| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Szczurek: wzrost płac w Polsce może i powinien być wyższy

Szczurek: wzrost płac w Polsce może i powinien być wyższy

Filozofią tego rządu zawsze było takie podejście do polityki fiskalnej, by służyła ona jak najlepiej gospodarce; dziś wzrost płac w Polsce może i powinien być wyższy - mówił szef MF Mateusz Szczurek w środę 22 lipca 2015 r. w Sejmie podczas debaty nad sprawozdaniem z realizacji budżetu w 2014 r.

"Pojawiły się zarzuty, że płace nie nadążały za PKB od 2009 roku. Tak rzeczywiście było, ale jak inaczej osiągnąć równowagę? Można oczywiście mieć sytuację taką, jak w latach dwutysięcznych w Hiszpanii i w innych krajach, gdzie płace rosły bardzo szybko, ale to kończy się ogromnym zadłużeniem całego państwa, nie tylko rządu i w ostatecznym rachunku być może kryzysem. Dziś po odzyskaniu tej równowagi ten wzrost płac może być i powinien być wyższy" - powiedział minister.

Odniósł się też do kwestii uszczelnienia systemu podatkowego. Jak mówił, wzrost o kilkanaście miliardów złotych ujawnionych zaległości podatkowych wynika z ujawniania przestępstw karuzelowych. "Czy to jest źle, że one są ujawniane? Oczywiście dobrze, gdyż kiedy karuzela jest przecięta, to środki nie są wyłudzane dalej" - wskazał.

Szef MF podkreślał, że w kwestii uszczelnienia systemu podatkowego bardzo wiele się dzieje. Zwracał jednocześnie uwagę, że problem z poborem podatków ma nie tylko Polska, ale też inne kraje. "To jest problem paneuropejski i ten kto uważa, że uda się uniknąć go w tak dużym europejskim kraju całkowicie i potraktować to sobie jako magiczne źródło dochodu, bez wprowadzenia autorytarnych rządów, to się łudzi. Tego w Europie jeszcze się nie udało nikomu osiągnąć" - przekonywał.

Odpowiedział także na krytykę, że rząd musiał sięgnąć po pieniądze gromadzone w Otwartych Funduszach Emerytalnych, by uporać się z długiem publicznym. "W okresie ostatnich siedmiu lat, do 2014 r. (...) wzrost długu publicznego w Polsce był nie tylko jednym z najniższych po uwzględnieniu OFE, ale też był piąty najniższy bez uwzględnienia jakichkolwiek zmian w systemie emerytalnym. Jeżeli ktoś nie wierzy w tego rodzaju statystyki niech spojrzy, ile wynoszą koszty obsługi długu publicznego, jakie są rentowności obligacji skarbowych. One nigdy nie były takie niskie jak dziś" - tłumaczył Szczurek.

Minister podkreślał także, że Polska nie jest już odbiorcą netto kapitału. "Nie, to Polska inwestuje więcej za granicą, niż inwestuje się w Polsce. Mamy nadwyżkę w bilansie handlowym, eksportujemy więcej niż importujemy już od ponad roku. Uwzględniając przepływy z Unii Europejskiej to Polska lokuje swoje oszczędności w innych krajach i to my będziemy transferowali zyski do Polski z tych inwestycji. To jest miara stabilności naszej gospodarki" - mówił szef resortu finansów.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Rodzewicz Kudlicki & Rodzewicz

Kancelaria Adwokacka

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »