| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > VAT > Podatnik VAT > Czarna lista nierzetelnych podatników VAT

Czarna lista nierzetelnych podatników VAT

Powstanie czarna lista nierzetelnych podatników VAT. Ministerstwo Finansów utworzy dwa publiczne wykazy: podmiotów wykreślonych z rejestru VAT (i takich, którym odmówiono rejestracji) oraz przywróconych do rejestru.

Oba ma prowadzić szef Krajowej Administracji Skarbowej. W pierwszym będzie podana data odmowy rejestracji albo wykreślenia z listy oraz podstawa prawna. Ci, którzy odzyskają status podatnika VAT, zostaną przeniesieni do drugiego wykazu.

W obu mają się znaleźć dane, których dziś na Portalu Podatkowym nie ma. Będą to więc nie tylko imiona i nazwiska właścicieli (wspólników) i nazwa firmy, ale też imiona i nazwiska osób uprawnionych do reprezentacji, w tym prokurentów.

Każda osoba będzie oznaczona numerem PESEL bądź NIP, będzie podany numer REGON firmy i numer wpisu w Krajowym Rejestrze Sądowym. Nie mówiąc o tak oczywistych danych, jak adres siedziby lub miejsca zamieszkania albo stałego miejsca prowadzenia działalności.

Ministerstwo Finansów argumentuje, że nowy wykaz zwiększy bezpieczeństwo obrotu gospodarczego, bo łatwo będzie można sprawdzić, czy kontrahent jest rzetelny. Dlatego chce, żeby ustawa weszła w życie jak najszybciej – 7 dni od opublikowania w Dzienniku Ustaw.

Tak jak w Czechach

– W praktyce pierwszy wykaz będzie czymś na wzór czeskiej czarnej listy nierzetelnych podatników – komentuje Roman Namysłowski, partner w Crido Taxand. Przypomina, że zanim u naszych południowych sąsiadów utworzono taką listę, długo debatowano, czy w ogóle można ją publikować i w oparciu o jaką podstawę prawną.

Na czeski przykład powołuje się również Ministerstwo Finansów w uzasadnieniu do projektu. „W czeskim systemie podatkowym w celu przeciwdziałania oszustwom w podatku VAT wprowadzono instytucję podatnika nierzetelnego” – przypomina resort.

O zakusach, żeby taką czarną listę stworzyć, mówił także były już wiceminister finansów Wiesław Jasiński w styczniowym wywiadzie dla DGP.

Wszechmocny Portal

Dziś, chcąc uniknąć kłopotów z fiskusem, przedsiębiorcy powinni przy okazji każdej transakcji sprawdzać wyszukiwarkę Portalu Podatkowego. Zdaniem urzędników fiskusa jest to absolutne minimum, aby można było mówić o tym, że przedsiębiorca działa w dobrej wierze i zachował „należytą staranność” w kontaktach biznesowych. Tym samym – aby miał prawo do odliczenia VAT.

Portal ma jednak wady. Po pierwsze, bywa, że zawarte w nim informacje są aktualizowane dopiero po kilku dniach, przez co mogą wprowadzać w błąd. Po drugie, żaden przepis nie mówi o tym, że sprawdzanie Portalu Podatkowego jest gwarancją zachowania należytej staranności w kontaktach biznesowych, a tym samym i prawa do odliczenia VAT.

– Obecna rola Portalu Podatkowego nie ma żadnego umocowania w przepisach – mówi Monika Banach, doradca podatkowy w WTA Warmiński Tax Attorneys.

Jej zdaniem trudno oczekiwać od firm, aby na wypadek kontroli miały legitymować się skanami czy zrzutami ekranu z wyszukiwarki Portalu Podatkowego. – Nie mają i nie powinny mieć one wiążącej mocy prawnej – podkreśla ekspertka.

Roman Namysłowski, partner w Crido Taxand, zwraca uwagę na to, że czym innym jest podstawa prawna do upubliczniania przez ministra finansów informacji o podmiotach wykreślonych z rejestru (bądź takich, którym odmówiono rejestracji), a czym innym zobowiązanie podatników do śledzenia takiego rejestru.

Przyznaje jednak, że obecnie nie ma ani jednej, ani drugiej podstawy prawnej. – Sam fakt, że minister finansów prowadzi rejestr podatników czynnych VAT, nie oznacza, że ma on prawo ten rejestr upubliczniać – mówi ekspert.

Polecamy książkę: VAT 2017. Komentarz

Z kolei – dodaje – podatnicy mają prawo kontaktować się z urzędem skarbowym, żeby upewnić się co do zarejestrowania swojego kontrahenta. – Nigdzie w przepisach nie jest jednak powiedziane, że taką formą kontaktu jest zaglądanie na Portal Podatkowy – przyznaje ekspert.

Dobre, ale spóźnione

Lukę dostrzegło również Ministerstwo Finansów. W ustawie o VAT ma się więc znaleźć nowy przepis, który upoważni szefa KAS (obecnie jest nim wiceminister finansów Marian Banaś) do prowadzenia elektronicznych wykazów podmiotów:

1) którym odmówiono rejestracji jako podatnicy VAT czynni i którzy zostali z rejestru wykreśleni;

2) którym przywrócono rejestrację.

– Utworzenie rejestrów to dobra zmiana, ale mocno spóźniona – komentuje Monika Banach. Przypomina, że z jednej strony w szerokim zakresie przerzucono część obowiązków związanych z identyfikacją „oszustów podatkowych” na przedsiębiorców. Z drugiej nie dano im narzędzi, które pozwolą na przeciwdziałanie nieprawidłowościom.

– Firmy chcą się skupić na prowadzeniu biznesu i to rząd powinien im to umożliwić, zamiast przerzucać na nie część obowiązków fiskusa – dodaje ekspertka.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Realizuje rządową politykę ochrony konsumentów

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »