| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Jak wycenia się aktywa i pasywa

Jak wycenia się aktywa i pasywa

O wadze i randze wyceny aktywów i pasywów w jednostce nie trzeba nikogo przekonywać. Wiemy, że wiarygodność i prawidłowość wyceny ma fundamentalne znaczenie dla odpowiedniego ustalenia wyniku finansowego. Warto więc przypomnieć generalne zmiany, jakie nastąpiły w prawie bilansowym w tym zakresie. Wprawdzie obowiązują one już jakiś czas, ale ciągle wydają się "świeże", głównie dlatego, że pewne prace w księgowości dokonywane są cyklicznie, na dzień bilansowy, który z reguły jest ostatnim dniem roku kalendarzowego. Tak więc po pewne regulacje sięgamy tylko w określonych momentach. Zasadnicze zmiany w zakresie regulacji dotyczących podstawowych kategorii majątkowych: ich definicji i wyceny nastąpiły w 2002 r. Ustawodawca wprowadził do polskiej rachunkowości nowe pojęcia, takie jak: wartość godziwa czy trwała utrata wartości, które mają fundamentalne znaczenie w kwestiach wyceny.

Analizując art. 28 ust. 3 ustawy, trzeba stwierdzić, że gdyby zapis sugerujący wycenę produktów po cenie sprzedaży netto (takiego samego lub podobnego produktu) pomniejszonej o przeciętnie osiągany przy sprzedaży zysk (a więc z pozostawieniem w wycenie m.in. kosztów zarządu) dotyczył sprzedawanych na zewnątrz produktów działalności podstawowej, dla których nie można ustalić kosztu wytworzenia, byłby wyraźnie sprzeczny z:
– innym przepisem szczegółowym podanym w ustawie kilka wierszy niżej, zabraniającym uwzględniania w wycenie produktów kosztów zarządu oraz zasadami ostrożności i współmierności przychodów i dotyczących ich kosztów itp.
Dlatego należy przyjąć, iż ten fragment ustawy odnosi się jedynie do mało istotnych zapasów, pochodzących np. z produkcji wykonywanej przez wydziały pomocnicze na własne potrzeby i z tego powodu nieposiadających własnych cen sprzedaży.
Nie może to dotyczyć sprzedawanych na zewnątrz produktów podstawowych, bo te posiadają własne ceny sprzedaży, a więc bez sensu byłoby przy ich wycenie posługiwanie się cenami sprzedaży netto takich samych lub podobnych produktów, gdyż dysponuje się cenami tych właśnie produktów. Stąd wypływa wniosek, że zapis sugerujący stosowanie tego sposobu wyceny nie dotyczy produkcji podstawowej.
Zastosowanie takiego rozwiązania do produktów podstawowych w sytuacji, gdy jednostka nie może – np. z uwagi na wysoki stopień scalenia technologii i techniki wytwarzania – ustalić kosztu wytworzenia poszczególnego produktu, zwłaszcza gdy w dniu bilansowym pozostaje w magazynie znaczna część wyrobów z rocznej produkcji, mogłoby spowodować istotne zawyżenie w bilansie wartości zapasów i wykazanie fikcyjnego zysku, który w zdecydowanej większości przypadków jest wyprowadzany z jednostki na zawyżony w takiej sytuacji podatek dochodowy i na dywidendy, powodując zachwianie jej płynności oraz pogorszenie sytuacji finansowej.
Warto zauważyć, że jeżeli na koniec roku pozostaje duża ilość zapasów produktów, może to stanowić symptom, że rynek np. nie akceptuje oferowanych cen, co powinno raczej skłaniać do ostrożnej, a nie sztucznie zawyżanej wyceny wyrobów gotowych.
Wiesława Moczydłowska


reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Helpdesk Kadrowy Sp. z o.o.

Outsourcing kadr i płac

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »