| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Zwrot podatku VAT na terenach popowodziowych

Zwrot podatku VAT na terenach popowodziowych

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zapowiedział, że zapyta ministra finansów o możliwość zwrotu podatku VAT od inwestycji na terenach popowodziowych. Kandydat PO na prezydenta był 24 czerwca na uroczystości zakończenia roku szkolnego uczniów ze Świnar, które zniszczyła powódź.

Świniary to miejscowość, która została dotknięta przez powódź dwukrotnie: pod koniec maja i na początku czerwca. Na co dzień w tamtejszej szkole podstawowej uczy się 68 dzieci. Wszystkie wróciły niedawno z tzw. zielonej szkoły w Dębem i Nieporęcie nad Zalewem Zegrzyńskim, którą zorganizował w ramach pomocy dla dotkniętej powodzią gminy Słubice samorząd powiatu legionowskiego.

Jak powiedziała dziennikarzom dyrektor szkoły w Świniarach Jolanta Sokołowska, woda, która zalała budynek placówki, zniszczyła wszystkie meble i pomoce naukowe. Na wysokim parterze szkoły, gdzie mieszczą się m.in. klasy lekcyjne, pokój nauczycielski i gabinet dyrektor, woda sięgała kilkudziesięciu centymetrów.

"Budynek jest osuszany, sprzątany, ale wymaga remontu. Mam nadzieję, że do września, do początku roku szkolnego, uda się przeprowadzić niezbędne prace i dzieci rozpoczną naukę w swojej szkole" - dodała. "Trzeba będzie kłaść na nowo podłogi, kuć tynki" - mówił wójt gminy Słubice Józef Walewski pokazując minister edukacji zniszczony budynek szkoły. Wskazał też na pobliską remizę, gdzie dzieci miały lekcje wychowania fizycznego. "Tam też wszystko jest zniszczone" - dodał.

"Nie radzimy sobie. Przed nami w domu prace remontowe na kilka miesięcy. Dobrze, że dzieci wyjechały na +zieloną szkołę+, pojadą też na kolonie. Ciągle jeszcze nie widziały naszego domu, nie wiem, co będzie jak zobaczą. Ciągle pytają, kiedy wrócimy do domu" - powiedziała dziennikarzom jedna z matek.

"Pomagamy rodzicom jak możemy. Zakładamy rękawice i sprzątamy. Trzeba było zerwać podłogę w całym domu i spod niej wybierać wodę. Trzeba było też zakopać na polu krowę, która się utopiła" - powiedziała jedna ze starszych uczennic. Pytana jak było na "zielonej szkole" odpowiedziała, że ciężko, bo ciągle myślała o domu.

"Bardzo chcielibyśmy mieć psychologa w szkole" - powiedziała Sokołowska. Jak mówiła, na "zielonej szkole" dzieci były cały czas pod opieką psychologów. "To było i jest im bardzo potrzebne - oceniła. - Nawet, gdy bawiły się na plaży, to głównie w przerywanie wałów przeciwpowodziowych".

Według danych MEN, wartość zniszczeń w szkołach spowodowanych podczas tegorocznej powodzi w maju i w czerwcu, to w skali kraju 58,8 mln zł, a w przedszkolach - 8,2 mln zł. Zniszczeniu uległy 954 szkoły i 159 przedszkoli. Rozmiar zniszczeń jest różny; kapitalnego remontu wymaga 67 szkół i 14 przedszkoli. Ministerstwo zastrzega, że są to dane szacunkowe i sumy mogą jeszcze ulec zwiększeniu.

Z danych zebranych przez kuratoria oświaty wynika, że ponad 14,4 tys. uczniów z terenów popowodziowych potrzebuje pomocy na wyposażenie szkolne w ramach rządowego programu "Wyprawka szkolna".

Na wyjazdach edukacyjnych tzw. zielonych szkołach, sfinansowanych ze środków MEN, było 1956 uczniów z terenów powodziowych. W czasie wakacji na kolonie i obozy opłacane przez resort wyjedzie ponad 3 tys. dzieci - takie zapotrzebowanie zgłosiły w kuratoriach samorządy. W pomoc dzieciom dotkniętym powodzią włączyły się też same samorządy, organizacje pozarządowe oraz sponsorzy, dlatego - według szacunków ministerstwa edukacji - w wyjazdach edukacyjnych i wakacyjnych bierze lub weźmie udział kolejne kilka tysięcy dzieci.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Ewa Tomala

Aplikant radcowski przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »