| INFORFK | INFORRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > VAT > Odliczanie i zwroty podatku > Korzystniejsza ulga na złe długi w PIT, CIT i VAT?

Korzystniejsza ulga na złe długi w PIT, CIT i VAT?

Tylko 30 dni zamiast 180, po których przedsiębiorca mógłby odzyskać nie tylko uiszczony przez niego VAT z faktur niezapłaconych przez klientów ale także PIT albo CIT? Takie rozwiązanie z pewnością ucieszyłoby przedsiębiorców. Przewidujący takie rozwiązanie już od początku 2013 roku projekt nowelizacji ww. ustaw podatkowych autorstwa posła Adama Szejnfelda 31 sierpnia trafił do Sejmu. Trudno obecnie przewidzieć, czy (i kiedy) projekt ten stanie się obowiązującym prawem.

Aktualnie przedsiębiorcy, którym kontrahenci nie płacą, do odzyskania zapłaconego już VAT z przeterminowanych faktur potrzebują co najmniej 7 miesięcy. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda w przypadku PIT-u. Gdy w grę wchodzą kwoty wyższego rzędu, konieczne jest przeprowadzenie postępowania egzekucyjnego lub sądowego. Na pomniejszenie podstawy opodatkowania o niezapłacone przez kontrahentów faktury przedsiębiorca może czekać nawet kilka lat.

Przeterminowane należności to dla przedsiębiorców podwójne obciążenie. Nie otrzymują należnego im wynagrodzenia, a podatek wynikający z wykonanych usług lub dokonanych dostaw muszą i tak oddać fiskusowi.

39.90 złŚciągi księgowego - PDF

Skierowany do Sejmu przez posła Adama Szejnfelda wraz z grupą innych posłów PO projekt nowelizacji ustaw o CIT, o PIT i o VAT, dotyczący tzw. ulgi na złe długi przewiduje znaczne uproszczenie samej procedury „odzyskiwania” podatku od faktycznie niezrealizowanych przychodów.

Co ważne, propozycja obejmuje nie tylko VAT (ten problem próbuje się już rozwiązać – choć nie tak radykalnie - poprzez tzw. III ustawę deregulacyjną), ale także podatek dochodowy.

VAT 2013 - metoda kasowa nie będzie ograniczona terminem

Kontrahent nie płaci, a podatki trzeba uiścić

Przedsiębiorcy (z wyjątkiem tzw. małych podatników w VAT) muszą płacić podatki niezależnie od tego, czy otrzymali zapłatę, czy też nie. Zarówno bowiem podatek VAT, jak i dochodowy z zasady są rozliczane metodą memoriałową.

Oznacza to, że obowiązek rozliczenia się z fiskusem z wykonanych usług albo dostarczonych towarów powstaje niezależnie od otrzymanego wynagrodzenia od kontrahenta, co wpisywać się ma w szeroko rozumiane ryzyko gospodarcze.

Zmiany w VAT, CIT i PIT sposobem na zatory płatnicze

Firma A dokonała w kwietniu sprzedaży usługi o wartości 10.000 zł brutto na rzecz firmy B . W danym okresie rozliczeniowym firma A poniosła koszty uzyskania przychodów w kwocie 2.000 zł (paliwo do samochodu osobowego, składki ZUS) oraz 1.626 zł netto z tytułu wynajmu lokalu (374 zł VAT-u podlegającego odliczeniu). W związku z tym  firma A zapłaciła w maju podatki (chociaż nie otrzymała należności od kontrahenta) łącznie w kwocie 2.352 zł:

VAT = 1.496 zł (1.870 zł VAT zależny – 374 zł VAT naliczony)

PIT  = 856 zł (8.130,08 – 1.626 – 2.000 = 4.504,07 * 19% = 856 zł)*.

*Na cele przykładu przyjęto założenie, że obowiązek podatkowy powstaje na zasadach ogólnych i podatnik wybrał opodatkowanie podatkiem liniowym.

Jak można skorzystać z ulgi "na złe długi"

Ulga na złe długi - co zrobić gdy dłużnik nie odbiera korespondencji

Ulga na złe długi a uregulowanie należności

Ulga na złe długi – sposób na nieściągalne wierzytelności

30 dni zwłoki w płatnościach i niezapłaconą fakturę można „wrzucić” w koszty

Przedłożony projekt to jeden z najodważniejszych pomysłów w zakresie „ulgi na złe długi”. Przewiduje on możliwość obniżenia podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym (obniżenia osiągniętego dochodu, albo zwiększenia poniesionej straty) o kwotę niezapłaconej przez dłużnika wierzytelności pomniejszonej o należny podatek od towarów i usług.

Może to nastąpić po upływie 30-dniowego terminu płatności, o ile wierzytelność została uprzednio zarachowana jako przychód z działalności gospodarczej. Co ważne, takie działanie miałoby także negatywne konsekwencje dla dłużnika, który musiałby wykonać operacje przeciwne (tzn. podwyższyć podstawę opodatkowania), a z drugiej neutralne dla budżetu.

Założenia projektu Szejnfelda:

Podatnik (dłużnik) jest obowiązany do podwyższenia podstawy opodatkowania (podwyższenia osiągniętego dochodu albo zmniejszenia poniesionej straty) o kwotę niezapłaconych zobowiązań cywilnoprawnych, jeżeli:
1. upłynął 30 - dniowy termin płatności;
2. kwota odpowiadająca wartości niezapłaconego  zobowiązania została zaliczona przez podatnika (dłużnika) do kosztów uzyskania przychodów lub zwiększyła wartość początkową środków trwałych lub wartości niematerialnych i prawnych.

Opóźnienie jest, ale bez wezwania

Projekt nie przewiduje, aby skorzystanie z ulgi „na złe długi” przez wierzyciela zmuszało go do uprzedniego wezwania dłużnika do zapłaty. Jest więc to pomysł dość radykalny. Może się bowiem zdarzyć, że niezapłacenie faktury przez kontrahenta będzie po prostu wynikiem błędu czy przeoczenia.

Wyłączeniem do skorzystania z ulgi miałyby być natomiast sytuacje, w których wierzytelności:

1. zostały zbyte przez podatnika;

2. uległy przedawnieniu zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa;

3. zostały odpisane jako nieściągalne oraz została utworzona rezerwa na ich pokrycie zaliczona do kosztów uzyskania przychodów;

4. są dochodzone przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym.

POLECANE ARTYKUŁY

TERMINARZ

PAŹ21
TydzieńPWŚCPSN
40293012345
416789101112
4213141516171819
4320212223242526
4427282930310102

Poznaj platformę INFORFK

Ostatnio na forum

Narzędzia księgowego

Eksperci infor.pl

Dremel

BIG ON DETAIL

Zostań ekspertem Infor.pl »