| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Poradniki > Dokumenty podatkowe w orzecznictwie sądów

Dokumenty podatkowe w orzecznictwie sądów

Jednym z podstawowych obowiązków podatników jest prawidłowe udokumentowanie zdarzeń gospodarczych, które mają pośredni lub bezpośredni wpływ na wysokość podatków. Nieprawidłowości w księgach rachunkowych, podatkowej księdze przychodów i rozchodów czy innego rodzaju ewidencji podatkowych są jednym z częstszych powodów kwestionowania rozliczeń podatkowych. Wybrane orzecznictwo sądowe pozwoli zorientować się, jak do kwestii dokumentacji podatkowej podchodzą sądy administracyjne, a komentarze ekspertów pozwolą zwrócić uwagę na istotne i praktyczne aspekty przedstawionych wyroków.

SENTENCJA

Nie należy utożsamiać wymogów księgowości wskazanych w ustawie o rachunkowości z procedurą dowodzenia faktów w postępowaniu podatkowym. Tylko wiarygodne, wolne od wad i rzetelne dowody źródłowe mogą zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych stanowić podstawę wpisu do ewidencji podatkowej dla określenia wysokości dochodu (straty), podstawy opodatkowania i wysokości należnego podatku za rok podatkowy. Przeciwnie, niewiarygodne i nierzetelne dokumenty księgowe, a więc dowodzące zdarzeń, które nie zaistniały nigdy, nie mogą być podstawą wpisu do ewidencji podatkowej i w takim przypadku nie jest też możliwe oszacowanie podstawy opodatkowania. Okoliczność, że operację gospodarczą wykonał podmiot nieistniejący, sama przez się nie stanowi przesłanki do pominięcia wydatku jako kosztu potrącalnego.

Wyrok NSA z 10 marca 2006 r., niepublikowany

sygn. akt FSK 2705/04

UZASADNIENIE

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uwzględnił skargę spółki z ograniczoną odpowiedzialnością dotyczącą zobowiązania w podatku dochodowym od osób prawnych za 1998 rok. Organy podatkowe zarzuciły, że dowody księgowe, na podstawie których podatnik odliczył koszty uzyskania przychodów, były wystawione przez nieistniejący podmiot, nie pochodziły również od osoby fizycznej, a więc były fikcyjne.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że skarga jest częściowo zasadna. Zdaniem sądu, organy podatkowe nie wyjaśniły w sposób niebudzący wątpliwości kluczowej kwestii sprowadzającej się do odpowiedzi na pytanie, kiedy i jakie roboty budowlane zostały przez podatnika wykonane na rzecz spółdzielni oraz czy i w jakim zakresie usługi opisane w zakwestionowanych fakturach zostały wykonane i kto je w istocie wykonywał.

Sąd podzielił wprawdzie wykładnię organu I instancji dotyczącą momentu powstania obowiązku podatkowego w VAT przy wykonywaniu robót budowlanych. Jednakże jego zdaniem, powstanie obowiązku podatkowego w tym podatku nie przesądza automatycznie o powstaniu przychodu należnego w podatku dochodowym. Przychód ten staje się należnym w chwili, gdy po stronie zamawiającego powstaje obowiązek zapłaty. Dla ustalenia tego momentu konieczne jest zbadanie stosunków pomiędzy stronami umowy. W szczególności dla powstania obowiązku zapłaty nie jest konieczne, aby zawsze nastąpił odbiór robót. Sąd zwrócił uwagę, że umowa łącząca skarżącą spółkę z inwestorem przewiduje działania na wypadek odmowy przystąpienia do odbioru. Wobec tego brak odbioru nie przesądza o tym, że wynagrodzenie nie jest należne. Konieczne jest jednak ustalenie, w jakim momencie należnym się stało.

Drugim istotnym dla określenia przychodu podatkowego elementem jest określenie, zdaniem sądu, jaka kwota stała się należną, a więc w wypadku robót budowlanych, jakie prace zostały wykonane i jakie określono za nie wynagrodzenie. W sytuacji gdy istnieje protokół odbioru robót, zawiera on wszelkie niezbędne elementy. W wypadku jednak jego braku okoliczności te należy zbadać w toku postępowania podatkowego. W niniejszej sprawie z zebranych dowodów, w tym w szczególności z treści pozwu do sądu powszechnego i załączonej do niego korespondencji wynika, że właśnie zakres wykonanych robót był pomiędzy stronami umowy sporny. Może to wskazywać, że zakres prac podawany przez skarżącego w pozwie i wystawionych fakturach nie jest w istocie zbieżny ze stanem rzeczywistym. Wobec tego w celu prawidłowego określenia daty powstania i wysokości przychodu z tytułu wykonanych robót budowlanych należy uzupełnić postępowanie dowodowe o ustalenie zakresu robót, które zostały przez skarżącego wykonane, i daty, w której - zgodnie z łączącą strony umową - powinien prawidłowo nastąpić ich odbiór.

WSA zwrócił uwagę, że niewątpliwie nierzetelne rachunki stanowiły podstawę dokonywania zapisów w księgach. Dlatego w niniejszej sprawie organy podatkowe powinny rozważyć, czy nie jest konieczne zastosowanie procedury szacowania podstawy opodatkowania.

Sąd nie podzielił natomiast zarzutów spółki odnośnie do kosztów robót budowlanych w toku, wyłączonych z kosztów uzyskania przychodów roku 1998.

Wyrok WSA zakwestionował organ podatkowy, a Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga kasacyjna jest częściowo zasadna. Sąd przyznał rację organom podatkowym, że wystawienie faktur dla spółdzielni mieszkaniowej potwierdza wykonanie robót. Przypomniał, że przychodami uznanymi za przychody z działalności gospodarczej i działów specjalnych produkcji rolnej są nie tylko przychody otrzymane, ale także należne, choćby nie zostały jeszcze faktycznie otrzymane. Takiej kwalifikacji nie zmienia okoliczność, że zakres wykonanych robót był przedmiotem sporu między stronami. Przychodami należnymi, które to określenie nie zostało zdefiniowane w ustawie, są przychody, które w następstwie działalności gospodarczej stały się należnością (wierzytelnością), chociaż faktycznie jeszcze ich nie uzyskano. Oznacza to, że opodatkowanie rozszerzone zostaje także na przychody, które zgodnie z ich zaksięgowaniem powinny wpłynąć do przedsiębiorstwa, lecz jeszcze to nie nastąpiło, co jest konsekwencją oparcia opodatkowania przychodów z działalności gospodarczej na tzw. zasadzie memoriałowej.

NSA potwierdził, że nie należy utożsamiać wymogów księgowości wskazanych w ustawie o rachunkowości z procedurą dowodzenia faktów w postępowaniu podatkowym. Zwrócił uwagę, że tylko wiarygodne, wolne od wad i rzetelne dowody źródłowe mogą zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych stanowić podstawę wpisu do ewidencji podatkowej dla określenia wysokości dochodu (straty), podstawy opodatkowania i wysokości należnego podatku za rok podatkowy. Przeciwnie, niewiarygodne i nierzetelne dokumenty księgowe, a więc dowodzące zdarzeń, które nie zaistniały nigdy, nie mogą być podstawą wpisu do ewidencji podatkowej i w takim przypadku nie jest też możliwe oszacowanie podstawy opodatkowania.

Inną kwestią jest natomiast przypadek udokumentowania operacji gospodarczej fakturą wystawioną przez podmiot nieistniejący, albowiem faktura taka może dokumentować zarówno operację gospodarczą rzeczywiście zaistniałą z innym podmiotem. Tym samym dowód niezgodny z rzeczywistym przebiegiem operacji gospodarczej, a więc sprzeczny z wymogami art. 22 ust. 1 ustawy o rachunkowości, to dowód dokumentujący operację gospodarczą zaistniałą w innym rozmiarze niż w rzeczywistości.



OPINIA

 

TOMASZ ROLEWICZ

starszy konsultant w dziale doradztwa podatkowego Pricewaterhouse-Coopers

Zdaniem sądu, przychód staje się należny z chwilą, gdy zgodnie z umową po stronie zamawiającego powstanie obowiązek zapłaty, np. już z chwilą wystawienia faktury, nawet jeśli zakres wykonanych robót (a co za tym idzie wysokość należnego wynagrodzenia) jest jeszcze przedmiotem sporu między stronami. Sąd zaprezentował więc szeroką definicję „przychodu należnego”, uznając za przychód należny, a więc i za przychód podatkowy, każdą kwotę, której podatnik może zażądać np. wystawiając fakturę, nawet gdy podstawa ku temu jest sporna. Podejście takie jest dyskusyjne, zwłaszcza w świetle okoliczności, iż podatnik może zażądać otrzymania należności od kontrahenta (np. może wystawić prawidłową fakturę za wykonane roboty budowlane) tylko wówczas, gdy miały miejsce określone zdarzenia, tj. jeśli wykonano określone prace budowlane - a to w tej sprawie miało być dopiero przedmiotem oceny sądu powszechnego, który rozsądzał spór co do zakresu wykonanych robót.

Korzystniej dla podatników sąd wypowiedział się natomiast odnośnie do sposobu, w jaki powinny postąpić organy podatkowe, kiedy stwierdzą, że nabyte przez podatnika usługi zostały faktycznie wykonane, ale nie istnieje jednak podmiot wskazany przez podatnika jako usługodawca. Zdaniem sądu, powyższe może co najwyżej świadczyć o nierzetelności lub wadliwości prowadzonej przez podatnika ewidencji, niemniej jednak nie może przesądzać o całkowitym zakwestionowaniu poniesionych przez podatnika kosztów. Wprawdzie zaprezentowane przez podatnika faktury zostały zakwestionowane co do formy, ponieważ zostały wystawione przez podmiot nieistniejący, to jednak podatnik powinien mieć możliwość wykazania faktu poniesienia wydatków także innym dowodem. Weryfikacja przedstawionych przez podatnika dowodów winna mieć miejsce w trakcie rzetelnego postępowania dowodowego, któremu winna przyświecać regulacja art. 180 par. 1 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którą jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Iga Kalinowska

Aplikant adwokacki

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »