| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Sąd: każdy jest winny połowy VAT

Sąd: każdy jest winny połowy VAT

Gmina i firma budowlana, która zbudowała dla niej halę sportową, odpowiedzą po połowie za niedopatrzenie urzędników. Krakowski sąd uznał, że powinny podzielić się kosztami podwyżki VAT po naszym wejściu do Unii

W maju 2004 r., kiedy Polska wchodziła do Unii Europejskiej, stawka na VAT na usługi i materiały budowlane wzrosła z 7 do 22 proc. Wtedy w kropce znalazły się firmy budowlane, które podpisały kontrakty w ramach ustawy o zamówieniach publicznych. Musiały bowiem wpisać w nich, że w ramach wynagrodzenia otrzymają „7 proc. VAT”.


- Nie można było wpisać tak jak w umowach z prywatnymi inwestorami, że VAT będzie zapłacony „zgodnie z obowiązującą stawką”. Nie można było też zmienić w aneksie stawki 7 proc. na 22 proc. bo taka zmiana powodowała nieważność przetargu - mówi Józef Zubelewicz, prezes Erbudu w Warszawie i wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.


W takiej sytuacji znalazł się kielecki Dorbud, który budował dla gminy Sitkówka-Nowiny w Kieleckiem halę sportową. Różnica między 7-proc. a 22-proc. VAT wynosiła 724 tys. zł. Gmina nie chciała zapłacić, ale Sąd Rejonowy w Kielcach uznał roszczenia Dorbudu za zasadne.


Gmina odwołała się do Sądu Apelacyjnego w Krakowie, który podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji. W związku z tym we wrześniu 2006 r. gmina musiała przelać na konto Dorbudu ponad 732 tys. zł (sporna kwota VAT plus koszty sądowe). Gmina wniosła wówczas kasację do Sądu Najwyższego, a ten skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia przez Sąd Apelacyjny w Krakowie.


Wczoraj sąd wydał wyrok. Uznał, że gmina nie może ponosić pełnych kosztów wynikających ze zmiany przepisów, które nastąpiły w czasie trwania inwestycji. Przyznał gminie Sitkówka-Nowiny zwrot połowy zaskarżonego VAT, odsetek oraz kosztów sądowych, w sumie prawie 364 tys. zł. Wyrok ma klauzulę natychmiastowej wykonalności, od otrzymania wyroku Dorbud w ciągu trzech dni musi przelać pieniądze na konto gminy.


- Wyrok w dużym stopniu nas satysfakcjonuje. Nasza cierpliwość została nagrodzona, a odzyskane środki wykorzystamy na zadania inwestycyjne, na przykład budowę nowego przedszkola - mówi Stanisław Barycki, wójt gminy Sitkówka-Nowiny.


Innego zdania jest prezes Zubelewicz. - To dziwny wyrok. Zawsze inwestor końcowy powinien przejmować obowiązek zapłacenia VAT, przecież taka jest zasada tego podatku. Przerzucenie połowy kosztów na firmę jest nie do przyjęcia - mówi.


Zubelewicz ma pretensje do urzędników: - Ministerstwo Finansów wiedziało, jak są podpisywane kontrakty, ale nie spróbowało uregulować tego problemu. Środowisko budowlane zgłaszało uwagi, ale firmy budowlane zostały same z tym problemem.


Wczoraj nie udało nam się zdobyć komentarza Dorbudu.

reklama

Polecamy artykuły

Autorzy:

Źródło:

gazeta.pl
CIT 2018. Komentarz299.00 zł

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

DORADCA-UE.pl

portal

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od ksiegowosc.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK