| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Prawo Unii Europejskiej > Dotacje w biurokratycznym gorsecie

Dotacje w biurokratycznym gorsecie

Korzystający z unijnych dotacji narzekają na biurokratyczną mitręgę. Muszą kserować setki dokumentów, składać sprawozdania, nieustannie poprawiać wnioski itp. Obowiązki te nie wynikają wcale z prawa europejskiego, tylko z urzędniczych wytycznych. Samo otrzymanie dotacji nie jest aż takim problemem.

Inny przykład problemów dotyczy serwisu.
– Ostatnio PFRON zakwestionował możliwość otrzymania zwrotu wydatków na serwis komputerowy świadczony przez informatyków. Jednocześnie często nie można się dowiedzieć, na jakiej podstawie pewne wydatki nie są uznawane za kwalifikowalne – mówi Ewa Komor-Mazur, główna księgowa w Fundacji Instytut Spraw Publicznych.

Kłopotliwe różnice

Dużą trudnością w rozliczaniu dotacji są różnice między poszczególnymi programami.
– Do każdego programu wydawany jest odrębny „podręcznik”, który zmienia się średnio co dwa miesiące – zauważa Ewa Komor-Mazur. Zwraca uwagę na problem rozliczania rozmów telefonicznych. W programie Equal dozwolone jest rozliczanie rozmów proporcjonalnie. Przykładowo, jeśli wśród 10 zatrudnionych osób 2 zajmują się wdrażaniem programu, firmie przyznawany jest zwrot 20 proc. ponoszonych wydatków. W programie Rozwój Zasobów Ludzkich rolę instytucji wdrażającej pełni m.in. Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
– W tym przypadku do tej pory nie udało się nam ustalić, czy możliwe jest proporcjonalne rozliczanie telefonów – mówi główna księgowa fundacji.
Najbardziej restrykcyjne jest podejście urzędników w programie INTERREG IIIB finansowanym przez Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego. W tym przypadku podstawą zwrotu są wyłącznie billingi i wyodrębniona linia telefoniczna.
Joanna Zagórska, dyrektor w spółce Femmes De Beaute, uważa, że rozliczenie projektu z wojewódzkiego urzędu pracy to droga przez mękę. Firma otrzymała dotacje z UE na organizacje szkoleń zawodowych dla osób zagrożonych utratą pracy.
– Wymagania formalne, które musimy spełnić, są trudne do opisania. Szczególnie kłopotliwe jest rozliczenie najmu i telefonów. Musimy skopiować wszystkie billingi i zaznaczyć rozmowy związane z realizacją projektu – opowiada Joanna Zagórska.

Poprawianie 20 razy

Krystyna Krok, koordynator projektu ze Stowarzyszenia Vox Populi, najbardziej narzeka na niejasne przepisy, notoryczne spóźnianie się urzędników z wydaniem decyzji oraz obowiązek uzyskania gwarancji bankowych. Stowarzyszenie wraz ze swoimi partnerami realizuje program walki z barierami na rynku pracy finansowany ze środków programu europejskiego Equal.
– Decyzja, czy mamy przystąpić do drugiego etapu programu, miała zapaść na początku września ubiegłego roku. Nie wydano jej jednak do dzisiaj. Zawiesiliśmy realizację programu – mówi Krystyna Krok. Zwraca uwagę na brak pisemnych interpretacji przepisów. Urzędnicy udzielają jedynie porad ustnych. W efekcie cała odpowiedzialność za ewentualne nieprawidłowości spada na beneficjentów środków z UE.
W efekcie urzędnicy odpowiedzialni za przyznanie wsparcia mogą kwestionować poprawność wniosków. Krystyna Krok mówi, że musiała poprawiać wniosek o dokonanie płatności 20 razy. To i tak niewiele. Niektóre organizacje musiały poprawiać wnioski nawet 40 razy.
Małgorzata Chicińska zwraca uwagę na problem opóźnienia płatności. W przypadku ośrodka, w którym pracuje, decyzja o drugiej transzy powinna zostać wydana jeszcze w grudniu. Jednak do dziś nie wiadomo, czy będą pieniądze.
– Grozi nam utrata płynności finansowej. Z własnych środków musimy zapłacić lektorom, których zatrudniliśmy do realizacji projektu, i opłacić wynajem. Biurokracja zabija chęć do brania unijnych pieniędzy – podsumowuje Małgorzata Chicińska.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.


Konrad Piłat, Marcin Musiał
reklama

Źródło:

GP

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

PLISZKA inżyniering przeciwpożarowy

PLISZKA inżyniering przeciwpożarowy od 1989 roku działa na polu zwiększenia świadomości społecznej w zakresie profilaktyki i bezpieczeństwa przeciwpożarowego w domach, biurach, zakładach przemysłowych itp.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »