wtedy?

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Polskie Stowarzyszenie Zarządzania Kadrami

ekspert z zakresu HR

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »