| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Podatki w sieci z przeszkodami

Podatki w sieci z przeszkodami

Od 1 stycznia wszyscy podatnicy mogą składać fiskusowi deklaracje przez internet. Teoretycznie. Bo najpierw trzeba zdobyć tzw. bezpieczny podpis elektroniczny, a to kosztuje i nie wszystkim się opłaci. Ponadto PIT-y będzie można wysyłać siecią dopiero od początku kwietnia.


Z początkiem roku ruszył wreszcie system e-Deklaracje. Umożliwia on składanie deklaracji podatkowych drogą elektroniczną każdemu podatnikowi. Dotychczas z tej możliwości mogli korzystać tylko tzw. duzi podatnicy. Fiskus zaliczył do tej grupy firmy z przychodami powyżej 5 mln euro rocznie. Drogą elektroniczną mogły składać w wybranych 20 urzędach skarbowych niektóre formularze podatkowe (35 rodzajów). Nie można powiedzieć, że duzi podatnicy rzucili się na e-Deklaracje. Wedle danych Ministerstwa Finansów z końca października zeszłego roku z rozliczeń przez internet korzystało zaledwie 167 na 7,5 tys. uprawnionych firm. Tym, co najbardziej zniechęcało firmy do takich rozliczeń, była konieczność prowadzenia księgowości na papierze i w komputerze. Wszystko przez to, że przez internet można było wysyłać fiskusowi tylko część dokumentów.


Teraz już każdy podatnik może wysyłać deklaracje siecią do urzędu. Niestety, potrzebny jest do tego tzw. bezpieczny podpis elektroniczny. - Zastosowanie go uniemożliwia podmianę całości lub części dokumentu, daje pewność tożsamości nadawcy - tłumaczy Ministerstwo Finansów.


Wyrobienie bezpiecznego podpisu i zakup czytnika umożliwiającego jego stosowanie to jednak wydatek kilkuset złotych rocznie. Potem co roku trzeba jeszcze płacić coś na kształt abonamentu, co na dzień dzisiejszy oznacza wydatek blisko 100 zł. Ministerstwo Finansów tłumaczy, że bezpieczny podpis elektroniczny ma szersze zastosowanie i można go wykorzystać m.in. do podpisywania faktur elektronicznych czy udziału w aukcjach elektronicznych. Już choćby to pokazuje jednak, że resort wcale nie liczy na to, iż nagle masowo za pośrednictwem sieci zaczną się rozliczać z fiskusem zwykli podatnicy. Przynajmniej na początku na wysyłanie PIT-ów internetem zdecydują się zapewne tylko ci, którzy podpis elektroniczny wykorzystują do innych operacji w sieci.


Może dlatego wirtualne PIT-owanie będzie możliwe dopiero od 1 kwietnia 2008 r. Od tego momentu siecią będzie można wysyłać do urzędów skarbowych m.in. deklaracje składane przy rocznym rozliczeniu podatku dochodowego: PIT-37, PIT-36, PIT-38, PIT-36l, PIT/O, PIT/D. Na razie, od początku 2008 r., złożyć można w ten sposób fiskusowi 32 rodzaje deklaracji, m.in. VAT-7, VAT-UE, CIT-8. Od 1 lipca 2008 r. dojdzie do tego m.in. PIT-11, a od 1 stycznia 2009 r. także PIT-40 i PIT-28. W sumie za rok będzie to już 81 różnych typów deklaracji.


Deklaracje podatkowe można składać drogą elektroniczną poprzez portal www.e-deklaracje.gov.pl. Ciekawa jest poprzedzająca je procedura. Najpierw więc zamiar składania deklaracji w formie elektronicznej trzeba zgłosić do urzędu skarbowego. Przygotowany specjalnie w tym celu formularz zawiadomienia ZAW-E1 można pobrać przez portal www.e-deklaracje.gov.pl. Co ciekawe, formularz ten dostarcza się do urzędu skarbowego w formie papierowej. Dopiero po tym już drogą elektroniczną poprzez portal www.e-deklaracje.gov.pl należy wysłać zgłoszenie ZAW-E2. Potwierdza się w nim wolę składania deklaracji w formie elektronicznej. Już w tym momencie potrzebny jest bezpieczny podpis elektroniczny. Naczelnik urzędu weryfikuje zgłoszenie i na specjalnym formularzu ZAS-E potwierdza możliwość składania przez podatnika dokumentów elektronicznych. Ma na to miesiąc.


Źródło: Gazeta Wyborcza

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Alchemia-Inwestowania

doradztwo

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »