| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > Urząd Skarbowy > Najczęstsze problemy > Prezes w areszcie nie powinien odpowiadać za zaległości podatkowe spółki

Prezes w areszcie nie powinien odpowiadać za zaległości podatkowe spółki

Zdaniem organów podatkowych przebywanie w areszcie tymczasowym nie uwalnia prezesa zarządu od odpowiedzialności za niezgłoszenie upadłości spółki i tym samym od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki. Na szczęście tę decyzję fiskusa podważył Naczelny Sąd Administracyjny, który po blisko 7 latach uwolnił od tej odpowiedzialności nieszczęsnego prezesa.

Przepis art. 116 Ordynacji podatkowej stanowi, że za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu:

1) nie wykazał, że:

a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub

wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie

układowe) albo

b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania

zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego)

nastąpiło bez jego winy;

2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości

podatkowych spółki w znacznej części.

Odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 Ordynacji podatkowej powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu.

Polecamy: Faktura VAT od A do Z

O tym jak niebezpieczny jest to przepis świadczy sprawa rozpatrywana 16 września 2011 r. przez NSA (sygn. akt II FSK 561/10). Pomimo że wyrok zapadł w 2011 r. to dotyczy wydarzeń, które miały miejsce na przełomie 2004 i 2005 r.

W tym okresie art. 116 Ordynacji podatkowej miał nieco odmienne brzmienie. Ale zasadę wyznaczał taką samą jak dziś – w przypadku niezgłoszenia w odpowiednim terminie wniosku o upadłość spółki członek jej zarządu odpowiada za niezapłacone podatki z okresu wskazanego przez przepis.

Dlatego orzeczenie NSA jest nadal aktualne w obecnym stanie prawnym.

Na przełomie 2004 i 2005 r. prezes zarządu spółki przebywał w areszcie. Pomimo to został uznany przez organy podatkowe jako zdolny do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.

Skoro tego nie zrobił - zdaniem organów podatkowych - należy obciążyć członka zarządu za niezapłacone podatki obciążające spółkę z o.o. Organy podatkowe przyjęły założenie, że odpowiedzialności tej nie wyłącza okoliczność przebywania przez podatnika w izolacji penitencjarnej.

Organy podatkowe przyznały, że wykonywanie czynności zarządczych w takich okolicznościach jest niewątpliwie utrudnione.  Jednak w ich ocenie nie było niemożliwe i nie zwalnia z obowiązku podejmowania czynności mających na celu sprawowanie kontroli nad działalnością spółki. Zwłaszcza, że podatnik był jednocześnie jedynym członkiem zarządu spółki i z funkcji tej nie zrezygnował. Z funkcji prezesa zarządu został odwołany uchwałą walnego zgromadzenia spółki dopiero 26 sierpnia 2005 r.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Anna Prymakowska

Ekoconsultant sp. z o.o.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »