| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > ETS tropi nadużycia

ETS tropi nadużycia

Europejski Trybunał Sprawiedliwości opracował definicję nadużycia prawa. Wykorzystując wyroki Trybunału, polski fiskus będzie mógł kwestionować rozliczenia VAT. Dla stosowania zasad ETS wobec innych podatków potrzebne są zmiany w przepisach krajowych.


Europejski Trybunał Sprawiedliwości w trzech wyrokach stworzył definicję nadużycia prawa (sprawy: C-255/02 Halifax plc; C-419/02 BUPA Hospitals Ltd; C-223/03 University of Huddersfield Higher Education Corporation). Wszystkie dotyczyły VAT. Według Trybunału, VI Dyrektywa powinna być interpretowana w ten sposób, że sprzeciwia się prawu podatnika do odliczenia VAT, jeżeli transakcje, z których wynika to prawo, stanowią nadużycie.



Dla stwierdzenia istnienia nadużycia wymagane jest po pierwsze, aby dane transakcje, mimo że spełniają formalne przesłanki przewidziane w przepisach VI Dyrektywy i ustawodawstwa krajowego transponującego tę dyrektywę, skutkowały uzyskaniem korzyści podatkowej, której przyznanie byłoby sprzeczne z celem tych przepisów. Po drugie, z ogółu obiektywnych okoliczności powinno wynikać, że głównym celem tych transakcji jest korzyść podatkowa.



Jeżeli stwierdzono istnienie nadużycia, to przeprowadzone transakcje powinny zostać zdefiniowane w taki sposób, aby odtworzyć sytuację, która istniałaby, gdyby nie dokonano transakcji stanowiących nadużycie.



Zasada dla fiskusa

Zasada nadużycia prawa według ETS powinna być stosowana przed organami podatkowymi. Powstaje zatem pytanie: czy polskie ograny podatkowe będą mogły stosować definicję ETS, pomijając art. 199a Ordynacji podatkowej dotyczący czynności pozornych. Eksperci uspokajają – definicja mogłaby być wykorzystywana przez polskiego fiskusa, ale tylko w zakresie VAT. W innych przypadkach, np. dotyczących podatku dochodowego, konieczne byłoby wprowadzenie definicji do przepisów krajowych.



– Wskazane orzeczenia budzą wątpliwości. Należałoby raczej uznać, że nie będą one mogły być stosowane przez organy skarbowe niezależnie od przepisów krajowych. Brzmienie Ordynacji podatkowej czy ustawy o VAT nie pozwala na ich interpretację w taki sposób, aby dojść do konkluzji analogicznej do tej przedstawionej przez ETS – uważa Jerzy Martini, doradca podatkowy, Baker & McKenzie. Jego zdaniem, błąd w implementacji przez państwo członkowskie nie może działać na niekorzyść podatnika. Biorąc pod uwagę, że przepisy krajowe regulują tę kwestię w sposób bardziej korzystny niż prawo wspólnotowe, to wydaje się, że to właśnie one powinny być w tym względzie stosowane. Także Marek Bytof, prawnik z kancelarii TaxWays, twierdzi, że wpływ wyroków Trybunału na praktykę stosowania prawa podatkowego w Polsce należałoby ocenić jako ograniczony. Wyroki dotyczą interpretacji przepisów dyrektywy czyli aktu, którego organy państwa nie mogą stosować wprost.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

WspolnyPozew.com

Portal

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »