| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > TEMAT DNIA > Kiedy odpowiadamy za cudze zaległości podatkowe

Kiedy odpowiadamy za cudze zaległości podatkowe

Ordynacja podatkowa wskazuje, że w niektórych sytuacjach za nasze zobowiązania podatkowe mogą odpowiadać solidarnie osoby trzecie. Co to oznacza?

W przypadku odpowiedzialności ciążącej na nabywcy przedsiębiorstwa jego zorganizowanej części lub składników majątkowych, których wartość przekracza ustalony limit, można uwolnić się od ryzyka tej odpowiedzialności lub ją ograniczyć. Wymaga to uzyskania zaświadczenia wydawanego przez naczelnika urzędu skarbowego właściwego dla sprzedawcy. Nabywca ponosi w takim wypadku odpowiedzialność tylko za zaległości wykazane w takim zaświadczeniu, jeśli tam ich nie wykazano, odpowiedzialności tej nie ponosi. Dotyczy to jednak wyłącznie sytuacji, gdy zbycie miało miejsce w określonym terminie od wydania zaświadczenia. Dla przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części jest to termin 30 dni, zaś dla pozostałych składników majątku to dość krótki termin - trzy dni. O ile posiadamy zaświadczenie wydane przez właściwego naczelnika urzędu skarbowego, ale zbycie nastąpiło po przekroczeniu powyższych terminów, odpowiedzialność jest tylko częściowo ograniczona. Osoba trzecia będzie bowiem odpowiadać za zaległości powstałe po dniu wydania zaświadczenia.

A jak wygląda odpowiedzialność za zobowiązania małżonka albo innego członka rodziny? Czy po rozwodzie odpowiedzialność wygasa? A co jeśli partnerzy mieszkają razem, nie mając ślubu?

Nałożenie tej odpowiedzialności na członków rodziny podatnika, w tym małżonka, dotyczy tylko przypadku, gdy podatnik prowadzi działalność gospodarczą. Wydanie decyzji o odpowiedzialności członka rodziny wymaga dodatkowo wykazania m.in. tego, że osoba ta stale współdziałała z podatnikiem w wykonywaniu tej działalności. Nie obejmuje zatem osób, które nieincydentalnie pomagają członkom rodziny w prowadzonej przez nich działalności. Nie trzeba zatem bać się tej odpowiedzialności, jeśli od czasu do czasu pomożemy rodzinie. Dodatkowym warunkiem nałożenia tej odpowiedzialności jest wykazanie przez organ, iż członek rodziny odnosił korzyści z działalności gospodarczej prowadzonej przez podatnika. Jest dość trudne do wykazania przez organ, tym bardziej że korzyści te mogą mieć charakter rzeczowy, a nie pieniężny. Jednak organ, orzekając o odpowiedzialności, ma obowiązek dokładnie wyliczyć te korzyści. Odpowiedzialność ta jest ograniczona w stosunku do osób objętych obowiązkiem alimentacyjnym, niestety tylko do wysokości wynikającej z tego obowiązku.

Nawet rozwód nie uwolni nas od tej odpowiedzialności, bowiem nawet rozwiedziony małżonek może odpowiadać za zaległości drugiego. Oczywiście obejmuje to wyłącznie zaległości z tytułu zobowiązań powstałych w czasie trwania wspólności majątkowej, jej brak w trakcie trwania małżeństwa wyłącza tym samym tę odpowiedzialność. Dodatkowo jest ona ograniczona do wysokości udziału w majątku wspólnym. O ile występuje majątek odrębny, nie jest on zagrożony. Przepisy też mają również zastosowanie w przypadku separacji lub unieważnienia małżeństwa.

Członkowie rodziny podatnika, którzy mogą odpowiadać za jego zobowiązania, to wstępni (rodzice, dziadkowie), zstępni (dzieci, wnuki) i ich małżonkowie, rodzeństwo podatnika oraz osoby pozostające z nim w faktycznym pożyciu. Ustawodawca nie wskazuje tu, jak w innych przepisach, iż dotyczy to tylko pożycia małżeńskiego. Zatem odpowiedzialność ta nie będzie dotyczyć tylko osób przeciwnej płci niż podatnik, co jest często warunkiem skorzystania z ulg podatkowych. Jeśli chodzi o ściąganie zaległości podatkowych, ustawodawca okazuje się być znacznie bardziej tolerancyjny. Ustawodawca nie odwołuje się tu bezpośrednio do stałości tego pożycia, jednak samo użycie słowa pozostający zakłada pewną trwałość takiego stanu.

A czy jeśli kupię albo przejmę firmę, to co z jej zobowiązaniami? Czy oświadczenie tej sprzedawanej, że nie ma zobowiązań, pozwoli się nabywcy obronić przed odpowiedzialnością? Co jeśli wydane zaświadczenie o niezaleganiu wykazywało brak zaległości, a okazuje się, że zaległości jednak są?

Jak to już wcześniej powiedzieliśmy, odpowiedzialność mogą ponosić nabywcy przedsiębiorstwa lub jego części oraz składników majątkowych znacznej wartości (obecnie ponad 16 100 zł), jeśli nie zabezpieczymy się uzyskaniem zaświadczenia o niezaleganiu. Tylko takie zaświadczenie wydawane przez naczelnika bezpośrednio nabywcy może go chronić przed tą odpowiedzialnością. Samo oświadczenie sprzedawcy nie ma takiej wartości, może ułatwiać dochodzenie naprawy szkody, jednak mając na uwadze bezskuteczność egzekucji prowadzonej przez organ podatkowy, może być to iluzoryczne.

Oprócz uzyskania zaświadczenia bardzo ważne jest, by zbycie nastąpiło przed upływem terminu, w którym zaświadczenie ma moc ochronną, a w przypadku składników majątkowych to tylko trzy dni. Po tym czasie nie chroni ono nabywcy w pełni przed odpowiedzialnością za zaległości zbywcy. Jeśli jednak postaraliśmy się o zaświadczenie, a zbycie nastąpiło przed upływem okresu, w jakim zaświadczenie to skutecznie wyłącza odpowiedzialność nabywcy, późniejsze określenie zaległości podatkowej u zbywcy nie ma znaczenia dla odpowiedzialności nabywcy. Trudno, by odpowiadał on, gdy organ państwa potwierdza mu fakt braku istnienia zaległości. Spełnienie powyższych warunków uwalnia podatnika trwale od ryzyka nałożenia na niego takiej odpowiedzialności.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Eco Carport

Producent i dystrybutor wiat z drewna

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »