| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Budżet 2007. Deficyt może przekroczyć unijne kryteria

Budżet 2007. Deficyt może przekroczyć unijne kryteria

Jeśli Polska nie ograniczy deficytu, to już w 2007 roku władze UE mogą nałożyć na nas sankcje. W najgorszym przypadku grozi nam utrata nawet miliardów złotych unijnych dotacji. Resort finansów jednak uspokaja i zapewnia, że uda się spełnić wymagane kryteria.


Tymczasem z danych BCC wynika, że obecne zadłużenie państwa, zarówno zagraniczne, jak i krajowe, przekracza 500 mld zł. Jeszcze w 2002 roku jedynie dług dewizowy Polski wyniósł 29 mld dolarów, a obecnie już 42 mld.
Jednym z powodów braku oszczędności jest niestabilna sytuacja polityczna w kraju. Drugą przyczyną jest brak reform, głównie w finansach publicznych. To również podstawowy zarzut BCC. Sytuacji nie sprzyja również fakt, że w programie konwergencji zobowiązaliśmy się do wyłączenia z sektora finansów publicznych OFE. Termin mija w marcu 2007 r. W konsekwencji Polska będzie podlegała procedurze przeciwdziałania nadmiernemu deficytowi. W praktyce prawdopodobnie będziemy musieli zmniejszać deficyt o 0,5 proc. PKB rocznie, czyli około 5 mld zł. Jak twierdzą eksperci, nie jest to na szczęście pewne, ponieważ w tej sytuacji nie da się przewidzieć zachowania Komisji Europejskiej.

Bez drastycznych działań

Gdy Francja i Niemcy w 2003 roku przekroczyły próg 3 proc. PKB, UE wyznaczyła najpierw nieprzekraczalne terminy do redukcji deficytu. Gdy minął czas i oba kraje nie zastosowały się do zaleceń, Rada Unii Europejskiej postanowiła zawiesić procedury nadmiernego deficytu.

– Unia nie zachowuje się konsekwentnie. Ani w stosunku do Niemiec i Francji, ani do innych państw nie podjęła drastycznych działań – powiedział Jeremi Mordasewicz.

Jak stwierdził z kolei prof. Cezary Kosikowski, ekspert od finansów publicznych, wskaźnik 3 proc. PKB nie jest stały.

– To nie jest stała wielkość. Unia jest z tego zadowolona, bo to powoduje wytworzenie marginesu tolerancji. Są państwa, które przekraczają tę granicę, ale w każdym przypadku obywa się bez konsekwencji. Myślę, że ten sposób rozumowania można odnieść również do Polski. Zagrożenie jednak istnieje – przyznał prof. Kosikowski.
Z kolei Jeremi Mordasewicz zwraca uwagę na to, że niezrozumiałe byłoby ukaranie kraju, który dokonał reformy systemu ubezpieczeń społecznych prowadzącej w przyszłości do zrównoważenia finansów publicznych.

– Gdyby się jednak okazało, że nie wypełniamy zobowiązań sukcesywnego zmniejszania deficytu i równoważenia finansów publicznych, to w ostateczności grozi nam utrata środków pomocowych – przyznał Jeremi Mordasewicz.
Ministerstwo Finansów przewiduje jednak spełnienie w 2009 roku kryteriów z Maastricht, w tym deficyt na poziomie 3 proc. PKB, już po wyłączeniu z sektora finansów publicznych OFE. Eksperci twierdzą jednak, że to za mało, ponieważ nie pozostawia Polsce marginesu bezpieczeństwa. Ich zdaniem powinna zostać nałożona druga kotwica – wydatkowa, tak aby wydatki nie mogły wzrastać szybciej niż 2 proc. PKB.

Dziś sejmowa Komisja Finansów Publicznych ma przyjąć harmonogram prac nad ustawą budżetową.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.


Łukasz Zalewski

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Samorządowy Serwis Prawny

Serwis Kancelarii Ślązak, Zapiór i Wspólnicy dla jednostek samorządu terytorialnego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »