| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > PIT. Polscy menedżerowie zarabiający za granicą

PIT. Polscy menedżerowie zarabiający za granicą

Nie wszyscy polscy menedżerowie pracujący za granicą będą musieli złożyć w Polsce roczne zeznanie podatkowe. Ci zaś, którzy powinni to zrobić, mają prawo odliczyć podatek zapłacony w kraju, w którym pracowali.

Z sygnałów docierających ostatnio do redakcji wynika, że wielu polskich menedżerów planuje podjęcie pracy za granicą. Nie wszyscy jednak wiedzą, w jaki sposób będą musieli rozliczać się z osiąganych dochodów.
Jak wyjaśnili „Gazecie Prawnej” eksperci z międzynarodowej kancelarii Lovells, pierwsza istotna kwestia, jaką należy brać pod uwagę, dotyczy planowanej długości wyjazdu. Od tego zależy ewentualna konieczność zmiany tzw. rezydencji podatkowej. Podatnik jest rezydentem podatkowym państwa, w którym przebywa z zamiarem stałego pobytu.
Należy więc określić tzw. centrum życiowe danej osoby. W praktyce jednak może to nastręczać wielu problemów. Zasadniczo rezydencję podatkową bada się dla każdej sprawy indywidualnie – wyjaśniają eksperci. Przykładowo, jeśli menedżer wyjeżdża na wiele lat ze swoją rodziną, to jego interesy rodzinne i biznesowe przeniesione zostają za granicę. Wtedy może on być traktowany jako rezydent podatkowy kraju pobytu (obywatelstwo polskie nie ma tu decydującego znaczenia). W takiej sytuacji – przy założeniu, że nie będzie uzyskiwał w Polsce, żadnych dochodów – polskie organy podatkowe nie będą miały w stosunku do niego żadnych roszczeń podatkowych. Pozostanie mu więc rozliczenie z fiskusem kraju, w którym przebywa i pracuje.
Jeśli menedżer zdecyduje się, aby pozostać polskim rezydentem podatkowym, to w pierwszej kolejności powinien ustalić, czy z państwem, do którego wyjeżdża, Polska zawarła umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania. Jeżeli zgodnie z konkretną umową obowiązuje tzw. metoda wyłączenia (np. umowa z Irlandią), a polski menedżer nie uzyskał w kraju żadnych dochodów, to nie będzie on musiał składać w Polsce rocznego zeznania podatkowego. Jeżeli natomiast obowiązująca jest metoda tzw. odliczenia (np. umowa z Wielką Brytanią), wówczas należy złożyć zeznanie w Polsce, odliczając podatek zapłacony w kraju, gdzie menedżer pracuje – wyjaśnili eksperci z międzynarodowej kancelarii Lovells.
Istotne znaczenie w tym przypadku mają: okres oddelegowania oraz charakter umowy zawartej z polską firmą, która oddelegowuje menedżera za granicę. Wariantów takich relacji może być wiele.
Krzysztof Tomaszewski
OPINIA
Anna Bryńska, radca prawny w międzynarodowej kancelarii Lovells
Jeżeli umowa menedżerska ma charakter umowy o pracę, to możemy mieć do czynienia z podróżą służbową menedżera-pracownika, czyli wykonywaniem obowiązków poza stałym miejscem pracy. Sytuacja taka dotyczy krótszych wyjazdów, zazwyczaj do kilku miesięcy. W tym przypadku, z tytułu delegacji służbowej, menedżerowi przysługują: diety, zwrot kosztów przejazdów, noclegów oraz innych uzasadnionych wydatków.
Jeśli natomiast wyjazd menedżera wiąże się ze zmianą jego stałego miejsca pracy (zazwyczaj długi wyjazd), wtedy nie przebywa on w podróży służbowej w rozumieniu kodeksu pracy. Stąd firma polska nie musi wypłacać mu diet ani innych świadczeń. Jeśli są one mimo to wypłacane, to opodatkowaniu u menedżera nie podlega jedynie 30 diet. W interesie delegowanego leży także sprawdzenie, czy polski pracodawca ustalił kwestię zwrotu wydatków menedżera z zagranicznym odbiorcą usług menedżerskich.
reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Marek Jurkiewicz

General Manager serwisu infoPraca (Grupo Intercom).

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »