| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Najpierw miedź, teraz podatek od gazu z łupków

Najpierw miedź, teraz podatek od gazu z łupków

W przeciwieństwie do opodatkowania wydobycia miedzi i srebra, podatek od wydobycia gazu łupkowego nie budzi tyle kontrowersji. Zapowiadany od kilku miesięcy projekt Ministerstwa Środowiska, wkrótce ujrzy światło dzienne. – Podatek od wydobycia gazu łupkowego powinien być przede wszystkim przewidywalny i uzależniony od jakości złoża – uważa Dominik Smyrgała, ekspert Instytutu Jagiellońskiego.

- W przypadku zasobów i surowców energetycznych łatwo jest paść ofiarą tzw. klątwy zasobów. To sytuacja, w której okazuje się, że wbrew pozorom się nie zarabia, albo zarabia ktoś inny, albo się pada ofiarą inflacji na skutek źle zaplanowanego podatku i wpływów z produkcji węglowodorów - przestrzega Dominik Smyrgała.

Ryzyko jest tym większe, że produkcja węglowodorów, czyli ropy naftowej i gazu wiąże się z wysokimi marżami.

- Jeśli baryłka ropy potrafi kosztować ok. 100 dolarów, a koszty wydobycia w wielu krajach nie przekraczają 5 dolarów, to pokazuje skalę tego, jakie pieniądze są do zarobienia - wyjaśnia ekspert Instytutu Jagiellońskiego.

Zdaniem Dominika Smyrgały dobrze zaplanowany podatek powinien posiadać trzy cechy, które w tym przypadku mogą okazać się kluczem do sukcesu.

- Przede wszystkim musi być przewidywalny co do swojej wysokości. Nie powinno być takich wahań, że w zależności od różnych czynników ten podatek przyjmuje różnorakie postaci. Po drugie, nie powinien to być podatek, który wpływa bezpośrednio do bieżącego budżetu i idzie na bezpośrednią konsumpcję - podkreśla ekspert.

W jego opinii takie podejście, by wydawać zamiast inwestować, łatwo prowadzi do wysokiej inflacji. To najczęstszy błąd, jaki popełniały inne kraje projektując krajowe daniny.

Trzecim elementem, o którym wspomina ekspert Instytutu Jagiellońskiego, jest uzależnienie wysokości podatku od jakości danego złoża.

- To, czy gdzieś jest złoże wydajne, czy nie, musi być brane pod uwagę właśnie po to, by można było optymalnie kolejne złoża uruchamiać i z nich produkować - dodaje Dominik Smyrgała.

Będzie to tym trudniejsze zadanie, że o wielkości złóż, a właściwie całych zasobów na terenie kraju, możemy mówić na razie tylko w kategoriach szacunków.

- W przypadku podatku miedziowego to było o tyle łatwe, że tam projekt był od razu pokazany, a produkcja od dłuższego czasu chodziła. Więc łatwo było oszacować skutki, które tamta legislacja wprowadzała. Teraz mamy bardzo wstępną informację o złożach - mówi ekspert.

Państwowy Instytut Geologiczny szacuje, że polskie zasoby gazu łupkowego wynoszą między 346 mld m sześć. a 768 mld m sześć. Analitycy PIG oceniają również, że w skałach łupkowych może być ponad 500 mln ton ropy naftowej.

Ministerstwo Finansów wcześniej zapowiadało, że nowy podatek mógłby zacząć obowiązywać od 2015 roku.

reklama

Źródło:

Newseria.pl

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Instytut Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy

Doradztwo podatkowe

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »