| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > Podatki osobiste > VAT > Wyprzedaż kolekcji na allegro jest opodatkowana VAT

Wyprzedaż kolekcji na allegro jest opodatkowana VAT

Fiskus ściga allegrowiczów. Zorganizowana i ciągła sprzedaż, nawet przedmiotów kolekcjonerskich, rodzi obowiązek rejestracji działalności gospodarczej oraz zapłaty podatku.

O tym, jak ciężko przekonać sąd, że prowadzi się jedynie wyprzedaż kolekcji, a nie zarobkową działalność, dowodzi sierpniowe orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. akt I FSK 1644/11). To przestroga dla allegrowiczów, którzy ze sprzedaży przez internet czerpią stałe dochody.

Kontrola po dwóch latach

Orzeczenie zapadło w sprawie, w której fiskus domagał się zaległego VAT od kobiety sprzedającej na portalu aukcyjnym w latach 2004-2008 m.in. porcelanę, aparaty fotograficzne, odzież, zegary oraz książki. W trakcie kontroli w 2010 roku organ podatkowy  ustalił, że w ciągu czterech lat dokonała ona prawie 4 tys. transakcji generując przychód przekraczający 350 tys. zł. Najczęściej na aukcje trafiała porcelana (około 2 tys. szt.) oraz książki (blisko 600 pozycji). Całość przy wykorzystaniu dwóch nicków.

Fiskus uznał, że częstotliwość dokonywanych transakcji i ich zakres świadczy o prowadzonej działalności gospodarczej. Stwierdził, że potwierdzają to, np. założone w tym celu rachunki bankowe, ciągła i stała oferta sprzedaży. Ilość i rodzaj sprzedanych towarów świadczył, że internautka dokonywała na bieżąco zakupu towarów do dalszej odprzedaży. Organ zażądał zaległego podatku VAT.

Polecamy: Firmę założymy bez wychodzenia z domu - wicepremier Waldemar Pawlak dla Wieszjak.pl

Kolekcja czy nie?

Podatniczka nie zgodziła się ze stanowiskiem organu podatkowego, twierdząc, że wszystkie sprzedawane przedmioty stanowiły gromadzoną przez wiele lat kolekcję, do której eksponaty trafiały na skutek przyjmowania prezentów, dziedziczenia oraz nabywania i zamiany na krajowych i zagranicznych pchlich targach. Nie posiadała dowodów zakupu i nie zgłaszała również obowiązku podatkowego w podatku od darowizn z uwagi na niewielką wartość przyjmowanych przedmiotów.

NSA potwierdził stanowisko fiskusa i oddalił skargę internautki na wcześniejsze orzeczenie sądu wojewódzkiego wskazujące, że zebrany materiał dowodowy potwierdził prowadzenie działalności gospodarczej w sposób ciągły, zorganizowany i profesjonalny. Zaległy podatek wyniósł średnio około 1 tys. zł miesięcznie. Wyrok jest prawomocny.

Polecamy: Jak fiskus kontroluje handel internetowy?

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Polskie Centrum Promocji Miedzi (PCPM)

(PCPM)

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »