| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Firmy boją się e-faktur

Firmy boją się e-faktur

Stosowanie elektronicznych faktur miało być korzystne dla firm. W praktyce jednak przedsiębiorcy boją się je stosować. Oczekują zmian w przepisach, które wyeliminowałyby obecne niejasności.

Z fakturami elektronicznymi wiązano duże nadzieje. Dzięki nim firmy miały zaoszczędzić m.in. na papierze, a księgowi szybciej i sprawniej wykonywać swą pracę. Tymczasem przepisy umożliwiające stosowanie faktur elektronicznych obowiązują już od pół roku, a przedsiębiorcy boją się z nich korzystać. Cezary Przygodzki, ekspert podatkowy Ernst&Young, wymienia trzy bariery. Pierwsza to technologiczna. Ciągle zbyt mało korzysta się z internetu, a dostawcy rozwiązań informatycznych nie wypracowali dotąd wspólnego protokołu e-faktur. Drugą barierę można nazwać psychologiczną. Jest to obawa firm przed stosowaniem nowych rozwiązań. Trzecia bariera związana jest z obowiązującymi przepisami. Przedsiębiorcy obawiają się ryzyka prawnego i podatkowego związanego z e-fakturami. Aby przezwyciężyć tę pierwszą, potrzeba czasu. Pozostałe dwie można jednak pokonać dość szybko.

Problemy podatkowe

Rozporządzenie, które umożliwiło funkcjonowanie e-faktur, powoduje zamieszanie. Na przykład nakazuje ono zapewnić natychmiastowy i ciągły dostęp do faktur elektronicznych organom podatkowym, co może być interpretowane tym, że fiskus powinien mieć do nich dostęp o każdej porze dnia i nocy. Inny przykład – e-faktury mają przechowywać ich odbiorcy, nawet jeżeli nie są podatnikami VAT, co jest kłopotliwe. Nie wiadomo, czy wystarczy np. przekazać urzędowi skarbowemu płytę CD z fakturą.
Na inne problemy wynikające z rozporządzenia zwraca uwagę Ernest Frankowski, ekspert PricewaterhouseCoopers.
– Jeśli odbiorca ma inny system finansowo-księgowy niż wystawca faktury, to w razie niekompatybilności systemów może zaistnieć konieczność zmiany jej formatu. Jeżeli bowiem przedsiębiorca chce, aby system automatycznie dokonywał księgowania na podstawie otrzymanej e-faktury, to może się okazać (choć nie musi), że pierwotny jej format powinien być zmieniony na akceptowalny przez system odbiorcy. W tym miejscu powstaje potencjalny konflikt z przepisami. Jeżeli podatnik zdecyduje się na zmianę formatu e-faktury, to, po pierwsze, jego działanie kłóci się z przepisem mówiącym, że faktura powinna być przechowywana w takim samym formacie, w jakim została wystawiona i przesłana. Po drugie, władze skarbowe mogą interpretować zmianę formatu faktury jako naruszenie jej integralności – stwierdził ekspert.
Przepisy rozporządzenia skrytykował również profesor Witold Modzelewski, prezes Instytutu Studiów Podatkowych podczas konferencji „Pół roku stosowania e-faktur”. Stwierdził, że rozporządzenie ministra nie jest osadzone w przepisach podatkowych, a największym problemem, z którym muszą zmierzyć się firmy, jest odliczanie VAT naliczonego z e-faktur. Zdaniem profesora, firmy w obawie przed brakiem zwrotu należnych im pieniędzy nie korzystają z e-faktur. Nawet jeśli posiadają faktury w formie elektronicznej, z których mogliby odliczyć naliczony VAT, drukują je, aby urzędnicy skarbowi nie mogli im niczego zarzucić. Takie rozwiązanie profesor Witold Modzelewski uznał jednak za ryzykowne, ponieważ dochodzi do podwójnego fakturowania.
reklama

Źródło:

GP

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Diana Malinowska

Konsultant w Instytucie Rozwoju Biznesu

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »