| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Rewolucja bez obniżki stawek

Rewolucja bez obniżki stawek

Nie będzie niższych stawek PIT, będzie za to waloryzacja progów obecnie obowiązującej skali podatkowej oraz kwoty wolnej od podatku. Nie ma co liczyć na zapowiadane przez PiS ulgi prorodzinne, bo na nie państwa dziś nie stać.

Znikną karta podatkowa i ryczałt ewidencjonowany. Pojawi się za to zryczałtowany VAT – wynika z przedstawionego przez wicepremiera i ministra finansów Zytę Gilowską planu reform systemu podatkowego. Ministerstwo Finansów przedstawiło pierwsze plany reformy systemu podatkowego. Obecnie państwa nie stać na duże obniżki stawek podatkowych, dlatego zmiany będą polegały na uproszczeniach i oddaniu podatnikom sprawiedliwości – zapowiedziała minister finansów Zyta Gilowska.


Na konferencji prasowej zorganizowanej w sobotę w Ministerstwie Finansów przedstawiono pierwsze założenia reformy systemu podatkowego. Gotowe są już projekty zmian w: Ordynacji podatkowej, ustawie o VAT, PIT, CIT, akcyzie, ustawie o spadkach i darowiznach.


Niestety na razie państwo nie ma odpowiednich rezerw, aby można znacząca obniżyć podatki. Dlatego nie ma co liczyć na wprowadzenie zapowiadanych przez PiS dwóch stawek PIT: 18 proc. i 32 proc. Pytana o to, kiedy stawki to można byłoby wprowadzić, minister finansów nie udzieliła jednoznacznej odpowiedzi. Stwierdziła też, że dziś nie ma szans zniesienia podatku od zysków kapitałowych, co również zapowiadało w kampanii wyborczej PiS.



Reforma dzielona przez trzy

Minister finansów, Zyta Gilowska podkreśliła, że reformę można podzielić na 3 części. Pierwsza to uproszczenie systemu podatkowego oraz ułatwienie kontaktów podatnika z fiskusem. Druga – wprowadzenie zmian pozwalających na sprawny kontakt organów podatkowych z podatnikami. Trzecia to oddanie podatnikom sprawiedliwości. Koszt całej reformy to 11 mld zł.



Będzie sprawiedliwa skala PIT

Jednym z ciekawszych elementów zapowiadanych reform jest waloryzacja skali podatkowej PIT, która miałaby całkowicie zrekompensować podatnikom straty, jakie ponieśli w wyniku zamrożenia skali przez ostatnie kilka lat. Poza progami dochodów skali podatkowej poniesione mają też być zryczałtowane koszty uzyskania przychodów i tzw. kwota wolna od podatku.


- Obciążenia podatkowe w Polsce są bardzo duże, zwłaszcza jeśli chodzi o osoby fizyczne. Jest to konsekwencja zamrożenia od kilku lat progów podatkowych, kwoty wolnej od podatku oraz kosztów uzyskania przychodów – wyjaśniała minister Gilowska. Jednocześnie że wersja robocza zakłada wprowadzenie kwoty wolnej od podatku na poziomie 3000 zł (dziś 2790 zł). Pierwszy próg podatkowy obowiązywałby do dochodów 39 300 zł (dziś jest to 37 024 zł), a drugi 78 600 zł (dziś 74 048 zł). To jednak dopiero szacunki. Możliwe, że kwoty te jeszcze sie zmienia. Na nie zmienionym poziomi pozostałyby natomiast stawki podatku (19, 30 i 40 proc.)

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Łukasz Żur

Menedżer produktu w nazwa.pl

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »