| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Aktualności > Zmiany w ustawie o VAT są potrzebne

Zmiany w ustawie o VAT są potrzebne

Przedsiębiorcy od dłuższego czasu czekają na zmiany w ustawie o podatku od towarów i usług. Oczekują przede wszystkim uproszczeń w zakresie rozliczeń VAT. Projekt nowelizacji ustawy o VAT jest już gotowy. Co ważne, zawiera on wiele dobrych rozwiązań.


Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Fot. Miłosz Poloch

Uczestnicy debaty

Zdaniem ekspertów, którzy wzięli udział w debacie podczas konferencji: Dyrektywa VAT, praktyka stosowania prawa wspólnotowego we Wrocławiu, wątpliwe jest to , aby nowelizacja ustawy o VAT została uchwalona do końca 2008 r. Wszyscy jednak są za nowelizowaniem obecnej ustawy, a nie tworzeniem nowego aktu prawnego.

DARIUSZ POLAKOWSKI

Może na początek powiem, że według mnie obecnie większość podatników chce prawidłowo wywiązywać się ze swoich obowiązków podatkowych i oczekuje od organów podatkowych m.in. informacji o ich wysokości, formie zapłaty i terminie.

Kontakt z urzędem skarbowym powinien być w tym zakresie bezproblemowy. Jest to możliwe do osiągnięcia. Czego brakuje w polskich regulacjach? Myślę, że należy eliminować sytuacje, w których podatnik, nie popełniając żadnego błędu, jest zmuszany do składania korekt deklaracji. Weźmy jako przykład korekty w transakcjach wewnątrz-wspólnotowych.

Podatnik ma prawo do zastosowania 0-proc. stawki VAT, jeżeli dysponuje pełną dokumentacją potwierdzającą, że towary zostały przemieszczone do innego państwa członkowskiego. Jeżeli jej nie posiada, transakcja musi być rozliczona tak, jakby została dokonana na terytorium Polski i opodatkowana według stawek krajowych. W przypadku gdy w danym miesiącu u podatnika występuje 20, 30 transakcji tego rodzaju, natomiast komplet dokumentów podatnik gromadzi w okresach późniejszych (już po terminie do rozliczenia danego miesiąca), to generuje obowiązek złożenia kilkunastu czy kilkudziesięciu korekt deklaracji.

Projekt nowelizacji ustawy o VAT podejmuje próbę rozwiązania tego problemu. Jeżeli rozliczając dany miesiąc, podatnik nie będzie dysponował wymaganą dokumentacją, transakcja wewnątrzwspólnotowej dostawy będzie pomijana w rozliczeniu do momentu uzyskania kompletu dokumentów.

Należy jeszcze wspomnieć o ograniczeniu czasowym, dotyczy to wyłącznie transakcji dokonywanych w ramach danego kwartału. Ponieważ jest to projekt, nie będę wchodził w szczegóły tego rozwiązania. Jest to jedna z wielu kwestii, które należy rozwiązać.

RYSZARD WAWRYNIEWICZ

Jeśli przedsiębiorcy mają wrażenie, że wszelka działalność ludzka nakierowana jest na rozwiązywanie problemów, to jest to racja, ale z jednym wyjątkiem - polska polityka nie jest nakierowana na rozwiązywanie problemów, a już zwłaszcza problemów przedsiębiorców. Jeśli rozpatrujemy chociażby ustawę o VAT, to w polskiej polityce występuje syndrom pierwszoklasisty - wszyscy politycy wiedzą, jak coś zrobić, nie pytają specjalistów o radę, i wszyscy zaczynają od początku. To jest odpowiedź na pytanie, dlaczego poprzednia nowelizacja ustawy o VAT trafiła do kosza. W polskiej polityce jest też wszechobecny syndrom zmiany punktu siedzenia i punktu widzenia. Jak się jest w opozycji, to nieba by się przychyliło potencjalnym wyborcom i forsowane są zmiany (choćby w ustawie o VAT), które mogą się wyborcom spodobać. Niestety, po objęciu władzy już nie jest się obrońcą podatników - politycy stają się wtedy obrońcami budżetu. Państwo już wtedy nie jest dla obywatela, ale po to, by maksymalizować budżet.

Trzeci syndrom występujący w Polsce to syndrom księgowego. Ministerstwo Finansów w Polsce dysponuje swoistym liberum veto. Każdy sensowny pomysł podatkowy resort jest w stanie zablokować. Co więcej, o blokadzie zazwyczaj decyduje dyrektor departamentu czy pracownik niższego szczebla, a nie sam minister. Prędzej wszystkie lody stopnieją na Antarktydzie, a Sahara się zazieleni niż Ministerstwo Finansów zmieni zdanie w kilku kluczowych kwestiach odnoszących się do VAT.

Ostatni występujący u nas syndrom to syndrom polskiej anarchii. W Polsce nigdy nie ma jednego ośrodka władzy. To oznacza, że cała procedura legislacyjna jest dłuższa i bardziej skomplikowana.

Jeśli pada pytanie: nowa ustawa czy nowelizacja starej, ja jako pragmatyk zawsze odpowiem - nowelizacja starej.

reklama

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYWIADY

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Jednolity Plik Kontolny

Eksperci portalu infor.pl

Marta Kwiatkowska-Cylke

Adwokat

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »