| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Profesor Modzelewski: centralny rejestr tylko dla faktur, z których żąda się zwrotu

Profesor Modzelewski: centralny rejestr tylko dla faktur, z których żąda się zwrotu

Centralny rejestr powinien dotyczyć tylko faktur, z których ktoś żąda zwrotu; postulat, by przy pomocy centralnego rejestru wszystkich faktur oraz odwrotnego obciążenia zwalczać patologię w VAT wynika z nieznajomości rzeczy lub jest efektem lobbingu - mówi PAP prof. Witold Modzelewski.

PAP: Dlaczego?

W.M: Nie wiem, bo postulują to wszyscy uczciwi podatnicy, ale ich nie ma w mediach, bo tam królują entuzjaści "odwrotnego obciążenia". Bo obecny stan rzeczy pozwala zarabiać na słabościach tego podatku. Jest dla wszystkich "korzystny", z wyjątkiem państwa polskiego i ludzi uczciwych. A z tej słabości prawa żyje międzynarodowy biznes optymalizacyjny. Dlatego należy zrobić rzecz bardzo ważną: trzeba oddzielić szklaną szybą tworzenie prawa od biznesu optymalizacyjnego.

PAP: Tylko jak oddzielić ekspertów kierujących się interesem publicznym od lobbystów?

W.M.: Jest bardzo prosta zasada. Każdy ekspert składa oświadczenie, że nie pozostaje w konflikcie interesów co do spraw, które opiniuje lub współtworzy. Choć oczywiście są takie dziedziny, w których nie ma w ogóle nieuwikłanych ekspertów, ale można ich znaleźć, trzeba tylko chcieć. W przypadku podatków wprowadzenie zasady, że ten kto zajmuje się optymalizacją podatkową, nie ma i nie może mieć kontaktów z władzą, powinna być bezwzględną i nie znajdującą wyjątków zasadą. Bo dziś w tworzeniu prawa zatraciliśmy potrzebę ochrony interesu publicznego, ale czy w "liberalnym" świecie kogoś interesuje dobro publiczne? Przecież dzięki lobbystom "więcej pieniędzy zostanie w kieszeni podatników". Prawda?

PAP: Może kryterium skutków też byłoby korzystne?

W.M.: Tak, to jest stuprocentowe kryterium weryfikacyjne. Podatki, które nie przynoszą dochodu budżetowi są nikomu niepotrzebne. Te, które przynoszą, warto zachować i rozwijać. Resztę uchylić, bo po co "śmiecić" w prawie?

PAP: Czy zatem jeszcze jakąś zasadę trzeba wprowadzić do prawa, by było dobrze zaprojektowane?

W.M.: Przede wszystkim nie można podatników, którzy pomylili się lub kiepsko znają przepisy, przerabiać na przestępców. Prawo jest trudne, więc nietrudno jest o pomyłkę. A takich, którzy fałszują faktury czy dokumenty, należy traktować nie jak podatników, lecz jak zwyczajnych oszustów. Niech błąd nas kosztuje, ale represje karne powinny być stosowane tylko wobec działań, które są bezspornie przestępstwem. Nieznajomość prawa osób działających w dobrej wierze nie powinna być tak samo traktowana, jak tworzenie fikcyjnych firm czy pozornych transakcji.

Poza tym trzeba przywrócić rolę przepisów prawa, czyli zrezygnować z dominacji indywidualnych interpretacji urzędowych. Zarówno organy podatkowe, sądy i podatnicy powinni stosować zasadę bezpośredniości: czyli rządzi przepis, a nie jego jakaś interpretacja. To przepis, a nie urzędowy pogląd - którym jest interpretacja - powinien być najwyższym sędzią. Dziś wsadzamy bowiem ludzi do więzienia nie za naruszenie przepisów, tylko za naruszenie poglądów - to jest patologia.

Oczywiście trzeba zostawić interpretacje ogólne, ale wydawane tylko przez MF, a nie przez przysłowiową "panią Krysię" z nie wiadomo dlaczego wybranej Izby Skarbowej. Wiedzą państwo, ile jest dziś interpretacji urzędowych, dotyczących VAT? 240 tysięcy. Można to tylko wyrzucić do kosza.

Tym niemniej chcę jeszcze raz powtórzyć: postulat, aby przy pomocy centralnego rejestru faktur oraz odwrotnego obciążenia zwalczać patologię w VAT wynika z nieznajomości rzeczy lub jest efektem lobbingu.

Rozmawiali Piotr Śmiłowicz i Sonia Sobczyk (PAP)

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Adwokacka Ius Cogens

Pomoc prawna z zakresu prawa administracyjnego, cywilnego i gospodarczego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »