| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > Urząd Skarbowy > Kontrola podatkowa > Organy podatkowe przedłużają kontrole podatkowe. Naruszają prawo?

Organy podatkowe przedłużają kontrole podatkowe. Naruszają prawo?

Maksymalny okres trwania kontroli podatkowej w firmach określa ustawa o swobodzie działalności gospodarczej. Limit zależy od wielkości kontrolowanego przedsiębiorcy - wynosi on: 12, 18, 24 lub 48 dni. Jednak kontrolerzy z urzędów skarbowych liczą jedynie dni, w których faktycznie przebywają w kontrolowanej firmie. Są poważne wątpliwości, czy taka praktyka jest zgodna z prawem.

Limity te obecnie dotyczą jedynie kontroli u przedsiębiorców. Niewykluczone, że za dwa lata zostaną przeniesione do nowej ordynacji podatkowej. Komisja Kodyfikacyjna Ogólnego Prawa Podatkowego, która przygotowała założenia do nowej ustawy, chce bowiem, żeby limitowany był również czas trwania kontroli u podatników nieprowadzących biznesu.

Do limitu liczone są tylko dni przebywania kontrolujących w firmach

Eksperci podatkowi zwracają jednak uwagę, że nawet tam, gdzie obowiązują dziś limity, fiskus robi wszystko, żeby wydłużyć kontrole.

– Do limitów, o których mowa w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej, organy liczą tylko dni, w których kontrolerzy faktycznie przebywają u podatnika – potwierdza Alicja Sarna, doradca podatkowy w MDDP. Stąd w protokołach często zdarza się, że są podane konkretne dni – te, w których odbywała się kontrola.

Grzegorz Maślanko, radca prawny, partner w Grant Thornton, dodaje, że taki pogląd prezentują również niektóre sądy administracyjne I instancji.

500 pytań o VAT - odpowiedzi z interpretacjami MF

Przepisy wskazują na początek i koniec kontroli podatkowej - daty te wyznaczają jej trwanie

Zdaniem ekspertów takie podejście jest nieprawidłowe. – Przepisy ordynacji podatkowej jednoznacznie regulują, kiedy kontrola się zaczyna i kończy – zauważa Alicja Sarna. Przypomina, że jej wszczęcie następuje z chwilą doręczenia upoważnienia do prowadzenia czynności (art. 284 par. 1 ordynacji), a kończy się w dniu dostarczenia protokołu (art. 291 par. 4). Według rozmówczyni nie powinna mieć tu znaczenia faktyczna liczba dni spędzonych w siedzibie podatnika.

Grzegorz Maślanko zwraca uwagę na to, że w czasie nieobecności kontrolujących w firmie przedsiębiorca nie jest wolny od gromadzenia wymaganej przez nich dokumentacji i przygotowywania wyjaśnień podniesionych przez nich kwestii. Wskazuje na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 listopada 2012 r. (sygn. akt II GSK1593/11). Sąd stwierdził w nim, że przeprowadzenie określonych czynności w siedzibie organu kontrolującego, w tym również opracowanie protokołu kontroli, nie powoduje wyłączenia czasu trwania tych czynności z przewidzianego czasu trwania kontroli.

100 pytań o samochód w firmie + CD

Jak bronić się przed przedłużaniem kontroli

Zdaniem Alicji Sarny podatnicy nie mają skutecznego narzędzia do walki z przedłużającymi się kontrolami. Jedyne, co mogą zrobić, to wnieść sprzeciw na takie działanie organów (art. 84c ustawy o swobodzie działalności gospodarczej).

Natalia Nowicka, starszy konsultant w EY, zwraca jednak uwagę, że wniesienie sprzeciwu może jeszcze bardziej wydłużyć czynności. W takiej sytuacji bowiem kontrolujący muszą wstrzymać prowadzone czynności na czas rozpatrywania sprzeciwu, a później ewentualnego zażalenia – tłumaczy. – Mogą jednocześnie zabezpieczyć dowody, tj. nieprzejrzane dotąd materiały, uniemożliwiając przedsiębiorcy w tym czasie korzystanie z potrzebnych dokumentów czy urządzeń – dodaje.

Deklaracje podatkowe w założeniach do nowej Ordynacji podatkowej

Brakuje sankcji

Przepisy nie przewidują sankcji dla organów podatkowych za nadmierne przedłużenie czasu kontroli. Według Alicji Sarny należy to zmienić. Przykładowo można wprowadzić rozwiązanie analogiczne do tego, które funkcjonuje w sytuacji, gdy kontrola jest wszczynana w trybie nagłym – sugeruje ekspertka. Tłumaczy, że w takim wypadku, jeżeli w ciągu trzech dni nie zostanie doręczone upoważnienie, to zebrane dokumenty nie mogą stanowić dowodu w postępowaniu.

– Tak samo powinno być z informacjami zebranymi po upływie terminu do przeprowadzenia kontroli – komentuje Alicja Sarna.

Grzegorz Maślanko zauważa, że już obecnie podobne rozwiązania nie są skuteczne. Nawet bowiem wtedy, gdy kontrola jest przeprowadzona niezgodnie z przepisami, to zebrane podczas niej materiały nie zawsze będą wykluczone jako dowód w postępowaniu podatkowym lub karno-skarbowym. Warunkiem jest wykazanie, że owo naruszenie prawa miało istotny wpływ na wyniki kontroli (art. 77 ust. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej). – A to ciężko wykazać z samego tylko powodu wydłużenia kontroli – twierdzi ekspert.

Limity kontroli

Agnieszka Pokojska

 agnieszka.pokojska@infor.pl

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Artur Rosiński

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »