| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Prezydent będzie musiał podpisać ustawę

Prezydent będzie musiał podpisać ustawę

Uzasadnienie do prezydenckiego weta przedstawione w Sejmie przez Waldemara Dubaniowskiego, sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta, posłowie przyjęli buczeniem. Dubaniowski powiedział, że prezydent nie podpisał ustawy z troski o finanse publiczne państwa. Według pesymistycznego scenariusza przedstawionego prezydentowi przez Ministerstwo Finansów ustawa może kosztować nawet 18 mld zł.

– Kumulacja wypłat nastąpi w 2006 r. To może naruszyć równowagę finansów publicznych – mówił minister.



Podczas sejmowej debaty nad odrzuceniem weta prezydenta posłowie nie zostawili suchej nitki ani na ministrze finansów, ani na prezydencie, który uległ apelom resortu o niepodpisywanie ustawy o zwrocie VAT. Ministrowi zarzucano oszustwo, mijanie się z prawdą, manipulowanie liczbami i działania niezgodne z konstytucją. Wszyscy występujący posłowie zadeklarowali głosowanie za odrzuceniem weta prezydenckiego. Posłowie przypomnieli, że jeszcze w ubiegłym roku rząd obiecywał zrekompensowanie inwestorom indywidualnym podwyżki VAT na materiały budowlane, ale nie dotrzymał słowa. Szacuje się, że w efekcie podwyżek podatku szara strefa w budownictwie urosła do 35 proc. Tymczasem w Polsce brakuje 1,5 mln mieszkań.



Wiceminister finansów Jarosław Neneman powiedział, że ewentualny koszt ustawy w wysokości 18 mld zł, który ostatnio się pojawił, to wariant pesymistyczny. Szacunek najbardziej realny to wydatki w wysokości 4,5 mld zł. Zdaniem Nenemana są jednak lepsze sposoby na wspieranie budownictwa mieszkaniowego niż zwrot VAT. Nie jest to też najlepszy sposób na walkę z szarą strefą, gdyż towar bez VAT będzie zawsze tańszy niż ten obarczony 7-proc. podatkiem.



– Kampania wyborcza jest w toku. Łatwo rozdaje się nie swoje pieniądze – skwitował.



– Wydatki z tytułu zwrotu VAT Sejm zrekompensował likwidacją ulgi budowlanej i ulgi remontowej – argumentowała poseł Jolanta Banach (SDPL).



Minister finansów Mirosław Gronicki tłumaczył, że w trakcie projektowania przyszłorocznego budżetu nie uwzględniono skutków budżetowych ustawy o zwrocie VAT, gdyż nie była jeszcze ona uchwalona. Minister stwierdził, że Polska ma nadmierny deficyt budżetowy. Jego zdaniem w celu zrekompensowania dochodów budżetowych niższych o 3 mld zł można będzie podnieść akcyzę na paliwa o 25 gr na litrze.



– Z planu Hausnera, programu ratowania finansów publicznych udało się przyjąć tylko jedną ustawę – o waloryzacji rent i emerytur. Wszystkie inne Sejm odrzucił. Jeżeli do 2007 r. nie wyjdziemy z nadmiernego deficytu, to Unia Europejska zacznie nas za to karać – ostrzegł minister M. Gronicki. Zwrócił uwagę, że branża budowlana w Polsce rośnie bardzo szybko mimo 22-proc. VAT na materiały budowlane. Jego zdaniem wzrost deficytu zostanie też negatywnie odebrany przez rynki finansowe.



– Osłabienie złotego o 1 proc. będzie oznaczać podwyżkę cen benzyny o 1 proc. – mówił minister M. Gronicki. Podkreślił, że chce jedynie ukazać skutki budżetowe wejścia w życie ustawy.– Ja nie biorę udziału w wyborach – oświadczył na koniec szef resortu finansów. Prezydent ma 7 dni na podpisanie ustawy. Nie może jeszcze raz jej zawetować.



Marcin Musiał

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Profika Broker

Broker ubezpieczeniowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »