| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Szczurek: Mamy system przyjazny podatnikom

Szczurek: Mamy system przyjazny podatnikom

Wbrew temu, co się mówi, mamy system przyjazny podatnikom i przychylne podejście państwa dla obywatela. Jednym z przykładów takiego "podejścia frontem" do podatnika, jest to, że kilka lat temu w Polsce sankcja za wykrycie nieprawidłowości w uiszczaniu VAT wynosiła 30 proc., a dziś w takim przypadku wystarczy zapłacić zaległość - mówi w wywiadzie minister finansów Mateusz Szczurek.

PAP: Mówił Pan, że zniesienie procedury nadmiernego deficytu - ostatnio zarekomendowane przez KE - pozwoli swobodniej kształtować politykę fiskalną. Jak zamierzacie wykorzystać tę swobodę?

Mateusz Szczurek: Przesuniemy akcenty w wydatkach. Państwo, które wyszło z procedury nadmiernego deficytu, nie musi się koncentrować na szukaniu wszędzie dodatkowych oszczędności i dodatkowych dochodów. Ale to nie znaczy, że może wydawać lekką ręką.

Teraz więcej uwagi poświęcamy przeglądom wydatków w poszczególnych sektorach, przebudowie procesu budżetowego. Chodzi o to, by istniejące dwie klasyfikacje, tj. układ zadaniowy i budżet tradycyjny, zastąpić jedną, nową klasyfikacją zadaniową. W ten sposób budżet stanie się bardziej czytelnym dokumentem, który ułatwi planowanie wydatków, a co równie ważne, będzie przejrzysty dla wszystkich. To praca na najbliższe lata.

PAP: VAT samoistnie wróci do poziomu 22 proc. w 2017 r., a czy myślicie o podniesieniu kwoty wolnej od podatku czy odmrożeniu płac w budżetówce?

M.S.: Wszelkie, nowe propozycje mające wpływ na kształt budżetu będą rozważane przy jego konstruowaniu na 2016 r. Dlatego dzisiaj nie można stwierdzić, czy to właśnie te kwestie Rada Ministrów uzna za najważniejsze. Przecież zdjęcie procedury nadmiernego deficytu nie uwalnia nas od reguły wydatkowej. Będziemy musieli wszystko policzyć i ocenić z jednej strony, na co nas stać, a z drugiej, co jest dla nas korzystne w aktualnym stanie gospodarki.

Szczurek: Polska gospodarka jest na bardzo solidnej ścieżce rozwoju

PAP: Które z tych rozwiązań jest Panu najbliższe?

M.S.: Z pewnością bardzo poważnie rozważany będzie ruch w funduszu płac, czyli potocznie mówiąc odmrożenie płac w budżetówce. Choć trzeba dodać, że płace w ostatnich latach rosły np. w przypadku nauczycieli, nauczycieli akademickich czy służb mundurowych. Taki przypadek - czyli objęcie "odmrożeniem" niektórych branż może też mieć miejsce w 2016 r.

PAP: A co z kwotą wolną od podatku? Opodatkowanie minimum socjalnego nie wydaje się sprawiedliwe. Widzi Pan tu pole manewru?

M.S.: W Polsce podatki w ogóle są niskie, a podatki dochodowe i majątkowe wręcz bardzo niskie. Statystyki za 2013 r. mówią, że 18 proc. podatników PIT nie zapłaciło podatku. Jeśli dodamy do nich tych, którzy podatnikami PIT nie są, np. rolnicy, to okazuje się, że jedna trzecia dorosłych Polaków nie płaci ani grosza podatku dochodowego. Więcej, część podatników zapłaciła w 2014 roku ujemny podatek (czyli otrzymała zwrot z budżetu - PAP), dzięki uldze na dzieci w nowym kształcie. Te ulgi są wysokie: rodzina, w której każdy z małżonków zarabia niemal 3 tys. zł miesięcznie i która ma troje dzieci, nie zapłaci podatku PIT. Uważam więc za wielce niefortunne wskazywanie kwoty wolnej jako osi dyskusji o systemie podatkowym w Polsce.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Weronika Sierant

HR Manager w firmie Smart MBC

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »