| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Podatnik nie zawsze skorzysta z interpretacji

Podatnik nie zawsze skorzysta z interpretacji

Uchylenie interpretacji przez sąd nie zawsze oznacza automatyczny zwrot pieniędzy podatnikowi. Jeżeli korzyść podatkowa zależy od nieprzywracalnego terminu, wyrok sądu administracyjnego nic nie da. Fiskus odmówi nadpłaty, a podatnik będzie musiał dochodzić odszkodowania w sądzie cywilnym.


Interpretacje podatkowe pozwalają uniknąć wielu kłopotów. Niestety, nie w każdym przypadku w 100 procentach zabezpieczają interesy podatników. Bo co zrobić, gdy podatnik otrzymał niekorzystną dla siebie interpretację.

Jeżeli z ostrożności postąpił tak, jak wskazały organy podatkowe, a potem wygrał sprawę przed sądem administracyjnym, może okazać się, że w praktyce nic to nie zmienia. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy pytanie dotyczy kwestii, z którą związany jest nieprzywracalny termin. Późniejsza zmiana interpretacji przez sąd nie pozwoli już skorzystać z przywileju podatkowego. Fiskus zasłoni się upływem terminu. Eksperci nie są zgodni, czy w takich sytuacjach można skutecznie dochodzić swoich racji i żądać np. odszkodowania. Dlatego w przypadkach, gdy nie ma terminu, lepiej zaskarżyć interpretację organu podatkowego i dopiero, gdy sąd przyzna podatnikowi rację, wystąpić z żądaniem nadpłaty. Jeżeli skorzystanie z przywileju wiąże się z terminem, którego nie można przywrócić, lepiej wykorzystać to, że podatnik nie jest związany interpretacją. Organ zakwestionuje rozliczenie podatnika i sprawa trafi do sądu. Niestety, zawsze trzeba liczyć się z tym, że sąd podzieli stanowisko organów podatkowych. Wówczas trzeba będzie zwrócić zaległy podatek wraz z odsetkami.

Jeden z naszych czytelników wystąpił o interpretację, pytając, czy przysługuje mu prawo do łącznego opodatkowania wraz z małżonkiem. Organy podatkowe uznały, że nie. Podatnik nie rozliczył się wspólnie z żoną, ale wniósł skargę do sądu administracyjnego, który przyznał mu ostatecznie rację. Po korzystnym wyroku złożył korektę deklaracji uwzględniającą wybór łącznego opodatkowania z małżonkiem. Urząd skarbowy odmówił uwzględnienia korekty. Wskazał, że wspólne rozliczenie uzależnione jest m.in. od złożenia wniosku małżonków. Upływa on wraz z terminem do złożenia zeznania, czyli 30 kwietnia. Termin ten nie podlega przywróceniu, więc wyrok sądu nic nie zmienia.

- Przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych jednoznacznie wskazują, że niezłożenie oświadczenia o łącznym opodatkowaniu do 30 kwietnia następnego roku wyklucza możliwość łącznego opodatkowania - mówi Dorota Walerjan, doradca podatkowy z Kancelarii Lovells H. Seisler.

Dlatego w jej ocenie urząd skarbowy słusznie nie uwzględnił korekty złożonej przez podatnika. Podobnego zdania jest Arkadiusz Gliniecki, doradca podatkowy z KPMG.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

3 Z Kancelaria Radcy Prawnego Izabela Odziemiec

ekspert z zakresu prawa pracy i prawa cywilnego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »