| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Przedsiębiorcy obawiają się zmian w Ordynacji podatkowej

Przedsiębiorcy obawiają się zmian w Ordynacji podatkowej

Kontrola w firmie będzie mogła się rozpocząć w czasie nieobecności przedsiębiorcy. Urzędnikowi wystarczy tylko legitymacja, nie będzie mu już potrzebne imienne upoważnienie. Przedsiębiorcy obawiają się nowych kontroli i oceniają zmianę jako korupcjogenną.



Tylko uzasadniona kontrola

Jak wyjaśnił nam Dariusz Bednarski, partner zarządzający w Departamencie Doradztwa Podatkowego HLB Frąckowiak i Wspólnicy, obecnie przepisy Ordynacji podatkowej oraz przepisy o kontroli skarbowej przewidują, że w sytuacji kiedy okoliczności uzasadniają niezwłoczne podjęcie kontroli, można ją natychmiast rozpocząć wyłącznie po okazaniu legitymacji służbowej osobom upoważnionym w jednostce kontrolowanej.



– Zgodnie z proponowaną zmianą, kontrolujący posiadający upoważnienie, w razie nieobecności osób, którym powinien to upoważnienie okazać, będzie mógł rozpocząć czynności kontrolne po okazaniu legitymacji jakiemukolwiek pracownikowi kontrolowanej jednostki. Osoby te będą zobowiązane umożliwić wykonywanie czynności kontrolnych. Problemy pojawić się mogą w sytuacji, jeżeli kontrolujący będzie kierował żądania wykraczające poza zakres kompetencji tych osób, wynikających z pełnionych w kontrolowanej jednostce funkcji – ostrzegał Dariusz Bednarski.



Bez możliwości obrony

Paweł Fabianowski zwrócił uwagę na jeszcze jeden problem. W nowelizacji brak jest przepisów umożliwiających podatnikom obronę przed taką kontrolą. Jedyna droga to złożenie zastrzeżeń lub wyjaśnień do protokołu pokontrolnego.



– Istnieje też swego rodzaju bezpiecznik (choć jest on mało praktyczny) w postaci zastrzeżenia, że dokumenty uzyskane w trakcie takiej kontroli nie mogą stanowić dowodu w postępowaniu podatkowym, gdy nie doręczono kontrolowanemu lub jego upoważnionemu przedstawicielowi upoważnienia do przeprowadzenia kontroli w terminie 3 dni od jej wszczęcia – radził prawnik w kancelarii Grynhoff, Woźny i Wspólnicy.



Po co zatem takie zmiany? Zgodnie z uzasadnieniem do rządowego projektu, przepis taki jest niezbędny, aby skuteczniej kontrolować używanie przez podatników kas fiskalnych oraz handel uliczny. Trzeba przyznać, że uzasadnienie słuszne. Urzędnicy próbowali już przeprowadzać kontrolę tylko na legitymację. Nie były one skuteczne, gdyż podatnicy nie dopuszczali do ich przeprowadzenia bez imiennego upoważnienia. Kontrolerzy próbowali też innych sztuczek. Dokonywali tzw. zakupów kontrolowanych, aby sprawdzić, czy sprzedawca ewidencjonuje wszystkie sprzedawane towary (pisaliśmy o tym w GP nr 143 z 25 lipca 2005 r.). Powstaje tylko pytanie, czy nowe uprawnienia nie będą polem do nadużyć?



– Z założenia nowy przepis ma być stosowany w nagłych wypadkach (np. gdy istnieje prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa skarbowego lub utraty materiału dowodowego) i można mieć tylko nadzieję, że nie będzie on nadużywany. Regułą zaś powinno być wszczynanie kontroli w oparciu o pisemne upoważnienie – podkreślił Tomasz Rolewicz.



Skutki zmian

• kontrolerzy uzyskają szersze uprawnienia


• podatnicy nie będą mogli unikać kontroli


• kontrolę będzie można przeprowadzić bez udziału przedsiębiorcy


• podatnik może nawet nie wiedzieć o kontroli



Ewa Matyszewska

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

dr Dominik Lubasz

Radca prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »