| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Podatek Belki na razie zostaje

Podatek Belki na razie zostaje

- Musimy go znieść, ale może to nastąpić nie wcześniej niż w 2009 r. - powiedział wczoraj Zbigniew Chlebowski z PO, szef sejmowej komisji finansów publicznych

 

To odwrót od zapowiedzi szefa koalicyjnego PSL sprzed zaledwie kilku dni. We wtorkowym wywiadzie dla „Gazety” przyszły wicepremier Waldemar Pawlak mówił: - Chcemy znieść podatek Belki i od oszczędności, i od inwestycji kapitałowych. Moim zdaniem można to zrobić jeszcze w tym roku, by obowiązywało już przy rozliczeniu podatkowym za 2008 r.

 

Jego zdaniem likwidacja tego podatku mogłaby zachęcić Polaków do oszczędzania.

 

19-proc. podatek od zysków z oszczędności i inwestycji kapitałowych zwany podatkiem Belki płacą inwestorzy giełdowi, właściciele obligacji i lokat bankowych, klienci funduszy inwestycyjnych. Fiskus pobiera go także od odsetek z oszczędności na rachunkach bankowych. Inwestorzy giełdowi rozliczają się z fiskusem samodzielnie (wraz z rocznym PIT-em), banki zaś robią to za swoich klientów, tak że część z oszczędzających nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że go płaci.

 

Likwidację podatku Belki z początkiem 2006 r. obiecywał w poprzedniej kampanii wyborczej do parlamentu PiS. Ale podatek ciągle istnieje.

 

- Z badań wynika, że oszczędza tylko 7 proc. Polaków. Państwo powinno zatem zachęcać, a nie zniechęcać do oszczędzania - namawiają do zniesienia podatku przedsiębiorcy z Business Centre Club. Przekonują, że każda obniżka podatku podnosi poziom życia gospodarstw domowych, stymuluje rozwój firm i całej gospodarki. Co więcej, ich zdaniem podatek Belki płacą głównie osoby średnio zamożne, bo bogatszych stać na inne inwestycje.

 

- Budżet na 2008 r. jest dziurawy, więc zlikwidowanie podatku Belki od przyszłego roku tylko powiększyłoby te dziury. Realnie to jest 2009 r. - studzi te zapały cytowany przez agencję Reuters poseł Chlebowski.

 

Podatek Belki okazał się całkiem wydajnym źródłem dochodów budżetu, zwłaszcza w okresie dobrej koniunktury. Za zeszły rok do kasy państwa trafiło dzięki niemu prawie 2,2 mld zł.

 

- To nie są pieniądze, którymi się pogardza, i nikt, kto konstruuje budżet państwa, nie machnie ręką na taką kwotę - tłumaczył kiedyś „Gazecie” jeden z wiceministrów finansów. Mówił o dochodach budżetu z podatku Belki za 2005 r., czyli o kwocie sporo niższej niż zeszłoroczna.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Mariusz Stelmaszczyk

Adwokat

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »