| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > Podatki osobiste > Podatnik w urzędzie > Jak fiskus kontroluje handel internetowy?

Jak fiskus kontroluje handel internetowy?

Osoby prowadzące sprzedaż wysyłkową za pośrednictwem internetu nie powinny liczyć na to, że fiskus nic nie wie o ich działalności. Organy kontroli skarbowej coraz sprawniej wyłapują tych, którzy handlując w sieci „zapominają” płacić podatki.

Analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności ilość dokonanych przez podatnika transakcji, sposób ich przeprowadzenia w sposób zorganizowany i na własny rachunek, w pełni uzasadniały uznanie, że czynności sprzedaży w ramach aukcji internetowych, miały w kontrolowanym roku podatkowym charakter pozarolniczej działalności gospodarczej.

W związku natomiast z faktem nieprowadzania podatkowej księgi przychodów i rozchodów, braku dowodów nabycia i sprzedaży towarów handlowych, jak też dowodów potwierdzających pozostałe wydatki związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, podstawę opodatkowania należało określić w drodze oszacowania, stosownie do przepisu art. 23 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym, organ podatkowy określa podstawę opodatkowania w drodze oszacowania, jeżeli brak jest ksiąg podatkowych lub innych danych niezbędnych do jej określenia.

Z uwagi na specyfikę prowadzonej działalności gospodarczej oraz brak zgłoszenia faktu jej prowadzenia w odpowiednich instytucjach, zasadnym, w ocenie organu, było odstąpienie od metod szacowania wymienionych w przepisie art. 23 § 3 O.p. i zastosowanie metody indywidualnej (art. 23 § 4 ustawy).

Organ odwoławczy (Dyrektor Izby Skarbowej w O.) szczegółowo odniósł się do powodów, zastosowania metody indywidualnej, wskazując przyczyny uniemożliwiające zastosowanie metod szacowania przewidzianych w art. 23 § 3 O.p.

Niektóre sprzedane towary były faktycznie używane oprócz 9 par takich samych spodni

W toku postępowania odwoławczego, podzielono częściowo twierdzenia podatnika, dotyczące sprzedaży niektórych przedmiotów, pochodzących z jego własnego gospodarstwa domowego.

Podatnik na wezwanie organu przedłożył przy piśmie z dnia 19 grudnia 2007 r. wykaz transakcji, które dotyczyły sprzedaży rzeczy stanowiących jego własność osobistą wraz ze szczegółowymi opisami tych aukcji przesłanymi przez Q. Sp. z o.o. w P.

Po przeanalizowaniu wskazanych dowodów organ odwoławczy stwierdził, iż z opisów aukcji internetowych wykazanych przedmiotów wynika, iż w większości były to rzeczy niekompletne, używane oraz w pojedynczych sztukach, stąd przedłożone zestawienie w części zostało uwzględnione, a w konsekwencji z opodatkowania wyłączono 39 transakcji na łączną wartość netto 4.679,26 zł.

Nie uwzględniono jedynie z przedłożonego wykazu sprzedaży 9 par spodni, bowiem z opisów aukcji wynikało, że były to spodnie nowe, w pełnej rozmiarówce, tożsame co do modelu i marki, co nie potwierdza, by spodnie te były używane i stanowiły rzeczy osobistego użytku.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Łukasz Warchoł

Prawnik, ekspert w dziedzinie postępowania egzekucyjnego.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »