| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > TEMAT DNIA > Promocja i marketing a koszty reprezentacji

Promocja i marketing a koszty reprezentacji

Czy do kosztów można zaliczyć wydatki na przekąski i napoje? Czy ubranie z logo firmy dalej można zaliczyć do kosztów?


Pojęcia zawarte w tytule niniejszego opracowania nie zostały zdefiniowane ani w ustawach podatkowych, ani też w aktach z innych gałęzi prawa. Dla podatników oznacza to przede wszystkim niepewność co do skutków podatkowych podjętych działań promocyjno-marketingowych. Organom skarbowym daje zaś zbyt dużą dowolność w zakresie ustalania, które z kosztów mają charakter reprezentacyjny. Stan taki, mimo krytyki, trwa od początku 2007 r.

Nowelizacja obydwu ustaw o podatkach dochodowych, która weszła w życie właśnie w tym czasie, bardzo skomplikowała sytuację podatników prowadzących działalność gospodarczą.

Obecnie art. 23 ust. 1 pkt 23 u.p.d.o.f. oraz art. 16 ust. 1 pkt 28 u.p.d.o.p. stanowią, że za koszty uzyskania przychodów nie uważa się kosztów reprezentacji, w szczególności poniesionych na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych.

Podatnicy utracili zatem „wentyl bezpieczeństwa”, w postaci możliwości zaliczenia do kosztów podatkowych tej części wydatków na reprezentację, która swą wysokością nie przekraczała 0,25 proc. przychodów.

W poszukiwaniu definicji

Organy aparatu skarbowego i sądy administracyjne od dawna próbowały wyjaśnić podatnikom, czym jest reprezentacja i jak ją odróżnić od reklamy oraz innych działań marketingowych. Efekty tych wysiłków były mierne, bo jak się wydaje, definiujący nie mają dostatecznego rozeznania w definiowanej materii.

Do dziś w licznych interpretacjach znaleźć można echo opinii Ministerstwa Finansów, wyrażonej w piśmie z 17 lipca 1995 r. (nr PO 4/AK-722-702/95). Resort stwierdził w nim, że wobec braku definicji legalnej pojęcia reprezentacja należy przyjąć jego wykładnię językową, zgodnie z którą oznacza ono okazałość, wytworność w czyimś sposobie życia, związaną ze stanowiskiem lub pozycją społeczną.

Powszechnie powielane jest też zdanie, że reprezentację od marketingu (przede wszystkim w formie reklamy) odróżnia przedmiot, na który podejmowane czynności są ukierunkowane. W tym pierwszym przypadku chodzi o promowanie działalności danego przedsiębiorcy i kształtowanie jego pozytywnego wizerunku, natomiast w drugim o podanie odbiorcy dodatkowych informacji o towarach, ich zaletach, wartości, miejscach i możliwości nabycia (por. wyrok NSA z 26 września 2000 r., sygn. akt III SA 1994/99).

Drobny poczęstunek - standard czy okazałość

Praktyczne wykorzystanie przedstawionych powyżej definicji jest jednak niezwykle trudne, o czym może przekonać się każdy, kto zechce podjąć potencjalnych klientów lub kontrahentów drobnym poczęstunkiem. Pytanie o to, jak, pod względem podatkowym, potraktować związane z tym wydatki, towarzyszy podatnikom od lat.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Systim

Księgowość przez Internet – online

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »