| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > TEMAT DNIA > 10% podatników uprawia podatkową prostytucję

10% podatników uprawia podatkową prostytucję

Informacja, że w obliczu problemów z brakiem pieniędzy na państwowych kontach i koniecznością cięć w budżetach resortów organy kontroli skarbowej przyglądają się dochodom deklarowanym jako osiągnięte z prostytucji, wywołała duże poruszenie wśród podatników.

Przedstawienie dowodu z dokumentu, jakim jest paszport czy bilet lotniczy również nie przesądza o tym, że podatnik trudni się prostytucją.

Jednakże nie tylko sam fakt uprawiania nierządu należy uprawdopodobnić, weryfikacji podlegają również kwoty z niego osiągane. Nie wystarczy bowiem powołać się „na ogólnie dostępną literaturę i prasę o wysokości dochodów z profesji nierządu.” (Wyrok WSA we Wrocławiu I SA/Wr 3103/03).

Warto zauważyć, że „przerzucenie ciężaru dowodu na stronę nie jest całkowite. W sytuacji bowiem gdy strona postępowania podatkowego wskaże lub uprawdopodobni źródło przychodów, z którego gromadziła lub wydatkowała środki finansowe, to na organie podatkowym ciąży obowiązek obalenia takiego dowodu.” (Wyrok WSA w Bydgoszczy I SA/Bd 521/07).

Zupełnie wyjątkowym jest w obliczu powołanych orzeczeń to, które uznało oświadczenie podatnika za jedynie konieczne i wiarygodne. Otóż NSA o/z w Gdańsku w uzasadnieniu wyroku I SA/Gd 1011/99 uznał argumentację skarżącego i stwierdził, że: „Z jednej strony może to być chęć uniknięcia odpowiedzialności podatkowej. Z drugiej zaś strony trzeba mieć na względzie, iż w naszej obyczajowości takie źródło przychodów nie spotyka się z akceptacją. Ujawnienie jego jest więc wręcz aktem determinacji i naraża stronę na negatywną ocenę moralną.” Warto w tym miejscu zaznaczyć, że sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia.

Skarbowcy.pl

Na temat metod walki z fikcyjną prostytucją i sposobami weryfikacji przedstawianego materiału dowodowego wypowiadają się również sami urzędnicy skarbowi na forum dyskusyjnym Sekcji Krajowej Pracowników Skarbowych NSZZ „Solidarność”. A ilu urzędników, tyle pomysłów:

Danny: Proponuję sprawdzić empirycznie...

Mozeanglia: W przypadku "Pana" robi się badania... Podobnie jak ktoś próbuje takiego manewru podczas poboru do wojska. W przypadku Pani jest o wiele trudniej... Zostaje jedynie udowodnienie, że zarabiała w inny sposób niż deklaruje, bo chyba ciężko będzie udowodnić, że nie zarabiała w ten sposób.

Joelka: Witam. Nam na szkoleniu mówili, żeby Pani wskazała usługobiorców i wówczas ich przesłuchać w charakterze świadka, a jak nie wskaże - to nie uznać.

Supersaper: Czym więcej szczegółów z niej wyciągniesz, tym szybciej obalisz (lub nie) zeznania. Jeżeli zarobiła sporo, to pracowała dość długo. Zapewne nie pracowała sama, niech wskaże koleżanki, stałych taksiarzy, ochroniarza (czyt. alfonsa). Do tego niech wymieni miejsca (dokładnie!!! - to jej zależy na udowodnieniu tego faktu), jednostki Policji w których była odnotowana, barek do którego chodziła na herbatę, miejsce zaopatrzenia w gumki, itp. Później pozostaje wszystko sprawdzić, do wszystkich komend na terenie których pracowała rozesłać zapytania, do rodziny, dawnego pracodawcę (jeżeli był) sąsiadów i znajomych też, do tego szczegółowo przesłuchać obsługę wskazanego barku, kiosku od gumek, itp. Pamiętaj, że to ona chce udowodnić pewne fakty, a tym samym pytanie wprost, "czy wie Pan/Pani, że X jest prostytutką" są całkowicie na miejscu. Organ musi sprawę wyjaśnić na tyle szczegółowo, na ile to możliwe. Skoro sama nie chce podać danych klientów, organ nie ma innego wyjścia. Robota nie będzie ani krótka, ani łatwa, ani zapewne przyjemna. Cóż tak właśnie wyglądają "nieujawnione". Wyciągnij z tego tyle dobrej zabawy, ile się da. To taka nasza premia.

Jaś Fasola: Trzeba się spytać ile brała, wyciągnąć kasę na biurko i kazać się rozebrać. Jeżeli tego nie zrobi znaczy, że zeznaje nieprawdę.

O tempora, o mores!

Wśród internautów, prawników, specjalistów ds. podatków rozgorzała natomiast dyskusja na temat możliwości opodatkowania nierządu i zaklasyfikowania go do kategorii jednego ze źródeł przychodu. Zwolennicy powołują przykład Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii, gdzie w różny sposób zalegalizowano prostytucję i ustawowo usankcjonowano wynikający z jej uprawiania obowiązek podatkowy.

Przeciwnicy natomiast podnoszą, że nie można opodatkowywać przychodów z działalności nielegalnej, jak stręczycielstwo czy sutenerstwo. Przepisy podatkowe w tym kontekście są rzeczą wtórną, bo najpierw należałoby zalegalizować same działania, na co się raczej w Polsce nie zanosi. Żadna licząca się partia nie postuluje tak rewolucyjnych zmian.

 

Kancelaria Prawna Skarbiec

 

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Daniel Kotyras

Dyrektor ds. Marketingu i PR w NetArt

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »