| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Skarbowcy chcą abolicji dla siebie

Skarbowcy chcą abolicji dla siebie

Rozpoczęta wczoraj akcja ostrzegawcza w urzędach skarbowych potrwa przynajmniej do końca kwietnia. Urzędnicy skarbówki wystąpili też do ministra finansów z wnioskiem o objęcie ich ubiegłorocznych zarobków zwolnieniem z podatków.


ROZMOWA

W urzędach skarbowych roz- poczęła się akcja w związku z walką urzędników o lepsze warunki płacy i pracy. Czy wszystkie urzędy włączyły się do akcji?

- Nie wiem czy wszystkie. To jest akcja spontaniczna, którą jedynie koordynujemy na naszej stronie internetowej. Spodziewamy się jednak, że do akcji przyłączy się ponad 80 proc. urzędów, chociaż zgłaszane są do nas przypadki zastraszania pracowników chcących przystąpić do akcji.

Jak długo akcja potrwa?

- Akcja potrwa prawdopodobnie do końca kwietnia, ale nie można wykluczyć jej przedłużenia w przypadku braku reakcji na zgłoszone postulaty i brak propozycji rozwiązania zgłoszonych problemów.

O co tak naprawdę toczy się walka? Czy tylko o wyższe wynagrodzenia?

- Nie. Nie chodzi wyłącznie - jak informują niektóre media - o podwyżki wynagrodzeń. Mamy dość niestabilnego prawa podatkowego, niejasnych przepisów, ciągłego zwiększania obowiązków bez zwiększenia liczby etatów i środków niezbędnych do ich wykonywania. To wszystko wpływa na jakość obsługi podatników i powszechne niezadowolenie z istniejącego systemu podatkowego. Odbija się też niekorzystnie na naszym wizerunku, a my przecież musimy stosować prawo bez względu na stopień jego skomplikowania, nieracjonalności i poziomu krytyki ze strony przedsiębiorców i obywateli.

Czy akcję odczują podatnicy?

- Nie chcielibyśmy, żeby akcja spowodowała negatywne skutki dla podatników, chociaż nie możemy tego wykluczyć. Nie może być bowiem tak, że pracownicy, ze względu na niedoetatyzowanie urzędów, muszą pracować w pośpiechu sprzyjającym pomyłkom albo w godzinach nadliczbowych niepłatnych dodatkowo - jak gdzie indziej.

Pracownicy organów skarbowych wystąpili do ministra finansów z wnioskiem o objęcie zwolnieniem PIT ich zarobków za 2007 rok. To nic innego, jak abolicja podatkowa. Skąd ten pomysł? Zaraz mogą z podobnymi występować inne grupy zawodowe.

- To skutek ostatnich wypowiedzi niektórych przedstawicieli rządu. Jeżeli ktoś obiecuje niektórym grupom zawodowym lub społecznym dodatkowe, nieznane pozostałym podatnikom przywileje, np. w postaci zwolnienia z podatków z tytułu dochodów osiąganych za granicą, powinien się liczyć, że inne grupy zawodowe również będą wnosić o to samo. Dlaczego takie zwolnienie miałoby przysługiwać osobom osiągającym przecież o wiele wyższe dochody niż mają emeryci, renciści, nauczyciele czy wreszcie pracownicy skarbówki?

Minister finansów raczej odrzuci ten wniosek.

- Nie spodziewamy się pozytywnego spojrzenia na nasz wniosek. Chodziło raczej o zwrócenie uwagi, że z budżetu państwa finansowane są wydatki o podstawowym znaczeniu dla każdego Polaka i należy ostrożnie podchodzić do wszelkiego ograniczania wpływów budżetowych. Jest to istotne także z tej przyczyny, że z naszej konstytucji wynikają określone obowiązki, a zasada równości w ponoszeniu ciężarów, w tym podatków, dotyczyć powinna wszystkich.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Fot. Wojciech Górski

Tomasz Ludwiński, przewodniczący Sekcji Krajowej Pracowników Skarbowych NSZZ Solidarność

Rozmawiała Ewa Matyszewska

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Radosław Pazik

Doradca podatkowy Dyrektor Oddziału Wielkopolskiego Instytutu Studiów Podatkowych w Poznaniu

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »