zamknij okno Następny artykuł

Wysyłanie faktur mailem ułatwi prowadzenie firmy

Księgowość

Znajdujesz się: Księgowość » Wiadomości » Rząd zafunduje nam VAT w wysokości 25 proc.?

podwyżka podatkowej stawki VAT z 22 proc. do 25 proc.
Rząd zafunduje nam VAT w wysokości 25 proc.?

A A A
5 
Ostatnia aktualizacja: 2010-07-28
Podwyższając VAT do 25 proc. Polska dołączy do krajów UE o najwyższej stawce tego podatku - uważają eksperci podatkowi. Zdaniem prof. Mirosława Gronickiego podwyżka w tej skali to rozwiązanie skrajne, a rząd może wybrać lepszy wariant zmian w VAT.

Minister Michał Boni powiedział, że można sobie zadać pytanie, czy ubytki w dochodach budżetowych, wynikające z wcześniejszej obniżki podatków i składki rentowej, w wysokości 2-3 proc. PKB, nie powinny zostać odrobione. Jego zdaniem, w dłuższej perspektywie w grę wchodzić może podwyższenie składki rentowej lub podatków.

Rząd ma już analizy, z których wynika, że podwyżka podatkowej stawki VAT z 22 proc. do 25 proc. dałaby budżetowi dodatkowo ok. 15 mld złotych.

Zdaniem radcy prawnego z KPMG Tomasza Bełdygi podwyżka w tej skali byłaby "drastyczna", niemniej bardzo efektywna dla budżetu. "Wzrost stawek VAT jest najefektywniejszy, jeśli chodzi o dochody i ściągalność" - uważa radca.

Dodał jednak, że taką decyzję konsumenci odczuliby bardzo dotkliwie. Przełożyłaby się ona bezpośrednio na ceny wszystkich produktów i usług obłożonych podstawową, 22 proc. stawką VAT. "W efekcie wzrosłyby ceny większości towarów - od materiałów budowlanych, przez AGD, paliwa, kawę i słodycze - a także usług" - powiedział Bełdyga. Podkreślił, że podwyżka nie miałaby natomiast wpływu na ceny żywności, które podlegają obniżonym stawkom (7 proc. na produkty żywnościowe przetworzone i 3 proc. na żywność nieprzetworzoną).

Bełdyga poinformował, że podwyżki VAT nie muszą nastąpić 1 stycznia, nie ma formalnych przeszkód, by doszło do nich w trakcie roku. "To wynika z konstrukcji tego podatku, który jest rozliczany miesięcznie" - wyjaśnił.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym nie można podwyższać podatków w trakcie roku, dotyczy bowiem podatków dochodowych, które są rozliczane rocznie. "Tak, czy inaczej oczekiwałbym przyzwoitego, co najmniej miesięcznego vacatio legis, aby przedsiębiorcy mieli czas na przygotowanie się do zmian, związane np. z przeprogramowaniem kas fiskalnych" - dodał radca.

Menadżer z PricewaterhouseCoopers Wojciech Śliż uważa, że nie ma przeszkód prawnych, by rząd podwyższył podstawową stawkę VAT. Przepisy unijne mówią jedynie, że nie może być ona niższa niż 15 proc. Wskazał, że podstawowa stawka ma zastosowanie do większości towarów i usług, w tym szczególnie wrażliwych społecznie. "Chodzi o wszystkie media, energię elektryczną, gaz itp., co się przekłada bezpośrednio na budżety gospodarstw domowych" - zaznaczył.



Strona
1
2
3 »
Zamów za darmo czasopisma dla księgowych


A A A
Rozmiar tekstu
Prześlij znajomemu
Drukuj
5 
Liczba komentarzy

Komentarze: 5

1: 
~gri (2010-07-28)

Wielkie NIE dla podwyżki podatków, zwłaszcza VATu. najprościej jest podwyższyć VAT...ale patrząc długofalowo na przychody budżetu państwa powinno się zrobić porządek w wydatkach, a to oznacza reformy, na które obecna ekipa rządzaca nie ma nawet pomysłu, a jak jest pomysł to nie ma odwagi by je zrealizować. Miała być druga Irlandia, to będzie (może nawet będzie grecja)

2: 
~gashka (2010-07-28)

To chyba najgorsze z możliwych rozwiązań. W ten sposób wydatki publiczne również się zwiększą, bo każdy Urząd Gminy będzie musiał więcej zapłacić za ogrzewanie, energię usługi świadczone na jej rzecz, wiec to co wpłynie trzeba będzie utopić właściwie w administracji. Nie mówiąc już o tym, że VAT jest niekwalifikowalnym podatkiem w większości dotacji z funduszy europejskich i to znów utrudni absorbcję środków... paranoja... dać emerytnom podwyżki z podwyższenia VATu, które będą musieli wydać na wyższy VAT w produktach i usługach... robota głupiego!

3: 
~darek (2010-07-29)

a czego innego mamy się spodziewać po komaruchu przecież on i jego stadko musi godnie żyć a reaszta chołoty do roboty.

4: 
~J.R. (2010-07-29)

Rozdają na prawo i lewo, a jak im brakuje to podnosza podatki.Nie trzeba było tyle wydawać po tej smoleńskiej katastrofie, na pogrzeby, zasiłki. Na biednych przecież nie trafiło. Proponuję obniżyć wynagrodzenie wszystkim posłom, dygnitarzom, albo zabrać wynagrodzenie - powinni społecznie pracować.I po co nam tylu posłów i urzędników - mniejsze zamieszanie będą robić. Tam nie widzą potrzeby reformy.Co za głupi kraj!

5: 
~ona1 (2010-07-29)

Wątpię J.J. żeby katastrofa w Smoleńsku przyczyniła się jakkolwiek to tej podwyżki.


Twój komentarz:

Twój komentarz

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Oferta dla księgowych:


Najczęściej czytane:         24 h | tydzień | do dziś

Za najwyższą jakość ofert odpowiada portal:

Kariera w Finansach

Zobacz więcej ofert pracy


ikonka po godzinach

Po godzinach



Infor.pl:
Serwisy:
Czasopisma:
dla przedsiębiorców:
INFOR System:
INFORLEX.PL
Oferta 2012:
Twoje Finanse:
Holding: