| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Tusk o decyzji w sprawie składki rentowej

Tusk o decyzji w sprawie składki rentowej

Uchwalona przez poprzedni Sejm obniżka składki rentowej pozostanie najprawdopodobniej bez zmian - poinformował w sobotę w Sejmie podczas konferencji prasowej premier Donald Tusk, przed rozpoczęciem pierwszego czytania ustawy budżetowej.

 

"Pan minister Rostowski (minister finansów, Jacek Rostowski - PAP) także to potwierdzi, że dotychczasowe ustawowe rozstrzygnięcia utrzyma najprawdopodobniej w mocy. I to oczywiście stawia przed nami jeszcze większe wyzwania" - powiedział Tusk.

Od 1 lipca 2007 r. składka rentowa płacona przez pracowników została obniżona o 3 pkt. proc. Następnie od 1 stycznia 2008 r. składka ma być obniżona o kolejne 4 pkt. proc. - po 2 pkt. po stronie pracowników i pracodawców. Przed redukcją wynosiła ona 13 proc. Po całkowitej redukcji składka płacona przez pracowników wyniesie 1,5 proc., a przez pracodawców - 4,5 proc.

Pod koniec października br. PO zapowiadała, że możliwe jest rozważenie wycofania się z drugiego etapu obniżki składki rentowej. PO zamierzała zaoszczędzone w ten sposób środki (9-11 mld zł) przeznaczyć na podwyżki dla nauczycieli i obniżenie deficytu do 25 mld zł z 28,16 mld zł zaplanowanych przez ustępujący rząd. W sobotę premier Tusk zapowiedział zaś, że rząd chce obniżyć deficyt budżetowy do 27 mld zł.

Planowano też, że tylko w przypadku ludzi wchodzących na rynek pracy oraz osób z najniższymi zarobkami składka miała by spaść o 4 pkt. proc.

Prezes ZUS Paweł Wypych sygnalizował wówczas, że wycofanie się z obniżki składki rentowej dla wszystkich oznaczałaby konieczność poświęcenia dodatkowo pół roku na przygotowanie nowej wersji programu Płatnik, obsługującego płatności składek przyjmowanych przez ZUS.

PiS: obniżenie składki rentowej dotyczy 14 mln osób

Obniżenie składki rentowej w przyszłym roku oznacza wzrost wynagrodzeń netto dla około 14 mln podatników - powiedziała w sobotę w Sejmie Aleksandra Natalli-Świat (PiS).

W Sejmie trwa debata nad projektem budżetu na 2008 rok.

Po wyborach parlamentarnych nowy rząd przyjął projekt budżetu przygotowany przez poprzedni gabinet i ponownie przesłał do Sejmu. Izba nie mogła pracować nad "starym" projektem ze względu na tzw. zasadę dyskontynuacji.

Natalli-Świat powiedziała, że według prognoz na rok 2008 liczba bezrobotnych ma się zmniejszyć do około 1,5 mln osób, a bezrobocie wynosić będzie 9,9 proc. Inflacja pozostaje pod kontrolą, a w 2008 r. roczny wzrost cen usług konsumpcyjnych wyniesie 2,3 proc. W 2008 roku zakończy się likwidacja tzw. starego portfela w rentach i emeryturach.

Zdaniem przedstawicielki PiS, wzrost dochodów budżetu w 2008 roku w stosunku do 2007 wynika ze wzrostu dochodów pochodzących ze środków Unii Europejskiej oraz wzrostu dochodów podatkowych i niepodatkowych. Wśród dochodów podatkowych największe znacznie będzie miał wzrost podatku od towarów i usług i podatku dochodowego od osób prawnych.

Zwróciła uwagę, że wydatki na 2008 r. są wyższe od zaplanowanych na 2007 r., ale wynika to ze znacznego wzrostu wydatków na finansowanie projektów z udziałem środków Unii Europejskiej, które rosną z 24 mld zł do ponad 45 mld zł.

Natalli-Świat powiedziała również, że dług publiczny ma wynieść w roku 2007 i 2008 w odniesieniu do instytucji rządowych i samorządowych odpowiednio 47 proc. oraz 47,7 proc. PKB. Jej zdaniem, jest to wyraźnie poniżej zawartego w ustawie o finansach publicznych progu oszczędnościowego 60 proc., a także kryterium konwergencji.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Natalia Buchholc

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »