| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Gdy zginie faktura, trzeba mieć duplikat

Gdy zginie faktura, trzeba mieć duplikat

Faktury VAT to jeden z dokumentów wymaganych przy wielu ulgach i odliczeniach. Trzeba je przechowywać na wypadek kontroli ponad pięć lat, aż do przedawnienia zobowiązania. Gdy faktura zginie, podatnik musi postarać się o duplikat od jej wystawcy.

W przypadku wielu ulg posiadanie faktury VAT dokumentującej wydatki jest warunkiem niezbędnym do skorzystania z odliczenia. Podatnik nie tylko musi posiadać prawidłową fakturę w chwili rozliczenia, musi ją także przechowywać na wypadek kontroli. Ale co zrobić, gdy faktura zginie lub ulegnie zniszczeniu? Trzeba się postarać o jej duplikat.

Zgodnie z rozporządzeniem z dnia 25 maja 2005 r. w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, zaliczkowego zwrotu podatku, wystawiania faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają zastosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług (Dz.U. nr 95, poz. 798 z późn. zm.), faktury wystawiane są co najmniej w dwóch egzemplarzach. Oryginał otrzymuje nabywca, a kopię zatrzymuje sprzedawca. Sprzedawca ma obowiązek je przechowywać wraz z inną dokumentacją aż do przedawnienia zobowiązania. Jeżeli oryginał faktury ulegnie zniszczeniu albo zaginie, sprzedawca na wniosek nabywcy ponownie wystawia fakturę. Wystawca uwzględnia w niej dane zawarte w kopii tej faktury. Taka faktura musi dodatkowo zawierać wyraz „duplikat” oraz datę jej wystawienia. I znów oryginał duplikatu otrzymuje nabywca. Zasady dotyczące wystawiana duplikatów faktur dotyczą też faktur korygujących.

Jeśli podatnik uzyska duplikat faktury, może spać spokojnie. Problem może pojawić się w sytuacji, gdy nie możemy znaleźć wystawcy faktury. Jeżeli wystawca już nie istnieje i nie ma następcy prawnego, trzeba zebrać wszelkie dowody wskazujące na to, że staraliśmy się o duplikat. Może to zwiększyć szansę na obronę prawa do odliczenia. Niestety, nie daje to 100 proc. pewności, że w sporze z fiskusem to wystarczy. Jeżeli nie możemy sobie przypomnieć, skąd była faktura, sprawa się jeszcze bardziej komplikuje. W takiej sytuacji najbezpieczniej byłoby dokonać korekty zeznania (zwracając te odliczenia, których nie można udokumentować wymaganą fakturą). Można oczywiście czekać, licząc na przedawnienie zobowiązania. Trzeba jednak wziąć pod uwagę ryzyko kontroli i ewentualną konieczność zapłaty dużo większych odsetek.

Aleksandra Tarka


reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Aleksandra Wądrzyk

Ekspert Equity Investments S.A. w dziedzinie kadr i płac

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »