| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Za zatajanie przychodów grozi 75-proc. podatek

Za zatajanie przychodów grozi 75-proc. podatek

Zakup nieruchomości często finansowany jest z nieujawnionych przychodów. Gdy fiskus uzna, że doszło do zatajenia przychodów, każe zapłacić 75-proc. PIT. Kontrolowani podatnicy powinni mieć dokumenty potwierdzające zarobki.

 

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Jednym z priorytetów kontroli skarbowej w 2007 roku jest m.in. badanie transakcji związanych z obrotem nieruchomościami. Trudno się temu dziwić, skoro w 2006 roku jednym z najczęściej wykrywanych uchybień popełnianych przez podatników było kupno mieszkań lub domów z pieniędzy niewiadomego pochodzenia. Przykładowo, kontrolowana 24-letnia osoba, niepracująca i niewykazująca żadnych dochodów, wskazała pożyczkę i darowiznę jako pieniądze, za które kupiła mieszkanie - wynika z kontroli Urzędu Kontroli Skarbowej (UKS) w Olsztynie z października 2006 r. Urząd uznał to tłumaczenie za niewiarygodne i wydał decyzję ustalającą wysokość zobowiązania podatkowego od dochodów z nieujawnionych źródeł przychodów w kwocie prawie 90 tys. zł.


Inny przypadek miał miejsce we Wrocławiu. Kontrolowana osoba dokonała zakupu nieruchomości za kwotę 255 tys. zł i nie przedstawiła dowodów na pozyskanie środków na jej sfinansowanie. UKS we Wrocławiu we wrześniu 2006 r. wydał decyzję, w której ustalono zobowiązanie podatkowe na kwotę 207 tys. zł.


To tylko dwie sytuacje nieujawnionych źródeł przychodów przy zakupie nieruchomości, jakie wykazała kontrola skarbowa w 2006 roku. Takich przypadków było wiele.


- W ostatnim czasie kontrole dotyczące źródeł finansowania nabywania nieruchomości nasiliły się - tłumaczył Tomasz Hatylak, doradca podatkowy w Kancelarii Prawnej GLN.


Jego zdaniem kontrole są wszczynane m.in. w odniesieniu do klientów konkretnych deweloperów, nabywców nieruchomości o znacznej wartości. Postępowania dotyczące dochodów nieujawnionych są skomplikowane oraz przewlekłe.


Krąg zainteresowań fiskusa


W kręgu zainteresowań organów podatkowych mogą znaleźć się podatnicy, których wydatki znacząco przewyższają dochody wykazane w deklaracjach podatkowych.


- Jednym z powodów, dla których organy podatkowe mogą zainteresować się takimi podatnikami jest m.in. dokonywanie inwestycji na rynku nieruchomości. Wymiaru podatku od dochodów z nieujawnionych źródeł przychodów może dokonać - oprócz naczelnika urzędu skarbowego - organ kontroli skarbowej w toku postępowania kontrolnego - wyjaśnił dyrektor UKS w Opolu Robert Wojewódka.


Dodał również, że stroną postępowania w przedmiocie nieujawnionych źródeł może być tylko osoba fizyczna, przy czym istotne znaczenie ma określenie zakresu obowiązku podatkowego w podatku dochodowym ciążącym na podatniku. Stroną postępowania może być bezwzględnie osoba fizyczna, na której ciąży nieograniczony obowiązek podatkowy. Z informacji dyrektora UKS w Opolu wynika także, że na żądanie organów skarbowych podatnik jest zobowiązany dowieść, że jego wydatki poniesione w roku podatkowym i zgromadzone mienie znajdują odzwierciedlenie w dochodach.


- Z kolei organ kontroli skarbowej zobowiązany jest do udowodnienia wielkości poniesionych przez podatnika wydatków w roku podatkowym i wartości zgromadzonego mienia. Nadwyżka wydatków nad przychodami stanowi wówczas podstawę opodatkowania przychodów z nieujawnionych źródeł według stawki 75-proc. - podkreślił Robert Wojewódka.


Linia obrony


Katarzyna Bieńkowska, doradca podatkowy w Kancelarii Prawnej White & Case, uważa, że zasadą jest, że ciężar dowodzenia w postępowaniu podatkowym spoczywa na organie podatkowym, ale w wypadku opodatkowania nieujawnionych źródeł przychodu następuje przerzucenie ciężaru dowodów na podatnika.

- W konsekwencji to podatnik musi wykazać, że poniesione wydatki znajdują pokrycie w ustalonym źródle (źródłach) przychodów lub posiadanych zasobach majątkowych. W tym celu podatnik może skorzystać ze wszystkich środków dowodowych przewidzianych w Ordynacji podatkowej - argumentowała Katarzyna Bieńkowska.


Nasza rozmówczyni radziła, że jeżeli strona wskaże lub chociażby uprawdopodobni źródło przychodów, z którego pokrywane były wydatki, to na organie podatkowym będzie ciążył obowiązek obalenia takiego dowodu. Fiskus na zasadzie swobodnej oceny dowodów będzie musiał ocenić wartość dowodową złożonych przez podatnika dowodów.


- Dokonana przez organ podatkowy ocena materiału dowodowego nie może być dowolna, a niejasności w zebranym materiale dowodowym nie mogą być tłumaczone na niekorzyść strony - dodała ekspert White&Case.


Co zatem powinien zrobić podatnik, który zataił źródła przychodów, a fiskus zaczął go kontrolować? Katarzyna Bieńkowska odpowiedziała, że podatnik powinien np. wskazać, jaki istnieje ustrój majątkowy (w przypadku pozostawania w związku małżeńskim) i z jakiego majątku - odrębnego czy też wspólnego - poniesione zostały wydatki. Powinien uprawdopodobnić pochodzenie zgromadzonych środków (wskazując np., że pochodzą one z oszczędności, darowizn, pracy zarobkowej za granicą, pożyczki od krewnych itd.).


- Wyjaśnienia podatnika stanowią dowód w postępowaniu, lecz podlegają ocenie organu podatkowego i ich wartość dowodowa zależy od tego, czy zostaną uznane za prawdopodobne - wskazała Katarzyna Bieńkowska.


Pomogą dokumenty...


Warto podkreślić, że każda sprawa w zakresie nieujawnionych dochodów powinna być rozpatrywana indywidualnie. Zdaniem dr. Roberta Zajdlera należy pamiętać, że podatnik zawsze ma pole do działania.


- Jeżeli podatnik działał w dobrej wierze, a jedynie w wyniku braku biegłości w prawie nie zadbał o należyte udokumentowanie dochodów, np. uzyskanej darowizny czy pożyczki, teraz jest czas, żeby te kwestie wyjaśnić, licząc się oczywiście z odpowiednimi sankcjami, które jednak będą niższe niż w przypadku nieujawnionych dochodów - dodał dr Zajdler.


Uważa on, że można również próbować podważać decyzje organów podatkowych pod względem formalnym, np. z tytułu niedochowania terminów. Tego rodzaju działania nie wykluczają jednak odpowiedzialności, mogą jedynie ograniczyć jej rozmiary.


Zdaniem Tomasza Hatylaka osoby, w stosunku do których wszczęto postępowania podatkowe, powinny niezwłocznie zgromadzić i przekazać kontrolującym wszelkie dokumenty potwierdzające wysokość zarobków oraz oszczędności.


- Darowizny i inne nieodpłatne przysporzenia powinny być udokumentowane pisemnie. Podatnik powinien również powołać świadków i brać aktywny udział w postępowaniu. W przypadku wydania niekorzystnej decyzji należy poprosić o pomoc fachowego pełnomocnika - stwierdził Tomasz Hatylak.


Także Katarzyna Bieńkowska zwróciła uwagę, że trzeba każdorazowo pamiętać, że powołując się na pochodzenie środków czy dokonanie określonej czynności prawnej, trzeba zadbać o to, aby ewentualne należności podatkowe związane z taką transakcją zostały prawidłowo rozliczone.


...bez nich karny podatek


Wskazana przez ekspertów podatkowych dokumentacja przy kontroli nieujawnionych źródeł jest o tyle ważna, że bez niej trzeba się liczyć z kosztownymi konsekwencjami. Paweł Jabłonowski, ekspert podatkowy w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy, wyjaśnił nam, że jeżeli osoby, które nabyły nieruchomości, nigdzie nie pracowały i nie osiągały przychodów, w obliczu kontroli podatkowej ryzykują zapłatą 75-proc. stawki podatku dochodowego od dochodu z nieujawnionych źródeł lub nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach, jeżeli zostanie wydana decyzja w omawianym zakresie.


- Biorąc pod uwagę takie konsekwencje, należy się zastanowić, czy nie powołać się na otrzymanie darowizny przed organem podatkowym i nie wykazać z tego tytułu obowiązku w podatku od spadków i darowizn. Zapłata 20-proc. sankcyjnej stawki podatku od spadków i darowizn jest dużo korzystniejsza od 75-proc. sankcyjnej stawki w podatku dochodowym. Ponadto jest możliwość obniżenia zobowiązania w podatku od spadków i darowizn z uwagi na kwoty wolne od podatku, zależne od zaliczenia do konkretnej grupy podat- kowej - podpowiada Paweł Jabłonowski.


Nasza analiza i wyniki kontroli skarbowej z ubiegłego roku wskazują, że niektórzy podatnicy kupują mieszkania i domy, finansując te inwestycje z pieniędzy niewiadomego pochodzenia. Każdy, kto kupuje nieruchomość za takie środki, zapewne chce uniknąć dodatkowych obciążeń podatkowych. Jednak nie każdy chyba zdaje sobie sprawę z tego, że fiskus może skontrolować taką inwestycję. A wtedy konsekwencje podatkowe będą dotkliwsze niż w przypadku uczciwych zakupów.


Ewa Matyszewska

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Wojciech Mazur

Kancelaria Prawa Pracy Wojciech Mazur

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od ksiegowosc.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK