| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Węgry: 40 nowych podatków, kolejne w drodze

Węgry: 40 nowych podatków, kolejne w drodze

40 nowych podatków w 4 lata - tak władze węgierskie próbują zwalczać rosnący deficyt oraz duży udział długu w PKB. Restrykcje podatkowe mogą niekorzystnie wpłynąć na zagranicznych inwestorów, w tym przykładowo dużych sieci handlowych.

Jeden z najnowszych pomysłów to opodatkowanie sieci handlowych zgodnie z osiąganymi przez nie obrotami. Tutaj najbardziej dyskryminowane będą zagraniczne sieci handlowe. Zgodnie z wyliczeniami brytyjskie Tesco będzie płaciło największy podatek. Ale to nadal jest projekt. Można się spodziewać, że węgierski rząd wprowadzi kolejne podatki wymierzone w dużych inwestorów zagranicznych – prognozuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista Coface w regionie Europy Centralnej.

Tego typu obciążenia mają promować mniejsze lokalne firmy. W ocenie ekonomisty, to słuszne podejście, bo sektor MŚP jest głównym motorem napędowym w gospodarce. Nakładanie kolejnych obciążeń na międzynarodowe koncerny może jednak negatywnie odbić się na wzroście gospodarczym Węgier.

Duże zmiany w urzędach skarbowych od 1 stycznia 2016 r.

– Duże podmioty mogą wycofywać się z Węgier, a skłonność inwestycyjna inwestorów zagranicznych może spaść. Tegoroczny, dosyć wysoki jak na obecne standardy, wzrost gospodarczy, czyli 3,7 proc. wzrostu PKB w II kwartale, był spowodowany między innymi dosyć dużym wzrostem produkcji chociażby sektora motoryzacyjnego. Takie firmy, jak Audi czy Mercedes, są stałymi inwestorami na rynku węgierskim i gdyby tych inwestorów zabrakło, wtedy PKB Węgier mógłby notować znacznie niższe wzrosty – przestrzega Grzegorz Sielewicz.

Do dobrych wyników gospodarki przyczyniły się zwiększone wydatki z państwowej kasy, tym samym budżet państwa został nieco nadszarpnięty. Jak podkreśla Sielewicz, miało to związek z okresem wyborczym. W tym roku rządzący Fidesz trzykrotnie zwyciężył – w kwietniowych wyborach parlamentarnych, w wyborach do Europarlamentu i październikowych wyborach samorządowych,

– Prognozujemy, że w tym roku gospodarka Węgier wzrośnie o 3 proc., natomiast w przyszłym roku wzrost PKB wyniesie 2,3 proc. – twierdzi główny ekonomista Coface w Polsce. – Jeżeli spojrzymy na sektor finansów publicznych, to okaże się, że dług publiczny dojdzie do 78 proc. PKB zarówno w tym roku, jak i w przyszłym. Natomiast deficyt wyniesie odpowiednio 2,9 proc. w tym roku i 2,7 proc. PKB w 2015 roku.

Wyższa stawka akcyza na papierosy to niższe wpływy budżetowe

Jego zdaniem najbardziej niepokojący jest dosyć duży udział długu publicznego w PKB, znacznie wyższy niż w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Rząd musi również uważać, aby deficyt finansów publicznych nie przekroczył poziomu 3 proc. PKB. Komisja Europejska już zagroziła ponownym wprowadzeniem procedury nadmiernego deficytu, z której w ubiegłym roku Węgrom udało się wyjść po dziewięciu latach.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Kornelia Ksieniewicz

Ekspert z dziedziny postępowania egzekucyjnego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »