| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Gaz przecieka do szarej strefy

Gaz przecieka do szarej strefy

Po wejściu Polski do UE niemal udało się zlikwidować oszustwa podatkowe związane z autogazem. Niestety, tylko na kilka miesięcy. Dziś bez akcyzy sprzedaje się ok. 15 proc. LPG. Nadzór nad składami podatkowymi jest niedostateczny - uważają legalni sprzedawcy gazu.

Mechanizm przestępstw związanych z LPG (czyli z angielskiego Liquified Petroleum Gas) jest podobny do oszustw na oleju opałowym sprzedawanym jako napędowy. Do oszustw zachęca różnica w akcyzie. Gaz przeznaczony do celów grzewczych jest zwolniony z podatku, podczas gdy akcyza na autogaz wynosi 695 zł za tonę. Co prawda, gaz powinien być rozlewany do butli w składach podatkowych, a jego nabywcy muszą mieć specjalne uprawnienia, jednak w rzeczywistości często jest inaczej.

Andrzej Szczęśniak z Polskiej Organizacji Gazu Płynnego uważa, że szara strefa w LPG opanowała ok. 15 proc. rynku.

– Po przystąpieniu Polski do UE, gdy gaz trafił do składów podatkowych, przestępstwa z nim związane praktycznie znikły. Wcześniej co drugi litr paliwa był sprzedawany w szarej strefie. Problem w tym, że z czasem składy podatkowe zaczęły pojawiać się jak grzyby po deszczu. Służby celne nie mają nad nimi właściwej kontroli – uważa A. Szczęśniak. Jego zdaniem celnicy za dużo czasu poświęcają biurokracji, a za mało wagi przykładają do pracy operacyjnej. Skrupulatnie i często sprawdzane są duże, legalnie działające firmy, a znacznie rzadziej małe. Bywa że górę bierze nastawienie „archiwistyczne” – skoro na kontrolę mamy pięć lat, to można poczekać. Z 1295 działających w Polsce składów podatkowych 236 ma pozwolenie na obrót gazem płynnym.

– Można kupić gaz bez akcyzy, składając zaświadczenie o wykorzystaniu go do celów grzewczych. Nie kontroluje się jednak, ile poszczególne firmy złożyły zaświadczeń w różnych składach całej Polski – dodaje Jacek Wróblewski, dyrektor Polskiej Izby Przemysłu i Handlu Naftowego.
Ministerstwo Finansów zapewnia jednak, że wszystkie składy są pod szczególnym nadzorem. W każdym jest pracownik służby celnej.

– W czasie gdy składy są otwarte, ich pracę monitorujemy non stop. Sprawdzamy, czy odbiorca gazu bez akcyzy spełnia odpowiednie warunki – wyjaśnia Maria Hiż z biura prasowego MF. Zwraca uwagę, że efekty kontroli mogłyby być większe, gdyby np. prawo energetyczne nie zwalniało z koncesji na obrót gazem firm, których roczne obroty nie przekraczają 10 tys. euro.

Czy jest skuteczna metoda na likwidację szarej strefy? Zdaniem A. Szczęśniaka potrzebne są lotne brygady, które prowadziłyby wyrywkowe kontrole w jak największej liczbie składów. Tak jest w Niemczech i we Francji, gdzie różnica w akcyzie na gaz grzewczy i autogaz także jest duża. Według J. Wróblewskiego sensowne byłoby wyrównanie akcyzy na gaz techniczny i autogaz, ale z możliwością zwrotu podatku dla tych, którzy wykorzystują paliwo zgodnie z przeznaczeniem.
Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Marcin Musiał


reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Joanna Hetman

Adwokat i radca prawny, ekspert w dziedzinie prawa autorskiego, pracy, handlowego i europejskiego.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »