| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Prawo Unii Europejskiej > Możemy współtworzyć prawo unijne

Możemy współtworzyć prawo unijne

Od 1 maja 2004 r., odkąd jesteśmy członkiem Unii Europejskiej, mamy obowiązek przestrzegania prawa UE. Do Trybunału Konstytucyjnego trafiły 3 wnioski - dwa w kwietniu i jeden we wrześniu 2004 r. - gdzie zakwestionowano zgodność z Konstytucją Rzeczypospolitej m.in. przepisów Traktatu o Przystąpieniu, jak też jego integralnej części, czyli aktu w sprawie warunków przystąpienia. Z jakich powodów akty te wzbudziły wątpliwości?

Na pytania odpowiada Marta Sendrowicz, prawnik Baker&McKenzie, wykładowca na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego
– Powodów było wiele, a jednym z nich jest po prostu cecha prawa wspólnotowego – dynamizm tego prawa. Podlega ono ciągłym zmianom. Dla wnioskodawców okazało się to równoznaczne z faktem, że Polska przystępując do Unii Europejskiej przyjmuje stan prawny, który nie jest „zagwarantowany”, że nasz kraj będzie funkcjonować w systemie, który ciągle ulega przemianom. A kierunków tych zmian nasz kraj nie może zdeterminować. I jest to prawda. Jednak należy zwrócić uwagę, że mechanizmy prawa europejskiego przewidują istotne gwarancje po stronie państw członkowskich, które mają na celu zapewnienie wpływu tych państw na tworzenie prawa wspólnotowego. To niesłychanie ważna kwestia. Nie pozwala ona bowiem obronić stanowiska, że prawo europejskie jest „odgórnie narzucane” (skoro w jego tworzeniu uczestniczą państwa członkowskie).

W czym przejawiają się te gwarancje, jakie posiadają wszyscy członkowie UE?

– Gwarancje przejawiają się w kilku formach. Po pierwsze, zgodnie z art. 308 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską, zawsze w sytuacji, gdy Wspólnota chce objąć europejską regulacją (prawem) dziedzinę, która do danego momentu nie podlega kompetencji Wspólnoty, może to uczynić tylko i wyłącznie przy jednomyślności wszystkich państw członkowskich. Nie ma zatem możliwości, aby „nagle” zaczęły obowiązywać przepisy w obszarach, na które Polska się nie godziła przed podpisaniem Traktatu Ateńskiego w kwietniu 2003 r. Ta zasada jest respektowana od zawsze w prawie wspólnotowym.
Druga zasada jest równie oczywista: to przecież państwa członkowskie uczestniczą w procesie legislacyjnym. Zatem Polska nie tylko ma prawo, ale i obowiązek wpływać na kształt prawa unijnego.

Wnioski do TK dotknęły także potencjalnego „zgubnego” wpływu Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości na
nasze sądy. Czy rzeczywiście tego wpływu należy się obawiać?

– Kwestionowanie przez wnioskodawców kompetencji ETS dotyczyło przede wszystkim właściwości tego trybunału do rozstrzygania pytań prejudycjalnych (tzw. pytań wstępnych). To mechanizm szczególny w prawie wspólnotowym i niemalże „święty”. Pozwala on sądowi krajowemu zadać pytanie do ETS z prośbą: pomóż mi, europejski sądzie, w wykładni prawa wspólnotowego. Nasi sędziowie nie muszą się bowiem wstydzić tego, że nie znają prawa wspólnotowego. Z tego mechanizmu korzystają sędziowie wszystkich państw członkowskich od zawsze. Sędzia pierwszej instancji może pytać ETS, a w drugiej nawet ma obowiązek złożenia pytania wstępnego, jeśli ma jakąkolwiek wątpliwość w kontekście stosowania przepisów prawa UE, na które to powołują się strony w sprawie. Dlaczego ten mechanizm nie podoba się wnioskodawcom? Bo ETS, który odpowiada sądowi w formie orzeczenia wstępnego, przejmuje rolę sędziego krajowego. Jednak nic bardziej mylnego. Nadal w Polsce to sądy i trybunały stosują prawo polskie. ETS wypowiada się jedynie w kwestiach prawa europejskiego. Wnioskodawcy pytają zatem, co z rolą Trybunału Konstytucyjnego? Nic. Pozostaje ona taka sama, jak była do tej pory i jaka jest zapisana w konstytucji. TK zajmuje się badaniem zgodności prawa polskiego z Konstytucją RP.

Rozmawiała Ewa Matyszewska


reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Beata Mosór

Zastępca Dyrektora ds. Marketingu i PR w NetArt

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »